Woda mineralna nie zawsze zdrowa - rozmowa

aktualizacja: 17.01.2012, 01:20
Tadeusz Wojtaszek
Tadeusz Wojtaszek
Foto: Fotorzepa

Tadeusz Wojtaszek Polskie Towarzystwo Magnezologiczne

Popularność wody butelkowanej wzrasta. Pojawi się nawet napój energetyczny udający wodę. Polacy piją coraz zdrowiej?
Popularność wody butelkowanej wzrasta. Pojawi się nawet napój energetyczny udający wodę. Polacy piją coraz zdrowiej?
Tadeusz Wojtaszek: Może i wody sprzedaje się więcej, ale niestety nie ma to żadnego związku z tym, że pijemy zdrowiej. Konsumenci nie dostają właściwych informacji na temat dostępnych wód, a powszechnie panujące opinie są często bardzo błędne. Odkąd weszliśmy do Unii, producent każdej wody pochodzącej z podziemnych pokładów mineralnych może nazwać swój produkt wodą mineralną, niezależnie od tego, ile dana woda zawiera składników mineralnych. A niestety wiele z tych wód nie zawiera większej ilości tych wartościowych składników odżywczych.
Tadeusz Wojtaszek: Może i wody sprzedaje się więcej, ale niestety nie ma to żadnego związku z tym, że pijemy zdrowiej. Konsumenci nie dostają właściwych informacji na temat dostępnych wód, a powszechnie panujące opinie są często bardzo błędne. Odkąd weszliśmy do Unii, producent każdej wody pochodzącej z podziemnych pokładów mineralnych może nazwać swój produkt wodą mineralną, niezależnie od tego, ile dana woda zawiera składników mineralnych. A niestety wiele z tych wód nie zawiera większej ilości tych wartościowych składników odżywczych.
Jakie więc wody pić najlepiej?
Jakie więc wody pić najlepiej?
Wody źródlane to wody czyste, więc w pewien sposób zdrowe. Ale najlepsze są takie wody, które dostarczają znaczących ilości składników mineralnych potrzebnych organizmowi, czyli wody średnio i wysoko zmineralizowane. W normalnej diecie często nam brakuje magnezu czy wapnia, a te minerały przecież możemy uzyskać również z wody. Także sód to nie taki diabeł straszny, jak go malują...
Wody źródlane to wody czyste, więc w pewien sposób zdrowe. Ale najlepsze są takie wody, które dostarczają znaczących ilości składników mineralnych potrzebnych organizmowi, czyli wody średnio i wysoko zmineralizowane. W normalnej diecie często nam brakuje magnezu czy wapnia, a te minerały przecież możemy uzyskać również z wody. Także sód to nie taki diabeł straszny, jak go malują...
Jest nam potrzebny podczas wysiłku fizycznego, a unikać go powinniśmy przy  nadciśnieniu.
Jest nam potrzebny podczas wysiłku fizycznego, a unikać go powinniśmy przy  nadciśnieniu.
Ale rozumiem, że woda źródlana i tak jest zdrowsza niż kranówka.
Ale rozumiem, że woda źródlana i tak jest zdrowsza niż kranówka.
Niekoniecznie. Właściwie zastosowane reżimy technologiczne przy uzdatnianiu wody powodują, że kranówka osiąga podobne parametry co woda źródlana, co zapisane jest w odpowiednich przepisach sanitarnych.
Niekoniecznie. Właściwie zastosowane reżimy technologiczne przy uzdatnianiu wody powodują, że kranówka osiąga podobne parametry co woda źródlana, co zapisane jest w odpowiednich przepisach sanitarnych.
Czyli np. w Krakowie czy w Warszawie można pić wodę z kranu?
Czyli np. w Krakowie czy w Warszawie można pić wodę z kranu?
A dlaczego nie? Jak kranówka byłaby niewłaściwa, to jako konsumenci moglibyśmy zgłosić reklamację. Za stan wody w kranie odpowiada zakład wodociągowy, czyli spółka miejska. Kranówka powinna więc być jak najbardziej zdatna do picia. U siebie w Krakowie używam takiej wody do gotowania, a do picia na co dzień zawsze mam pod ręką wodę wysoko zmineralizowaną.
A dlaczego nie? Jak kranówka byłaby niewłaściwa, to jako konsumenci moglibyśmy zgłosić reklamację. Za stan wody w kranie odpowiada zakład wodociągowy, czyli spółka miejska. Kranówka powinna więc być jak najbardziej zdatna do picia. U siebie w Krakowie używam takiej wody do gotowania, a do picia na co dzień zawsze mam pod ręką wodę wysoko zmineralizowaną.
A czy Polacy potrafią kupować wodę?
A czy Polacy potrafią kupować wodę?
Przed chwilą wróciłem ze szpitala. Rozmawiałem tam z paniami pielęgniarkami, bo na ich stole stała zwykła woda. Zadałem im pytanie: „czemu panie nie piją lepszej wody?" – a one nie zrozumiały w ogóle, o co mi chodzi.
Przed chwilą wróciłem ze szpitala. Rozmawiałem tam z paniami pielęgniarkami, bo na ich stole stała zwykła woda. Zadałem im pytanie: „czemu panie nie piją lepszej wody?" – a one nie zrozumiały w ogóle, o co mi chodzi.
I to pielęgniarki, czyli służba zdrowia...
I to pielęgniarki, czyli służba zdrowia...
Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

POLECAMY

KOMENTARZE