Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Wiadomoœci

Konkurencja zamiast monopolu wśród korporacji

Karol Lew Pogorzelski, ekonomista, ekspert Instytutu Misesa
Rz: Polski rzšd myœli nad stworzeniem jednego sšdu dyscyplinarnego dla wszystkich korporacji prawniczych. Miałby on podlegać Sšdowi Najwyższemu, a nie, tak jak dotychczas, tylko władzom poszczególnych samorzšdów prawniczych. Korporacje nie radzš sobie z rozstrzyganiem spraw dyscyplinarnych? Karol Lew Pogorzelski: Chodzi tu raczej o problem, który zauważył już Platon: kto będzie pełnił straż nad strażnikami? Jeżeli mamy grupę prawników, która zajmuje się rozstrzyganiem sporów między obywatelami, to oczywiœcie możemy powołać kolejnš grupę, która będzie rozstrzygała spory między rozstrzygajšcymi spory, ale tak można w nieskończonoœć... Nie ma tu więc idealnych rozwišzań, sš tylko „trochę lepsze". Na pewno jednak każdy jest kiepskim sędziš w swojej sprawie.
Po co nam w ogóle korporacje? Konstytucja mówi, że mogš powstawać tylko dla zawodów zaufania publicznego. Rzeczywiœcie, sš pewne zawody, które z jakiegoœ powodu uznawane sš za ważne społecznie. Na przykład lekarze, bo od nich zależy nasze zdrowie i życie, prawnicy, bo ich błšd może spowodować, że ktoœ trafi do więzienia. Ale kryteria tej „ważnoœci" sš nieprecyzyjne. A np. maklerzy albo księgowi? Te samorzšdy powstały samoistnie, by reprezentować interesy własnej grupy zawodowej. Poprzez lobbing udało się im zdobyć swego rodzaju monopol na reprezentowanie całego œrodowiska. Podobno pilnujš jakoœci usług... Tak uzasadniajš koniecznoœć swego istnienia. Jednak co jest kryterium jakoœci usług? Normalnie ekonomiœci uważajš, że kryterium tym sš wybory konsumentów, jednak w przypadku monopolu – a korporacje tworzš w Polsce sytuację monopolu – nie da się tego sprawdzić, bo wyboru nie ma. Zresztš o prawnikach konsumenci nie majš chyba najlepszej opinii. A monopole sš uważane za złe dlatego, że wywołujš wzrost cen i spadek iloœci oferowanych usług. Dlaczego więc w Polsce co rusz powstajš nowe korporacje zawodowe? Bo opłacalne jest dla tych grup, żeby taki samorzšd powstał i żeby wywalczył jakieœ przywileje. Może więc należałoby zakazać tworzenia korporacji? Nie przeczę, że pewne zawody sš ważne. Jednak rozwišzaniem mogłoby być dopuszczanie konkurencji różnych korporacji. Problem jest taki, że w każdym ważnym zawodzie istnieje tylko jedna korporacja zawodowa i ona ma monopol na reprezentowanie całego œrodowiska. Dopuœćmy, by powstawały różne korporacje i by żadna z nich nie miała szczególnych praw względem innych.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL