W sądzie
Proces cywilny czeka gruntowna reforma
Sąd wysłucha strony przed rozprawą. Podsądni bez pełnomocnika otrzymają pomoc. Sprawy firm będą rozstrzygane tak jak obywateli
Choć rząd zapowiedział skrócenie listy ustaw skierowanych do Sejmu wobec zbliżającego się końca kadencji, nowela kodeksu postępowania cywilnego ma szanse – znalazła się na liście projektów priorytetowych.
Zobacz projekt ustawy zmieniającej kodeks postępowania cywilnego (doc, 312 KB) oraz uzasadnienie (doc, 376 KB)
Najważniejszą zmianą jest przemodelowanie przebiegu cywilnej rozprawy sądowej, a przypomnijmy, że k.p.c. stosuje się nie tylko do spraw ściśle cywilnych (wraz z księgami wieczystymi stanowią one 57 proc. wszystkich), ale także rodzinnych, pracowniczych i gospodarczych.
Istną nowością jest nałożenie na uczestników procesu tzw. ciężaru wspierania postępowania zgodnie z dobrymi obyczajami. Jego niedochowanie może skutkować obciążeniem kosztami sądowymi.
Rozbudowano tzw. informacyjne słuchanie stron na początku procesu, które pozwala zorientować się, o co dokładnie im chodzi, co jest sporne, a co wymaga dowodzenia. Krytykowaną tzw. prekluzję, czyli nakaz przedstawiania na czas dowodów pod rygorem ich pominięcia, zastąpiono elastycznym uprawnieniem sądu do wydawania zarządzeń w tym względzie.
Rozszerzono obowiązek pouczania strony bez adwokata przez sędziego, ale – jak wskazuje prof. Karol Weitz, członek zespołu Komisji Kodyfikacyjnej, która projekt opracowała – wprowadzenie przymusu adwokacko-radcowskiego w poważniejszych sprawach nie znalazło poparcia.
Projekt przesądza, że w trakcie procesu pisma można składać tylko na zarządzenie sądu. Ma to ukrócić „przemycanie" pod nieobecność drugiej strony dodatkowej argumentacji. – To wynik przyjęcia założenia, że adwokaci przeszkadzają w wydaniu wyroku – ocenia adwokat Andrzej Michałowski. – Ja i tak będę składał pisma, kiedy uznam, że wniosą coś do sprawy. Dobry sędzia przeczyta je, jeśli nawet nie zgodzi się na ich złożenie.
Drugą najważniejszą zmianą jest likwidacja odrębnej procedury w sprawach gospodarczych (z pozostawieniem sądów gospodarczych). Wszelkie spory cywilne, czy to między Kowalskim a Nowakiem, czy między przedsiębiorcami, będą rozstrzygane na takich samych zasadach.
Czytaj też:















