Od Rys po Bałtyk, czyli Poland Trek

aktualizacja: 07.05.2012, 12:04
Foto: Materiały Promocyjne

Belgijski podróżnik Louis-Philippe Loncke wyruszył w poniedziałek z Zakopanego na wyprawę przez Polskę - od Rysów po Bałtyk. Liczącą 1200 km trasę podróżnik chce przemierzyć pieszo, tratwą i kajakiem

Wyprawa ma trwać 27 dni i zakończyć się 2 czerwca w Gdańsku.
- Zdecydowałem się na podróż przez Polskę, bo choć wiele słyszałem o tym kraju, to nigdy tu nie byłem. Jest to jeden z ostatnich dzikich, pod względem przyrodniczym, zakątków w Unii Europejskiej - powiedział Loncke na poniedziałkowej konferencji prasowej.
W trakcie podróży powstanie film dokumentalny opowiadający o wyprawie, o Polsce i jej mieszkańcach. Belgowi towarzyszyć będzie podróżnik z Łodzi - Tomasz Grzywaczewski, oraz kamerzystka z Wielkiej Brytanii Natalie Hill. Razem będą tworzyć drużynę Poland Trek. Po zakończeniu wyprawy podróżnik będzie zabiegał o emisję filmu w stacjach telewizyjnych w Polsce i za granicą.
Loncke chce przez swój wyczyn zachęcić Europejczyków do zwiedzania Polski. - Chcę pokazać, że to doskonałe miejsce do uprawiania aktywnej turystyki, to ważne szczególnie przed mistrzostwami Europy w piłce nożnej, kiedy nad Wisłę przyjadą tłumy kibiców - tłumaczy. - Chcę pokazać również samym Polakom, że ich kraj jest atrakcyjny i nie trzeba szukać ekscytujących przygód poza jego granicami. Często pod domem mamy miejsca, które warto podziwiać - przekonuje.
Pierwszy etap wyprawy liczy 150 km i wiedzie przez góry: Tatry, Beskid Żywiecki i Beskid Śląski do Baraniej Góry, gdzie znajdują się źródła Wisły. Tutaj podróżnik rozpocznie drugi etap podróży - płynąc tratwą 50-kilometrowym szlakiem wodnym. Kolejny, najdłuższy, bo tysiąckilometrowy odcinek Wisłą do Gdańska Loncke przepłynie kajakiem.
Do drużyny Poland Trek będzie mógł przyłączyć się każdy chętny nawet na jeden dzień i w dowolnym miejscu trasy. Aktualne wiadomości z wyprawy podróżnik zamierza umieszczać na Facebooku.
35-letni Louis-Philippe Loncke jest podróżnikiem, badaczem przyrody i amatorem przygód. Z wykształcenia jest inżynierem i specjalistą od zarządzania. W 2008 r. jako pierwszy człowiek samotnie przemierzył Pustynię Simpsona, najbardziej wysuszony obszar Australii.
Od 2009 r. odbył w Australii kilka innych pionierskich wypraw, m.in. samotnie przeszedł przez Park Narodowy West MacDonnell, Wielką Wyspę Piaszczystą i Rezerwat Przyrody Tasmanian Wilderness.

POLECAMY

KOMENTARZE