Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Prawo karne

Takie kary spotkajš chuliganów w lany poniedziałek

Młodzi kultywujšcy tradycję lanego poniedziałku
Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Policjanci apelujš, aby w poniedziałek wielkanocny, tzw. lany, oblewajšc się wodš, szanować tradycję i nie przekraczać pewnych granic. Policja i straż miejska zapowiadajš, że będš mandaty dla tych, którzy te granice przekroczš
Jak powiedział Krzysztof Hajdas z wydziału prasowego Komendy Głównej Policji, kubeł wody wylany na głowę przypadkowej osoby, która sobie tego nie życzy, nie jest tradycjš, tylko właœnie chuligańskim wybrykiem. A oblewanie wodš jadšcych samochodów może prowadzić do tragicznych wypadków.

Lanie panien, a nie aut

"W poniedziałek na ulicach, w parkach, w okolicach osiedli będzie więcej patroli policyjnych. Będziemy zwracać uwagę na to czy dobra zabawa nie przeradza się w chuligańskie wybryki" - dodał Hajdas. Drugi dzień œwišt Wielkanocnych, traktowany jest przez polski Koœciół katolicki jako kontynuacja œwięta zmartwychwstania Chrystusa. W tradycji ludowej Poniedziałek Wielkanocny znany jest jako œmigus-dyngus albo lany poniedziałek. Kiedyœ były to dwa odrębne zwyczaje - œmigus oznaczał smaganie rózgami po nogach, zaœ dyngus - oblewanie wodš i zbieranie datków stanowišcych wielkanocny "okup". Przemoczona odzież i mokre włosy miały œwiadczyć o powodzeniu panny.
W ostatnich latach zwyczaj oblewania wodš nabrał, szczególnie w miastach, zupełnie innego charakteru. Były przypadki, gdy młodzi ludzie wiadrami wody oblewali nie tylko przechodniów, ale też jadšce ulicš samochody. Jak powiedziała PAP rzeczniczka warszawskiej straży miejskiej Monika Niżniak, z roku na rok strażnicy odnotowujš jednak coraz mniej incydentów zwišzanych ze œmigusem-dyngusem. "Jeszcze dwa lata temu organizowaliœmy specjalne działania w ramach lanego poniedziałku, teraz liczba zdarzeń spada" - powiedziała. "Jeœli już do takich incydentów dochodzi, to sš to najczęœciej głupie wybryki i głupie zachowania, polegajšce na wylewaniu dużej iloœci wody do stojšcych autobusów i tramwajów na przystankach, zrzucanie worków napełnionych wodš z balkonów i okien. W ubiegłym roku było 7 bšdŸ 8 incydentów i żaden nie zakończył się œrodkami karnymi" - powiedziała.

Œmigus-dyngus z mandatami

"O ile œmigus-dyngus - to tradycja i polewanie się wodš w momencie, kiedy osoby trzecie wyrażajš na to zgodę, nie jest wykroczeniem, nie jest naruszeniem prawa, to w sytuacji kiedy tak nie jest, możemy mieć do czynienia z wybrykiem w myœl art. 51 kodeksu wykroczeń" - przypomniała rzeczniczka. "W tym momencie strażnicy będš podejmować interwencję wobec takich osób" - powiedziała. Osoby nieletnie bioršce udział w tego typu incydentach straż miejska przekazuje policji, która dalej prowadzi czynnoœci. "W przypadku osób dorosłych, możemy takš osobę ukarać mandatem (...) oczywiœcie pod warunkiem, że został spełniony jeden warunek tzn. zostanie poszkodowana osoba" - wyjaœniła Niżniak. Przez cały œwišteczny weekend więcej policjantów będzie też na drogach m.in. krajowych i dojazdowych do miast. Będš sprawdzać szczególnie prędkoœć, z którš jadš kierowcy, ich trzeŸwoœć i sposób przewożenia dzieci.
ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL