REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Opinie » Publicystyka

Publicystyka

Znak Kaina na niemieckim czole

Szewach Weiss 22-05-2009, ostatnia aktualizacja 22-05-2009 08:18

„Spiegel” piętnuje polskich chłopów, którzy mieli pomagać w mordowaniu Żydów. Ja poznałem tych ludzi osobiście. Oni mnie uratowali w Borysławiu. Naród polski może być dumny ze swoich chłopów – twierdzi izraelski polityk i dyplomata

Skomentuj na blog.rp.pl

Od zakończenia II wojny światowej minęły 64 lata. Zdecydowana większość dzisiejszych Niemców urodziła się już po wojnie. Prawie cały naród niemiecki nie ma więc żadnego bezpośredniego związku z narodowym socjalizmem i jego zbrodniami. Istnieje jednak coś takiego jak odpowiedzialność historyczna. Odpowiedzialność za największą zbrodnię w dziejach ludzkości – Holokaust – który był dziełem Niemców.

Aby było lżej

Niestety widać dziś, że część niemieckich elit nie daje sobie rady z brzemieniem tego ogromnego grzechu, ze znakiem Kaina wyrytym na niemieckim czole. Stąd właśnie wypływają tendencje do podzielenia się tą winą z członkami innych narodów. Przerzucenia części odpowiedzialności na przedstawicieli innych narodów, aby Niemcom było nieco lżej. Ostatnim przykładem tych działań jest artykuł w tygodniku „Spiegel” zatytułowany „Wspólnicy. Europejscy pomocnicy Hitlera w mordowaniu Żydów”.

To jednak nic nowego. Pierwsze próby Niemcy podejmowali już zaraz po wojnie, a nasiliło się to w latach 80. Wtedy grupa znanych niemieckich historyków zaczęła „pisać historię od nowa”: Ernst Nolte, Andreas Hillgruber, Michael Stürmer czy słynny biograf Hitlera Joachim Fest. Usprawiedliwiano Wehrmacht. Hillgruber dowodził, że niemieccy cywile byli narażeni na akty zemsty: masowe mordy i zbiorowe gwałty na kobietach dokonywane przez żołnierzy Armii Czerwonej. Podobne wątki widać w ostatnich książkach Güntera Grassa, który coraz częściej pisze o niemieckich cierpieniach.

Wszystko to wpływa na niemiecką tożsamość, mentalność oraz pamięć i ma niepokojące konsekwencje polityczne. Przecież gdyby nie ta tendencja, Erika Steinbach nie mogłaby stworzyć tak silnego i wpływowego środowiska wypędzonych.

Oczywiście nie chcę tu oskarżać wszystkich Niemców. Jest tam nadal wielu liberałów, takich jak Joschka Fischer, którzy doskonale radzą sobie z problemem winy. Mam nadzieję, że ludzie myślący jak on wciąż stanowią w Niemczech większość. Że to oni kształtują politykę tego kraju.

Źródła zła

Ostatnie wydarzenia pokazują jednak, że w narodzie niemieckim ciągle istnieją źródła zła, które drzemią pod powierzchnią. W dzisiejszych czasach, gdy świat znów pogrążył się w kryzysie, gdy panuje bezrobocie i ludzie są coraz bardziej sfrustrowani, ze źródeł tych może wyrosnąć nowy niemiecki nacjonalizm.

Tygodnik „Spiegel” napisał, że Niemcy nie byli sami. Oczywiście, że nie byli! Kolaborantów w całej Europie było bardzo wielu. Nikt temu nie przeczy. Ale przecież to niemiecki narodowy socjalizm wyciągnął z tych ludzi drzemiące w nich zło. Wszystko to działo się z inspiracji Niemców na terytoriach przez nich okupowanych. Dlatego to właśnie na nich ciąży odpowiedzialność.

Przypominam, że większość Niemców głosowało na NSDAP, a 600 tysięcy Niemców i Austriaków wzięło bezpośredni udział w Holokauście! Poza tym naród niemiecki czerpał duże korzyści z grabieży Adolfa Hitlera. W niemieckich domach lądowały meble, obrazy i kosztowności rabowane ofiarom.

„Spiegel” tymczasem piętnuje polskich chłopów, którzy mieli pomagać w mordowaniu Żydów. Niestety, widzę w tym, tradycyjne dla Niemców poczucie wyższości i pogardę wobec Polaków. Tymczasem naród polski może być dumny ze swoich chłopów! To byli porządni, pracowici i bogobojni ludzie. Wielu z nich znalazło się wśród Sprawiedliwych wśród Narodów Świata uhonorowanych przez Yad Vashem.

Zabawa lalkami

Nie tylko Irena Sendlerowa czy Władysław Bartoszewski, ale także wielu zwykłych mieszkańców polskich wiosek. Znam tych ludzi osobiście. To te trzy rodziny, które nas uratowały w Borysławiu. Ludzie, którzy mieli w sobie naturalną sprawiedliwość ludzką. Niemcom przypominam zaś, że o ile my, Żydzi byliśmy dla nich niczym, to Polacy byli podludźmi. Za ukrywanie Żyda Niemiec mógł trafić do aresztu, Polak był skazywany na śmierć. Jeszcze raz zwracam się do sumienia wszystkich Niemców dobrej woli. Nie zapominajcie o swojej historycznej odpowiedzialności. Koszmar przeszłości musi być moralną teraźniejszością.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Szułdrzyński: O plemieniu zwanym Platformą

W tym tygodniu po raz kolejny zyskał lider "Solidarności" Piotr Duda. Szczerze mówiąc zyskiwał każdego dnia >>