Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Społeczeństwo » Obyczaje

Obyczaje

Wielkie sprzątanie Tatr

amk 30-06-2012, ostatnia aktualizacja 30-06-2012 11:45
źródło: Fotorzepa
autor: Jerzy Dudek

Blisko tysiąc wolontariuszy wyruszyło w Tatry, aby wziąć udział w wielkim sprzątaniu gór. Akcja ma rozbudzić świadomość ekologiczną turystów

Wolontariusze z całej Polski, wyposażeni w specjalne plecaki i biodegradowalne worki na śmieci, wejdą na wszystkie 129 szczytów polskich Tatr dopuszczonych do ruchu turystycznego. Będą też we wszystkich tatrzańskich Dolinach.

"Jest to przede wszystkim akcja edukacyjna. Zbieranie śmieci jest pretekstem do tego, żeby się spotkać, pokazać problem i zachęcić innych" do sprzątania po sobie - powiedział główny organizator oraz twórca akcji Albin Marciniak, prowadzący Klub Podróżników "Śródziemie".

Szymon Ziobrowski z Tatrzańskiego Parku Narodowego zaznaczył, że Tary są sprzątane na bieżąco przez wynajęte firmy, mimo to tę akcję uważa za niezwykle potrzebną - ma ona pobudzić świadomość ekologiczną turystów. "Ze świadomością ekologiczną wśród turystów jest bardzo różnie. Jest zadziwiające, że idąc w jedyne w Polsce góry typu alpejskiego, turyści nie wstydzą się pozostawiania butelek, puszek czy papierów po kanapkach" - mówił.

Podkreślił też, że śmieci mogą być groźne dla żyjących w Tatrach zwierząt. Resztki jedzenia przyciągają zwierzęta m.in. niedźwiedzie, które wabione zapachami zmieniają swoje nawyki żywieniowe. Z tego m.in. powodu - jak wyjaśnił - na terenie TPN nie ma koszy na śmieci. Poza tym zwierzęta, w poszukiwaniu pożywienia, mogłyby je rozgrzebywać; śmietnik byłby też zachętą dla dzikich zwierząt do żerowania w pobliżu szlaków turystycznych.

Część wolontariuszy biorących udział w sobotniej akcji sprzątania Tatr wyruszyło w góry już w piątek; spędzili noc w schroniskach, by wejść na szczyty o świcie.

Jedną z grup sprzątających Tatry są dzieci z Katowic. "W planie mamy sprzątnie Doliny Roztoki i wejście do Doliny Pięciu Stawów Polskich. Chcemy posprzątać okolicę wodospadu Wielka Siklawa" - powiedziała przed wyjściem w góry przewodniczka grupy Klaudia Tasz.

W akcji biorą też udział podopieczni stowarzyszenia "Siemacha", których w góry prowadzi ambasador i sponsor akcji, motocyklista rajdowy Rafał Sonik. Tatry sprzątają wychowankowie domów dziecka oraz żołnierze 6. Brygady Powietrzno-Desantowej. Do akcji przyłączył się marszałek województwa małopolskiego Marek Sowa i burmistrz Zakopanego.

Ambasadorami największego sprzątania Tatr w historii - jak akcję określają jej organizatorzy - są także Leszek Cichy, pierwszy zimowy zdobywca Mount Everest oraz artyści: Sebastian Karpiel Bułecka, Bogusław Linda oraz Lidia Popiel.

Na potrzeby akcji, w centrum Zakopanego na Równi Krupowej powstał obóz namiotowy, z którego korzystają wszyscy sprzątający Tatry. W miasteczku namiotowym w niedzielę zostanie przeprowadzona akcja krwiodawstwa. Również na niedzielę w tym miejscu zaplanowano finał akcji i rozdanie nagród w towarzyszącym konkursie fotograficznym na "najpiękniejszą górę".

W przyszłym roku akcja ma być powtórzona wspólnie ze stroną słowacką Tatr - zapowiadają organizatorzy.

Według władz TPN statystycznie tysiąc turystów zostawia nawet metr sześcienny śmieci. Jeżeli w Tatry w sierpniu wchodzi do 30 tys. osób, to pozostawiają oni 30 metrów sześciennych śmieci.

TPN, w przyszłości, zamierza całkowicie zmienić formę sprzątania gór, powierzając to zadanie wolontariuszom. Rejon Doliny Kościeliskiej, Kasprowego Wierchu i Morskiego Oka już jest regularnie przez nich sprzątany.

Przeczytaj więcej o:  sprzątanie , tatry , wolontariusze

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

KOMENTARZ DNIA

Tu nas znajdziesz: DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Mikołaj buszował w sklepie. Nie zawsze trafił

Kupując prezenty gwiazdkowe, chcemy z jednej strony by były one niespodzianką, a z drugiej też praktyczne i przydatne – wynika z badań instytutu Homo Homini. >>
common