Wynagrodzenie dla biegłych sądowych, świadków i tłumaczy

aktualizacja: 11.04.2012, 07:39
Foto: www.sxc.hu

Minister sprawiedliwości ustali nowe stawki dla ekspertów. Wyznacznikiem ma być wynagrodzenie specjalistów na rynku. Należności za ekspertyzy będą wypłacane niezwłocznie

Ruszają prace nad zmianami przepisów o wynagrodzeniach biegłych. Senatorowie, którzy przygotowali projekt zmian w procedurze karnej, chcą, by ekspertom płacono wynagrodzenie za wykonaną pracę, zwracano koszty dojazdu do sądu autem i poczynione wydatki (w tym i te na utrzymanie). Specjalista będzie mógł liczyć również na zapłatę za stracony czas, kiedy wezwany do sądu stawił się przed nim, a ten nie skorzystał z jego usług.
Ostateczna kwota rachunku będzie różna w zależności od kwalifikacji eksperta, czasu, jaki potrzebuje na wydanie opinii, i nakładu pracy. Wynagrodzenie to będzie zależało również od nowych stawek, które określi minister sprawiedliwości na podstawie nowych kryteriów. Ma on brać pod uwagę poziom wynagrodzeń uzyskiwanych przez pracowników wykonujących podobne zawody jak biegli, czyli np. lekarzy czy ekonomistów.
21 tys. specjalistów mają do dyspozycji sądy i prokuratury
Romuald Tomczyk, prezes Stowarzyszenia Rzeczoznawców Ekonomicznych, liczy, że fakt, iż w noweli pojawia się upoważnienie dla ministra sprawiedliwości do określenia wysokości nowych stawek, sprawi, że zarobki ekspertów będą wyższe. – Choć wcale tak być nie musi – dodaje.
Dużo ostrożniejszy wobec nowego uprawnienia dla ministra sprawiedliwości jest Adam Reza, prezes Polskiego Stowarzyszenia Biegłych Sądowych ds. wypadków drogowych.
22,49 złotego to minimalna stawka za godzinę pracy biegłego powołanego przez organy ścigania lub wymiar sprawiedliwości
– To zbyt daleko idące uprawnienie i uzależnić może stawki od koniunktury na rynku. Tymczasem nasze stawki nie zmieniają się już od czterech lat – mówi „Rz". Wskazuje też na jeszcze jeden mankament. W artykule mówiącym o wypłacie wynagrodzenia wspomina się jedynie, że powinno to nastąpić niezwłocznie. – To za mało – uważa. – Należy dodać maksymalny czas na wypłatę, np. 30 dni, po upływie których ekspert ma prawo do odsetek. Dziś biegli niekiedy dostają pieniądze po trzech czy czterech latach od wystawienia rachunku – narzeka.
Wprowadzenia takich zmian nie wyklucza senator Bohdan Paszkowski, sprawozdawca projektu. Zapewnia nas, że komisja sejmowa rozważy wszystkie za i przeciw w tej sprawie.
Najbardziej poszukiwani są dziś biegli ekonomiści, specjaliści od wypadków drogowych i medycyny. Minimalna stawka za godzinę pracy eksperta (bez tytułu naukowego) to 22,49 zł, maksymalna – 31,88 zł. W innych krajach UE jest to średnio 100 euro. W wypadku spraw bardzo trudnych i skomplikowanych stawki można podnieść o 50 proc. (minimalna 33,73 zł, maksymalna – 47,77 zł).
– Dziś ten, kto ma wyższy tytuł naukowy, ma wyższą stawkę za godzinę. Osoba z tytułem profesora może dostać 69,33 zł – podaje Romuald Tomczyk.
Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE