Warszawa

Stolica rusza w pościg za zachodnimi metropoliami

Materiały Inwestora
Ten rok będzie przełomowy dla Warszawy. W 2008 r. ruszą inwestycje zapowiadane w stolicy od wielu lat, które całkowicie zmienią oblicze miasta
Ratusz chce wydać na inwestycje 2,6 mld zł, czyli 1,6 tys. zł na jednego mieszkańca (najwięcej w Polsce). Kolejne miliardy ma dorzucić rząd.
Zarząd Dróg Miejskich chce w tym roku inwestować za prawie 700 mln zł. Najważniejsza dla warszawiaków budowa to most Północny z trasą między Wisłostradą a Modlińską. Projektanci już rysują przeprawę i przewidują, że będzie ona kosztowała nawet 1,3 mld zł. W połowie roku poznamy wykonawcę, a jesienią zostanie wbita pierwsza łopata. Drugi w kolejce do realizacji jest most Krasińskiego z trasą między pl. Wilsona a Budowlaną za co najmniej 360 mln zł. Zarząd Transportu Miejskiego będzie odpowiedzialny za budowę metra. W 2008 r. planuje wydać na skończenie ostatniego odcinka pierwszej linii – od stacji Marymont do Młocin – 128 mln zł (łączny koszt to ponad 700 mln zł). Budowa drugiej linii między rondem Daszyńskiego a Dworcem Wileńskim za prawie 3 mld zł ruszy dopiero w kwietniu 2009 r., ale przez cały 2008 r. będą trwały prace projektowe i wybór wykonawcy. Na ten rok długo czekali kibice sportowi. Ma się zacząć budowa nowego obiektu dla Legii, a projekt Stadionu Narodowego wejdzie w decydującą fazę. Obiekt przy ul. Łazienkowskiej powstanie szybciej. Będzie to pierwszy nowoczesny stadion piłkarski w Warszawie i najnowocześniejszy w Polsce na 31,7 tys. widzów. Najpierw miasto musi wybrać wykonawcę stadionu. Do przetargu zgłosiło się dziewięciu chętnych (w tym Chińczycy budujący słynne Ptasie Gniazdo na olimpiadę w Pekinie), ale wybór mogą uniemożliwić przepychanki między klubem i jego właścicielem, firmą ITI, a miastem, które finansuje obiekt wart 365 mln zł. Jeśli budowa stadionu ruszy wiosną, powinna się zakończyć w połowie 2010 r. Oczy kibiców zwrócone będą też w tym roku na Pragę, gdzie w niecce Stadionu Dziesięciolecia ma powstać Stadion Narodowy dla 55 tys. widzów. Tam Polska rozegra mecz otwarcia Euro 2012. W połowie roku projektanci powinni zakończyć rysowanie stadionu. Wtedy rząd ogłosi przetarg na wykonawcę, który zaproponuje cenę. Na razie szacunki wynoszą ok. 1 mld zł. Budowa powinna ruszyć wiosną 2009 r. – Siedzimy na beczce prochu. Jakiekolwiek opóźnienie uniemożliwi skończenie inwestycji w połowie 2011 r. Stolica straci wtedy Euro, bo to nieprzekraczalny termin – nie ukrywa Michał Borowski, szef spółki budującej stadion. Wielką szansą dla Pragi i całego miasta będzie konkurs na zagospodarowanie okolic Stadionu Narodowego. Plany jego ogłoszenia zapowiedziały wspólnie władze miasta i resort sportu, który jest zarządcą prawie 38-hektarowej działki. Władze Warszawy nigdy wcześniej nie prosiły projektantów o pomoc przy zagospodarowaniu tak dużego terenu. W 2008 r. stolicę czeka też początek kolejnej wizerunkowej przemiany. Prywatni inwestorzy przygotowują się do budowy niemal 40 drapaczy chmur. Najwięcej z nich powstanie w ciągu kilku lat na Woli i w Śródmieściu – aż 27. Kolejnych dziesięć – w innych dzielnicach. Najwyższy w Europie (287 m) ma być budynek, który firma Jana Kulczyka chce stawiać w rejonie pl. Zawiszy. Drugą co do wysokości, 257-metrową wieżę u zbiegu Al. Jerozolimskich i Chałubińskiego planuje spółka Lilium, dla której projektuje Zaha Hadid (autorka m.in. skoczni narciarskiej w Insbrucku). Nowy wieżowiec ma też stanąć na niskiej części hotelu Marriott. Na Powiślu zacznie wyrastać Centrum Nauki Kopernik. W Śródmieściu – Muzeum Historii Żydów Polskich, które w grudniu otrzymało pozwolenie na budowę. Prace powinny ruszyć jesienią – blisko rok po wmurowaniu aktu erekcyjnego przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Szimona Peresa. Inwestycja za ok. 120 mln zł ma być gotowa w 2010 r. Dla innej nowej placówki – Muzeum Sztuki Nowoczesnej – 2008 r. ma być czasem uzyskiwania pozwoleń i wyboru wykonawcy. Na początku roku władze Warszawy mają podpisać umowę z projektantem, Szwajcarem Chrystianem Kerezem. Miasto liczy też, że rozpocznie odbudowę Pałacu Saskiego przy pl. Piłsudskiego, w którym planuje ulokować ratusz. Ten rok będzie decydujący dla dwóch strategicznych inwestycji – Terminalu 2 na Okęciu i oczyszczalni Czajka w Białołęce. Od października 2007 r. niemal nic się nie dzieje na rozbudowywanym od trzech lat lotnisku, które pochłonęło już ponad 200 mln dolarów. Porty Lotnicze zerwały kontrakt z wykonawcą. W tym czasie Polska zdążyła wejść do strefy Schengen, ale odprawy na Okęciu odbywają się po staremu aż do 28 marca. Do tego czasu nowy terminal, przystosowany już do odprawy pasażerów według nowych zasad, powinien być otwarty. Jeśli nie – nie tylko stolica, ale i Polska najedzą się wstydu. Rozbudowa oczyszczalni Czajka natomiast to największa obecnie w Polsce inwestycja z zakresu ochrony środowiska, na którą Unia Europejska przyznała Warszawie największą dotację w kraju – miliard złotych.Wykorzystanie tych pieniędzy zależy od tego, czy uda się w 2008 r. wybrać wykonawcę, który zdąży przygotować projekt, tak by budowa zakończyła się w trzy lata. MPWiK wskazało już zwycięzcę przetargu. Ale na razie rozstrzygnięcie utknęło w sądzie. Dyskusja na temat tekstu na blog.rp.pl/warszawa
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL