Jakie firmy składają raport o emisji gazów cieplarnianych

aktualizacja: 22.02.2012, 02:05
Foto: www.sxc.hu

W 2011 r. wszedł w życie nowy obowiązek w dziedzinie ochrony środowiska. Przedsiębiorcy muszą sporządzać raporty o wielkościach emisji gazów cieplarniach i innych substancji do powietrza

Raporty trafiają do centralnej (krajowej) bazy nadzorowanej przez Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBIZE). Dokument często określany jest jako raport do KOBIZE.
Obowiązek raportowania wynika z ustawy z 17 lipca 2009 r. o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych i innych substancji. Dotyczy on wszystkich podmiotów korzystających ze środowiska w zakresie emisji gazów i pyłów do powietrza, niezależnie od rodzaju prowadzonej działalności, wielkości podmiotu lub emisji.

Do końca lutego

Tak więc raport składać powinna zarówno wielka elektrociepłownia, jak i mała kwiaciarnia posiadająca samochód służbowy, czy też stacja paliw, dzięki której na skutek przeładunku paliw emitowane są zanieczyszczenia do powietrza. Raport trzeba złożyć do końca lutego za rok poprzedni.
Przepis obowiązuje od zeszłego roku, w którym były składane raporty za 2010 r. Jednak nie wszyscy byli tego świadomi i wiele podmiotów dopiero teraz dowiaduje się o konieczności przygotowania raportu.
Na szczęście w ustawie nie ma określonych kar za niewypełnienie obowiązku czy też spóźnienie się ze złożeniem dokumentu. Przedsiębiorca nie może jednak czuć się całkowicie bezkarny, gdyż inny organ kontrolny – wojewódzki inspektor ochrony środowiska – ma także kompetencje, które wynikają z ustawy o inspekcji ochrony środowiska.

Tylko elektroniczny

Zgodnie z prawem raport wypełnia się wyłącznie w formie elektronicznej, logując się do systemu internetowego po uprzedniej rejestracji zakładu w krajowej bazie. Każdy zakład musi mieć założone osobne konto w bazie, a co za tym idzie – sporządza się osobny raport dla każdego zakładu.
Przez zakład należy rozumieć osobną lokalizację działalności, czyli odrębny adres. Nieistotna jest tutaj wielkość emisji. Tak więc firmy zajmujące się np. dystrybucją paliw musiałyby rejestrować wszystkie swoje stacje z osobna, a potem tworzyć setki raportów o niezbyt wysokich wielkościach emisji.

W wersji uproszczonej

KOBIZE dał jednak możliwość sporządzania tzw. raportu uproszczonego dla zakładów, których działalność nie wymaga pozwolenia na wprowadzanie gazów i pyłów do powietrza lub pozwolenia zintegrowanego.
Uproszczenie to jest na razie czasowe i obowiązuje w latach 2011– 2012. Nie jest to zwolnienie z wypełniania obowiązku, jak to czasami bywa traktowane, lecz ułatwienie w jego sporządzaniu. W rezultacie nawet mała piekarnia czy kwiaciarnia także powinny złożyć raport do KOBIZE, ale w wersji uproszczonej.
Wówczas nie jest wymagana rejestracja i zakładanie konta w krajowej bazie. Wystarczy pobrać ze strony krajowej bazy plik w formacie Excel, odpowiednio go wypełnić i odesłać na wskazany przez KOBIZE adres e-mailowy.
W tym raporcie zawarte muszą być sumaryczne dane dotyczące wszystkich zakładów niewymagających ww. pozwoleń, więc w przypadku stacji paliw nie ma potrzeby sporządzania setek plików oddzielnie. Należy wówczas wykonać jeden raport, w którym wielkość emisji podać trzeba w podziale na gminy, w których ta emisja wystąpiła.

Kotły do 5 MW

W raporcie uproszczono przekazywanie informacji dotyczących tzw. małych kotłów, czyli kotłów do 5 MW, które w systemie opłatowym mogą być rozliczane w sposób ryczałtowy, a więc według ilości zużytego paliwa, a nie faktycznych wielkości wyemitowanych substancji.
W takich przypadkach wystarczy podać w zakładce „małe kotły” raportu liczbę kotłów i zużytego paliwa dla odpowiedniego rodzaju kotła. Kategorie są tu takie same jak w systemie opłatowym. Ta sama zasada dotyczy spalania w silnikach spalinowych, popularnie zwanych transportem.
W tym zakresie podać należy ilości zużytego paliwa dla odpowiedniej kategorii silnika i paliwa, tak jak w systemie opłatowym. Aby być w zgodzie z prawem, kwiaciarnia, która posiada jeden samochód służbowy, powinna przesłać raport uproszczony z wypełnioną zakładką dotyczącą podmiotu, miejsca korzystania ze środowiska i samochodów.
Te podmioty, których działalność wymaga jednak pozwolenia (zintegrowanego, sektorowego bądź zezwolenia na udział w Systemie Handlu Emisjami), muszą zarejestrować każdy zakład, wypełniając w pierwszej kolejności formularz rejestracyjny na stronie internetowej.
Sama rejestracja nie przysparza większych problemów. Wydrukowany i podpisany przez osoby reprezentujące podmiot (ujęte w KRS) formularz rejestracyjny wraz z odpowiednimi załącznikami należy przesłać do KOBIZE. Po utworzeniu konta w krajowej bazie podmiot otrzymuje login i hasło do swojego zakładu.

Więcej informacji do bazy

Raport w krajowej bazie wymaga o wiele więcej informacji niż te składane w wykazach opłatowych. Oprócz danych dotyczących samej emisji należy podać dane dotyczące zakładu i jego struktury, w tym i współrzędne geograficzne, dane dotyczące pozwoleń i zgłoszeń, wielkości produkcji, wielkości zużytego surowca czy paliwa, a także informacje na temat realizowanych i planowanych przedsięwzięć z zakresu ochrony środowiska.
Wiele z tych danych zawartych może być we wnioskach do pozwoleń, jak np. parametry poszczególnych źródeł emisji, parametry emitorów (wysokość, średnica, sposób zadaszenia). Inne dane, np. współrzędne geograficzne, można zdobyć z ogólnie dostępnych portali, np. www.geoportal.gov.pl. W przypadku wielu źródeł i emitorów o zbliżonych cechach można wprowadzać pozycje zastępcze.
Przykład
W hali znajduje się 40 stanowisk spawalniczych, każde podpięte do oddzielnego emitora. Procesy są podobne, emisja także.
Nie ma wówczas potrzeby wprowadzania 40 oddzielnych źródeł oraz 40 oddzielnych emitorów do krajowej bazy – można wprowadzić pozycje zastępcze, a w opisie podać ilość poszczególnych źródeł czy emitorów.
Wielkość emisji podać należy wówczas sumarycznie dla wszystkich stanowisk spawalniczych.
W krajowej bazie w myśl rozporządzenia znajduje się szereg gotowych list wyboru rodzajów instalacji czy źródeł, urządzeń redukujących zanieczyszczenia. Jednak różnorodność działalności i nierzadko złożoność struktury w poszczególnych zakładach w Polsce sprawia, że listy te nie są wystarczające. Dlatego też prawie każda ze zdefiniowanych list poszczególnych danych kończy się pozycją „Inny”. Należy ją wybrać, gdy nie można przypisać żadnej innej pozycji.
Omawiany raport może być o tyle kłopotliwy, że znacznie różni się od wykazów „opłatowych”, do których większość z podmiotów już się przyzwyczaiła. Nie lada problem może stanowić dla niektórych przypisanie poszczególnych substancji lub grup substancji do odpowiednich pozycji w raporcie do KOBIZE.

Są kłopoty

Dane wykazywane w systemie opłatowym powinny być spójne z danymi wprowadzanymi do krajowej bazy, jednak mogą wystąpić sytuacje, w których zadanie to będzie dość trudne, a czasami wręcz niemożliwe.
Przykładem jest kwas siarkowy emitowany podczas ładowania akumulatorów, którego nie można przyporządkować do żadnej z grup substancji w krajowej bazie. Problem może także wystąpić w przypadku niemetanowych, lotnych związków organicznych stanowiących szeroką grupę związków chemicznych, których lotność, a tym samym emisja do powietrza, może zależeć od warunków tej emisji. Tutaj konieczna jest bardzo dobra znajomość technologii i procesów, jakie zachodzą podczas produkcji.
Grażyna Orzechowska ekspert w zakresie opłat środowiskowych ATMOTERM SAKomentuje Grażyna Orzechowska, ekspert w zakresie opłat środowiskowych ATMOTERM SA
Ważną rzeczą w tworzeniu raportu do krajowej bazy, w szczególności za rok 2011, jest porównanie danych z dwóch lat. Dlatego dla podmiotów, które rozpoczęły swoją działalność przed rokiem 2011, konieczne jest sporządzenie raportu za 2010 r. Od bieżącego roku zasadny jest bowiem przepis mówiący o porównywaniu wielkości emisji do roku poprzedniego.
W sytuacji, kiedy różnica pomiędzy wielkościami emisji dla poszczególnych instalacji jest większa niż 10 proc. w stosunku do roku poprzedniego i nie wynika to ze zmiany produkcji lub zainstalowania urządzeń redukujących, można spodziewać się kontroli wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska. Dostanie on bowiem zadanie od KOBIZE, aby zweryfikować podmioty, w których wystąpiły różnice w emisji w porównaniu do roku poprzedniego.
Dla ułatwienia, w raporcie za 2011 r. jest możliwość zestawienia raportów z dwóch lat. W sytuacji, gdy będzie znaczna różnica, należy jeszcze przed zatwierdzeniem raportu za 2011 r. zweryfikować jeszcze raz dane z obu okresów i ewentualnie dokonać korekty złożonego wcześniej raportu.
Obecnie raport do KOBIZE jest dodatkowym obowiązkiem dla podmiotów, jednak ideą tego systemu jest, aby było to jedno miejsce i sposób do raportowania wymaganych innymi przepisami danych dotyczących emisji do powietrza. Ma to ułatwić podmiotom poruszanie się w gąszczu sprawozdań i obowiązków w zakresie ochrony środowiska. Prawdopodobnie w przyszłości możemy się spodziewać kolejnych zmian prawnych.
podstawa prawna:
Ustawa z 17 lipca 2009 r. o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych i innych substancji(DzU nr 130 z 2009 r., poz. 1070)
Rozporządzenie ministra środowiska z 28 grudnia 2010 r. w sprawie wzoru formularza raportu oraz sposobu jego wprowadzania do krajowej bazy o emisjach gazów cieplarnianych i innych substancji(DzU z 2011 r. nr 3, poz. 4)
Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE