Muzyka

Sztuka jazzu przyciąga publiczność w Katowicach

Obara Quartet
rp.pl, Marek Dusza m.d. Marek Dusza
Katowicki festiwal Jazzart pokazał, że jazzowa alternatywa tworzy muzykę nie mniej wartościową od już uznanych i popularnych artystów. Nadciąga fala nowej muzyki na miarę yassowej rewolucji z początku lat 90.
Trzynaście koncertów w trzy ostatnie wieczory kwietnia na pięciu scenach przyciągnęło kilkutysięczną publiczność. Poniedziałkowymi koncertami Jazzart uczcił Międzynarodowy Dzień Jazzu. Okazało się, że można zrobić dobry festiwal nie zapraszając laureatów Fryderyków, Leszka Możdzera, Tomasza Stańki i Agi Zaryan.   Podczas gdy mainstreamowe imprezy idą utartym szlakiem zapraszając artystów zwyciężających w ankietach specjalistycznych magazynów Polsce i za granicą, dyrektor artystyczny Katowice Jazzart Festival saksofonista Maciej Obara zaprosił artystów mających dużo do powiedzenia. Nie zabrakło znaczących nazwisk i to zagranicznych. Brytyjski saksofonista Courtney Pine i szwedzki kontrabasista Lars Danielsson nie wymagali rekomendacji gromadząc największą publiczność. Największy z klubów Hipnoza był wypełniony szczelnie podczas pierwszego w Polsce występu tria Neila Cowleya, który stylistycznie usadowił się pomiędzy...
Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL