Episkopat wyda instrukcję o wystąpieniu z Kościoła

aktualizacja: 18.01.2012, 20:23
Foto: AFP

W marcu episkopat prawdopodobnie przyjmie poprawioną instrukcję dotyczącą postępowania wobec apostatów

Publikacja "Rz" o tym, że jednym z powodów trudności osób chcących wystąpić z Kościoła jest nieaktualna instrukcja episkopatu z 2008 r. o "Zasadach postępowania w sprawie formalnego aktu wystąpienia z Kościoła"sprowokowała episkopat do działania. Poprawiona instrukcja spowoduje, że wszyscy proboszczowie będą wiedzieli, jak działać, gdy apostata poprosi o stosowny wpis w księdze chrztów.
Sekretarz Rady Prawnej Konferencji Episkopatu Polski ks. Andrzej Maćkowski przyznaje, że dokument z 2008 r. co do meritum nie stracił ważności, ale wymaga rewizji. Uaktualnioną jego wersję Rada Prawna prawdopodobnie przedstawi episkopatowi na najbliższym posiedzeniu w marcu. - Jest taki zamiar - mówi "Rz" ks. Maćkowski.
Od 2009 r. dokument nie jest bowiem ważny w części, która mówi o "formalnym wystąpieniu z Kościoła". Takie sformułowanie zostało usunięte z prawa kanonicznego decyzją Benedykta XVI, jako że dogmatycznie, z racji chrztu, którego nie można unieważnić, katolik pozostaje nim do śmierci.
Jednak nawet z tą nieuaktualnioną instrukcją proboszczowie na wniosek apostaty mogli dokonywać w księgach chrztu adnotacji o odstąpieniu od Kościoła. Bywało jednak, że tego nie robili. Odmawiali prawdopodobnie dlatego, że instrukcja, nawet nieaktualna, nie obowiązuje we wszystkich diecezjach. Musiała być jeszcze wprowadzona stosownym zarządzeniem ordynariusza. Nie wiadomo, w ilu diecezjach tak się stało.
- W sekretariacie episkopatu nie gromadzimy informacji statystycznych - mówi rzecznik episkopatu ks. Józef Kloch.
Takich informacji nie ma też Rada Prawna KEP. Nieprawdziwa jest natomiast informacja podana przez portal wystap.pl, jakoby instrukcja obowiązywała tylko w diecezjach łomżyńskiej i kaliskiej. Sonda "Rz" wskazuje, że wprowadziło ją więcej diecezji. W archidiecezji krakowskiej w ostatnich pięciu latach oświadczenie o wystąpieniu z Kościoła złożyło 186 osób.
Brak instrukcji powoduje konflikty. Apostaci odsyłani przez proboszczów z kwitkiem zwracali się do głównego inspektora ochrony danych osobowych, by ten wydał administracyjny nakaz proboszczom.
GIODO odmawiał jednak, bo byłaby to ingerencja w wewnętrzne sprawy wspólnoty religijnej, a apostaci skarżyli GIODO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Sąd w ubiegłym tygodniu odrzucił skargę jednego ze skarżących, uznając rację GIODO, co opisywała "Rz".

POLECAMY

KOMENTARZE