Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra

Wymiar Sprawiedliwości

Kolejne zarzuty dla "Szkatuły"

pmaj 25-06-2012, ostatnia aktualizacja 25-06-2012 16:13

26 nowych zarzutów, w tym trzy dotyczące podżegania do zabójstwa, usłyszał Rafał S. ps. Szkatuła. To m.in. efekt śledztwa prowadzonego przez warszawską prokuraturę apelacyjną i dotyczącego przemytu oraz handlu narkotykami

- Mogę potwierdzić, że dzisiaj przedstawiono Rafałowi S. 26 zarzutów. Trzy z nich dotyczą podżegania do zabójstwa - powiedział rzecznik warszawskiej prokuratury apelacyjnej Zbigniew Jaskólski.

Grupa "Szkatuły" na początku XXI wieku była uznawana za jedną z groźniejszych w Warszawie. Sam Rafał S. został zatrzymany w maju 2011 r. - był numerem jeden na policyjnej liście najbardziej poszukiwanych przestępców. Szukano go przez 10 lat; wystawiono za nim osiem listów gończych i dwa Europejskie Nakazy Aresztowania.

W październiku 2011 r. sąd skazał go na karę 5,5 roku więzienia za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą "śródmiejsko-wolską", a w lutym br. ruszył jego kolejny proces, w którym jest oskarżony o podżeganie do zabójstwa Tomasza S., pseud. Komandos.

Zamachu dokonano 31 maja 2002 r. w centrum handlowym Klif w Warszawie na oczach około 100 osób. Zginęło wtedy dwóch gangsterów, trzeci został ranny. "Komandos" uciekł, ale zastrzelono go kilka miesięcy później - w sierpniu 2002 r. na stacji benzynowej przy ul. Radzymińskiej.

Poniedziałkowe zarzuty to efekt m.in. kolejnego śledztwa - prowadzonego przez warszawską prokuraturę apelacyjną - dotyczącego przemytu i handlu narkotykami. Pod koniec maja br. prokuratorzy poinformowali o zatrzymaniu 45 osób - członków gangu "Szkatuły" i chuliganów z bojówki pseudokibiców warszawskiej Legii (chodziło o "Teddy Boys 95").

Wśród nich był m.in. nieformalny lider pseudokibiców Legii Warszawa Piotr S., pseud. Staruch (jest on podejrzany o wprowadzenie do obrotu kilograma amfetaminy - red.). "Mózgiem" procederu miał być Arkadiusz K., pseud. Chory; bliski współpracownik "Szkatuły".

Według ustaleń prokuratury i CBŚ osoby te miały - w latach 2008-2011 - brać udział w przemycie narkotyków na terenie państw Unii Europejskiej, w tym Polski, i wprowadzaniu ich do obrotu. Chodzi o 3,7 tony marihuany, ponad 500 kg amfetaminy, 300 kg kokainy i blisko 250 kg heroiny.

Według TVP Info w poniedziałek razem ze "Szkatułą" kolejne zarzuty usłyszało siedmiu jego kompanów. Rafał S. - jak podała telewizja na swojej stronie internetowej - ma poza podżeganiem do zabójstwa odpowiadać za finansowanie handlu narkotykami.

Przeczytaj więcej o:  gang , narkotyki , przestępczość , szkatuła , śledztwo

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

KOMENTARZ DNIA

Tu nas znajdziesz: DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Śmierć i śledztwo z błędami

Państwo w Państwie. Winą za spowodowanie śmiertelnego wypadku obarczono jego ofiarę. Śledczy pominęli jednak wiele dowodów. >>
common