Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Praca, emerytury, renty

Deregulacja: uprawnienia trenerów i instruktorów sportu zweryfikujš kluby

Trenerem i instruktorem sportu będzie mógł być każdy, kto ma odpowiedniš wiedzę, doœwiadczenie i umiejętnoœci, jest pełnoletni, ukończył szkołę œredniš i nie był karany za przestępstwa umyœlne popełnione w zwišzku ze współzawodnictwem organizowanym przez polski zwišzek sportowy.
Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński
Ministerstwo nie będzie już decydował o tym, które szkolenia uprawniajš do bycia instruktorem sportu
Aby zostać trenerem czy instruktorem sportu, np. w szkolnym klubie, trzeba mieć legitymację z ministerialnš pieczštkš. Nawet osoba z międzynarodowym dyplomem trenera, ale bez państwowej legitymacji nie można być legalnie zatrudnionym. Ma to zmienić nowelizacja ustaw regulujšcych wykonywanie niektórych zawodów. Przewiduje ona, że trenerem i instruktorem sportu może być każdy, kto ma odpowiedniš wiedzę, doœwiadczenie i umiejętnoœci, jest pełnoletni, ukończył szkołę œredniš i nie był karany za przestępstwa umyœlne popełnione w zwišzku ze współzawodnictwem organizowanym przez polski zwišzek sportowy.

Sprawdzi pracodawca

Rzšdowy projekt znosi obowišzek odbycia szkoleń organizowanych przez akademie wychowania fizycznego lub instytucje posiadajšce zgodę ministra sportu.
– Podobnie jak w innych zawodach, kwalifikacje będzie weryfikował pracodawca: klub sportowy czy zwišzek – wyjaœnia Paweł Wiœniewski, rzecznik Ministerstwa Sportu. Z pomysłu resortu cieszš się małe kluby. – Znalezienie osoby z uprawnieniami nie jest łatwe. Zdarza się, że jest zatrudniana tylko na papierze, a drużynę trenuje doœwiadczona osoba, ale bez państwowych uprawnień – mówi prezes małego klubu piłki nożnej. Zdaniem Jerzego Lipskiego, wiceprezesa Polskiego Zwišzku Sumo, jest to otwarcie na nowe kadry dla sportu. Dzięki temu trenerami będš mogli zostać  byli zawodnicy. Wiele osób zwišzanych ze sportem krytykuje jednak proponowane zmiany. – Musi być ustawowo okreœlona jednostka, która weryfikuje uprawnienia – uważa Dariusz Piotrowski z Polskiej Federacji Sportu Młodzieżowego. – Z grupš dzieci nie może pracować człowiek z ulicy. To, że komuœ się wydaje, że œwietnie jeŸdzi konno, nie oznacza, że potrafi metodycznie tego uczyć. Wszyscy przeciwnicy zmian podkreœlajš, że brak ustawowych wymagań doprowadzi do angażowania niekompetentnych osób. Troje posłów PO,  m.in. Jagna Marczułajtis-Walczak, złożyło nawet interpelację w tej sprawie do Joanny Muchy, minister sportu. Resort wyjaœnia, że projekt nie uchyla wszystkich wymagań kwalifikacyjnych, tylko dotyczšce obowišzkowych szkoleń,  znosi więc nad nimi nadzór ministra. Funkcję tę powinny przejšć zwišzki sportowe. Zawód trenera w UE regulujš jeszcze Czechy, Francja i Cypr.

Co z licencjami

System szkoleń dajšcy uprawnienia inne niż państwowa legitymacja działa m.in. w PZPN czy Polskim Zwišzku Narciarstwa. Jerzy Engel, pełnomocnik prezydium zarzšdu PZPN ds. szkolenia, przyznaje, że dla PZPN deregulacja nic nie zmienia. Drużyny, które chcš uczestniczyć w rozgrywkach organizowanych przez PZPN, muszš trenować osoby z jego licencjš. Zdaniem Engela problem będš miały zwišzki, które nie wypracowały systemu szkolenia kadr. Ryszard Bartoszewicz z AWF Wrocław uważa jednak, że zwišzki często nie respektujš państwowych legitymacji, i absolwenci AWF, trenerzy II stopnia, i tak muszš płacić za zwišzkowe licencje. Jego zdaniem to je powinna objšć deregulacja. Zaproponowana zaœ likwiduje system kształcenia kadr instruktorskich. masz pytanie, wyœlij e-mail do autorki j.ojczyk@rp.pl

Wielka deregulacja już była

Do paŸdziernika 2010 r., czyli do czasu wejœcia w życie ustawy z 25 czerwca 2010 r. o sporcie (DzU nr 127, poz. 857), każdy, kto chciał prowadzić zajęcia z aerobiku, fitnessu, nauki jazdy na nartach  itp., musiał uzyskać ministerialnš legitymację instruktora rekreacji ruchowej. Osoby prowadzšce siłownie, centra sportu itp. nie mogły zatrudniać instruktorów, którzy jej nie posiadali. Od ponad 1,5 roku jednak majš pełnš swobodę w doborze kadry. Z informacji resortu sportu wynika, że rynek dobrze zareagował na tę deregulację. Nie odnotował on żadnego negatywnego sygnału obniżenia poziomu bezpieczeństwa prowadzonych zajęć. Nie zniknšł też rynek szkoleń dla przyszłych instruktorów rekreacji.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL