Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Edukacja

Niepubliczne przedszkola mogš podrożeć

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Ministerstwo Finansów szykuje zmiany w dotowaniu niepublicznych przedszkoli. Czesne wzroœnie - alarmujš dyrektorzy placówek
Nawet o 200 - 300 zł dotacji mniej na każde dziecko mogš dostać niepubliczne przedszkola. Taki będzie efekt zmian w ich finansowaniu, jakie przygotowuje resort finansów. W projekcie zmian ustawy o finansach publicznych i innych ustaw zmieniono zasady obliczania wysokoœci dotacji, jakie niepubliczne przedszkola otrzymujš od samorzšdów. Teraz majš być mniejsze, bo podstawa ich obliczenia będzie niższa. - Stracš na tym rodzice, bo trzeba będzie podnieœć opłaty. A w Polsce mamy 170 tys. przedszkolaków w niepublicznych placówkach - mówi "Rz" Marta Zbrzeska, która kieruje Stowarzyszeniem Przedszkoli Niepublicznych.
Rodzice sš zdziwieni tymi zmianami. - To niesprawiedliwoœć. Dla naszego dziecka nie było miejsca w publicznym przedszkolu, a teraz będziemy musieli płacić jeszcze wyższe czesne. Nie rozumiem, dlaczego dotacja na nasze dziecko ma być niższa. Przecież tak samo płacimy podatki - mówi "Rz" Tomasz Szymanowski, rodzic, który ma dziecko w niepublicznej placówce. Do tej pory niepubliczne placówki otrzymywały 75 proc. z sumy, jaka jest potrzebna publicznym przedszkolom do utrzymania dziecka. Teraz ta kwota ma być obniżona m.in. o koszty posiłków i opieki dłuższej niż gwarantowane pięć godzin. - Proponowane przepisy sš bardzo nieprecyzyjne. Ja szacuję, że niepublicznym placówkom będziemy płacić mniej o około 40 - 70 zł na każde dziecko - mówi "Rz" Ewa Łowkiel, wiceprezydent Gdyni. Zapowiada, że zaoszczędzone pienišdze też trafiš na finansowanie przedszkoli. - Powstaje ich coraz więcej, więc musimy zapewnić im dotacje - mówi Łowkiel. Ale zmiany zapowiadajš chaos przy naborze do niepublicznych placówek. - W kwietniu zaczyna się rekrutacja, a my nie wiemy, jakš będziemy mieć dotację. Jak więc mamy okreœlić czesne i podpisywać umowy z rodzicami - zastanawia się Jerzy Muszyński, właœciciel niepublicznego przedszkola Milusin. Jolanta Kałuża z Zespołu Prywatnych Placówek Oœwiatowych w Katowicach przyznaje, że dyrektorzy nie dostajš informacji na temat planowanych zmian. - Jeœli taki projekt wejdzie w życie, to jest to bardzo zła wiadomoœć. I dla nas, i dla rodziców. To się przecież kłóci z zapowiedziami rzšdu, że chce upowszechnić wychowanie przedszkolne - mówi Kałuża. Dyrektorzy placówek przyznajš, że zmniejszenie dotacji dla wielu przedszkoli oznacza dla nich wyrok. - Nie wszystkich rodziców będzie stać na pokrycie wyższych kosztów, więc częœć placówek upadnie. Zapewnienie miejsca przedszkolakom spadnie na państwo. A koszty wybudowania nowych przedszkoli wielokrotnie przekroczš kwotę dotacji, która zostanie nam obcięta - wylicza Marta Zbrzeska i dodaje, że w uzasadnieniu do projektu urzędnicy nie wzięli pod uwagę kosztów społecznych wprowadzenia zmian w dotowaniu przedszkoli. Choć projekt resortu finansów jeszcze nie obowišzuje, to niektóre samorzšdy już wypłacajš dotacje według nowych przepisów. - Sypiš się kolejne pozwy przedszkoli w całej Polsce - mówi Marta Zbrzeska. Ministerstwo Edukacji Narodowej w przesłanym nam stanowisku nie zgłasza uwag do nowych zapisów. Proponuje tylko, żeby weszły w życie od 1 stycznia 2013 roku.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL