Edukacja i wychowanie

Sześciolatki: przedszkole czy szkoła - jak dokonać wyboru - poradnik dla rodziców

Od decyzji rodziców będzie zależała nie tylko edukacja, ale przyszłość sześciolatka, a co za tym idzie aktywność zawodowa
Fotorzepa, Darek Golik DG Darek Golik
Rodzice dzieci urodzonych w 2006 r. stoją przed bardzo trudną decyzją: pozostawić dziecko w przedszkolu czy zapisać do pierwszej klasy.
Do jej podjęcia zmusił ich rząd i parlament wydłużając o kolejne dwa lata termin obniżenie wieku obowiązku szkolnego. Od niej będzie zależała nie tylko edukacja, ale przyszłość sześciolatka, a co za tym idzie aktywność zawodowa.
Nie każdy zwraca uwagę na fakt, że dziecko rozpoczynając naukę w szkole jako sześciolatek, nie będzie wspólnie z kolegami w liceum obchodzić osiemnastki. Za to wcześniej trafi na studia. Kiedy oni będą mogli już chodzić do klubów na dyskoteki, ono nie będzie miało prawa. Te zwykle są otwarte dla szesnastolatków. Ponadto rodzice będą musieli sami pilnować terminów szczepień i różnych badań. Konsekwencje dzisiejszej decyzji będą się zatem ciągnęły przez cały okres edukacji. Dlatego podpowiadamy, co trzeba wiedzieć, aby dokonać świadomego wyboru. Zgodnie z ostatnią, styczniową, nowelizacją ustawy o systemie oświaty, dzieci, które w tym roku skończą sześć lata, na wniosek rodziców mogą zostać zapisane do pierwszej klasy. Gdyby Parlament nie przyjął wspomnianej ustawy, 1 września 2012 roku  musiałyby obowiązkowo rozpocząć naukę w szkole. Oznaczałoby to, że do pierwszych klas poszłyby siedmiolatki urodzone w 2006 r. oraz sześciolatki urodzone w 2006 r. Z tym, że z danych GUS wynika, że sześciolatków byłoby więcej. Można zatem wnioskować, że przeważałyby klasy jednowiekowe, tzn. tylko dla sześciolatków lub tylko dla siedmiolatków.
Po zmianie przepisów, pierwsza klasa nadal jest przede wszystkim dla siedmiolatków. Może się zatem okazać, że sześciolatki będą w klasie w mniejszości. Choć zdarza się, że szkoła tworzy klasę tylko dla nich, o ile zbierze się odpowiednia liczba dzieci. O tym jednak rodzice przekonują się dopiero 1 września. Wówczas też na 100 proc. dowiedzą się, kto będzie wychowawcą klasy, do której trafi ich dziecko.  Dlatego przed zapisaniem go do szkoły, na wszelki wypadek warto zapisać go do przedszkola. Trzeba mieć też świadomość, że gmina nie musi  sześciolatkowi kontynuującemu edukację przedszkolną zapewnić miejsce w tej samej placówce, a diagnoza przedszkolna nie ma nic wspólnego z opinią z poradni pedagogiczno-psychologicznej. Za rok, niestety, te same problemy czekają rodziców dzieci urodzonych w 2007 r. To warto wiedzieć 1. Dzieci urodzone w latach 2006 i 2007 mogą na wniosek rodziców zostać przyjęte do pierwszej klasy w wieku sześciu lat, pozostać na kolejny rok w przedszkolu lub w domu. Gmina bowiem nie ma jak wyegzekwować obowiązku kontynuacji edukacji przedszkolnej dla sześciolatków, które nie rozpoczęły nauki w szkole. 2. Dyrektor szkoły nie może odmówić w tym i w przyszłym roku przyjęcia sześciolatka do pierwszej klasy. Może on zostać zapisany nawet na początku września. 3. Gmina musi zapewnić miejsce dla sześciolatka kontynuującego edukację przedszkolną. Może to zrobić w oddziale w przedszkolu lub przy szkole, tzw. szkolnej zerówce. Nie musi jednak w tej samej placówce, do której dziecko chodziło, ani w tej szkole, która jest jego rejonową i rozpocznie w niej naukę w pierwszej klasie. 4. Nie ma podstawy prawnej umożliwiającej wypisanie dziecka sześcioletniego z pierwszej klasy i ponowne zapisanie do przedszkola. 5. Dopiero dzieci urodzone w 2008 r. obowiązkowo rozpoczną naukę w szkole w wieku sześciu lat. Czytaj poradnik:
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL