Był szczyt, jest depresja

aktualizacja: 15.07.2012, 23:45
Był szczyt, jest depresja
Był szczyt, jest depresja
Foto: AFP

Antykryzysowa recepta przepisana na ostatnim szczycie UE nie działa. Wracają obawy o Włochy i Hiszpanię

Korespondencja z Brukseli

Zaledwie dwa tygodnie po „przełomowych" uzgodnieniach przywódców strefy euro rynek znów boi się bankructwa kolejnych krajów. Pogorszyła się sytuacja Włoch, których rating został obniżony przez agencję Moody's do poziomu tylko dwa szczeble powyżej śmieciowego. – Nie zapadły żadne decyzje, które mogłyby pomóc Włochom i Hiszpanii w krótkim terminie – uważa Sebastian Dullien, ekspert berlińskiego oddziału European Council for Foreign Relations. Unijni przywódcy skupili się na działaniach długoterminowych. Część urzędników w Brukseli odwołała swoje urlopy, bo muszą do początku września przygotować fundamentalną reformę strefy euro – stworzenie wspólnego nadzoru finansowego. Ma to być warunek przekazania bezpośredniej pomocy bankom hiszpańskim przez fundusz ratunkowy strefy euro ESM, bez udziału rządu w Madrycie. Poświęcenie urzędników i szybkie przedstawienie projektu legislacji jednak nie wystarczy. Tworzenie nadzoru zajmie nawet rok. Do tego czasu sytuacja budżetowa Hiszpanii będzie się pogarszała, bo każde euro przekazane przez ESM będzie powiększało jej dług publiczny.Kryzys podgrzewa nastroje eurosceptyczne w zdyscyplinowanych krajach PółnocyWłochy nie dostały nawet tak mglistej perspektywy jak Hiszpania. Ich banki mają się relatywnie dobrze, ale dokucza im ogromny dług publiczny – 2 biliony euro. Dla porównania, fundusz ratunkowy ESM w najlepszym wypadku (jeśli natychmiast zostaną wpłacone wszystkie kapitały i pozostanie w mocy stary fundusz EFSF) liczy tylko 700 mld euro. Jeśli na rynku pogorszyłyby się jeszcze nastroje i ESM zacząłby skupować włoskie obligacje, to pieniędzy starczyłoby tylko dla części inwestorów. Spowodowałoby to panikę i doprowadziło do bankructwa Włoch.
KOMENTARZ DNIA

Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE