Jak odliczyć wydatki na zakup biletów na dojazdy do pracy w rozliczeniu PIT

aktualizacja: 09.01.2012, 12:37
Odliczyć można tylko koszty biletów kominukacji zbiorowej
Odliczyć można tylko koszty biletów kominukacji zbiorowej
Foto: Dziennik Wschodni/Fotorzepa, Kuba Krzysiak Kuba Krzysiak

Dojeżdżasz do pracy? Masz szansę zapłacić mniejszy podatek, bo od swoich przychodów możesz odliczyć wydatki na bilety. I to w takiej wysokości, w jakiej faktycznie je poniosłeś.

Pracodawca, który co miesiąc odprowadza za pracowników zaliczki na podatek dochodowy, odlicza od przychodów (zarobków przed opodatkowaniem)  tzw. koszty ich uzyskania. Są to zryczałtowane, określone w ustawie o PIT kwoty.  Pracodawca  odlicza je automatycznie, niezależnie od tego, czy pracownik faktycznie poniósł jakieś wydatki w celu osiągnięcia przychodu czy nie. Osobom zatrudnionym na podstawie jednej umowy o pracę odlicza się 111 zł 25 gr miesięcznie, a za rok podatkowy nie więcej niż  1 335 zł. Zatrudnionym na podstawie więcej niż jednej umowy można odliczyć  łącznie 2 002 zł 05 gr za cały rok podatkowy.
W przypadku pracowników mieszkających w innej miejscowości niż ta, w której pracują, ustawa o PIT daje prawo do odliczenia wyższych kosztów. Dla zatrudnionych na podstawie jednej umowy to 139 zł 06 gr miesięcznie, a za rok podatkowy łącznie 1 668 zł 72 gr. Dla tych, którzy mają dwie prace  odliczenie wynosi  maksymalnie  2 502 zł 56 gr na rok.
Zdarza się jednak, że koszty dojazdu do pracy przewyższają zryczałtowane koszty.  Dotyczy to zwłaszcza osób, które mieszkają w innej miejscowości, a pracę świadczą w innej. Pracownik ma wtedy prawo odliczyć nadwyżkę wydatków sam, w rocznym zeznaniu podatkowym składanym do końca kwietnia następnego roku. Może to za niego zrobić także zakład pracy, jeśli za jego pośrednictwem pracownik rozlicza się z PIT.

Musi być kartka z nazwiskiem

Zgodnie z art. 22 ust. 2 i ust. 11 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych takie wyższe od ryczałtowego odliczenie kosztów uzyskania przychodu będzie możliwe, gdy łącznie są spełnione następujące warunki:
1.     pracownik poniósł wydatki na dojazd do pracy
2.     nie otrzymuje dodatku za rozłąkę
3.     dojazdy  odbywały się komunikacją zbiorową (autobus, pociąg, prom, komunikacja miejska)
4.     pracownik ma wystawione na siebie bilety imienne świadczące o tym, że poniósł wydatki na dojazdy
5.     bilety muszą uprawniać do korzystania z komunikacji przez pewien okres czasu
Dojeżdżający nie odliczą zatem wydatków na transport do pracy prywatnym samochodem,  taksówką, ani samolotem. Ale i bilety kupowane u kierowcy autobusu, choćby codziennie, nie mogą być podstawą do skorzystania z ulgi. Fiskus odmówi też prawa do odliczenia wtedy, gdy na dowód poniesienia wydatków podatnik przedstawi bilety okresowe, ale na okaziciela. Również sam rachunek czy faktura dokumentujące zakup biletów  nie wystarczą do skorzystania z ulgi biletowej. Jak bowiem wskazał Urząd Skarbowy w Zamościu  (POIII/415-15/07), ustawodawca wymaga, aby fakt poniesienia kosztów uzyskania przychodów został udokumentowany wyłącznie imiennymi biletami okresowymi, a "bilet" to kartka z odpowiednim nadrukiem wydającej ją instytucji będąca dowodem uiszczenia opłaty przez nabywcę, uprawniająca do określonej  usługi.
Co ważne, odliczeniu podlegają nie tylko wydatki na dojazd do miejscowości, w której  się pracuje, ale również wydatki poniesione na dojazd komunikacją miejską do samego zakładu pracy (na drogę powrotną oczywiście też). Jeśli więc pracownik musi kupić dwa bilety miesięczne – jeden na pekaes, a drugi na autobus, tramwaj czy metro, to ma prawo odliczyć oba.  Czy można odliczyć wydatki na doładowanie karty miejskiej? Tak, trzeba tylko zachować dowody zakupu doładowania biletu okresowego na tej karcie. To powinno wystarczyć, choć podobno niektóre urzędy skarbowe wymagają faktur. Urząd skarbowy może też zakwestionować odliczenie wydatków na bilet uprawniający do korzystania z przejazdów na wielu liniach, a nie tylko na tej, którą pracownik dociera do pracy.
Co ma robić pracownik, który zachował tylko część biletów okresowych, a część zgubił lub wyrzucił? Wtedy może wziąć pod uwagę tylko koszty ustalone w oparciu o te zachowane bilety.

Bilet z Internetu nie do odliczenia

Czy bilety kupowane przez Internet na przejazd do pracy raz w tygodniu uprawniają do odliczenia? Taka kwestia była przedmiotem interpretacji podatkowej Dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy (ITPB2/415-400/09/IL): podatnik raz w tygodniu dojeżdżał do miejsca zatrudnienia w miejscowości oddalonej ponad 500 km od miejsca zamieszkania. Na tak długiej trasie nie było możliwości korzystania z biletu okresowego. Kupował przez Internet bilety imienne i posługiwał się ich wydrukami, na których było jego nazwisko oraz numer dokumentu ze zdjęciem potwierdzający personalia. Podczas  kontroli wystarczyło przedstawić taki bilet i  dokument. Fiskus uznał, że biletu zakupionego przez Internet nie można uznać za tożsamy z „imiennym biletem okresowym", o którym mowa w ustawie o PIT i odmówił odliczenia.
Ponadstandardowych kosztów uzyskania przychodów nie można odliczać w trakcie roku podatkowego,  lecz dopiero w rocznym rozliczeniu podatkowym. Jeśli w jednym miesiącu wydatki na bilet przekroczyły miesięczny limit kosztów ryczałtowych,  a w drugim nie było ich wcale, to i tak koszty uzyskania będą rozliczane w odniesieniu do limitu rocznego.

Artysta poleci samolotem

Nie w każdym przypadku koszty dojazdów do pracy trzeba dokumentować imiennym biletem okresowym.  Dla tych rodzajów przychodów, gdzie koszty uzyskania są ustalane procentowo, jako 20 % lub 50 % przychodu, ustawa o PIT przewiduje korzystniejsze zasady.
Podatnik, który udowodni, że poniósł wyższe koszty niż wynikające z zastosowania normy procentowej, odliczy je w całości i bez ograniczenia co do rodzaju środka transportu. Może też w dowolny sposób udowadniać poniesienie wydatków na dojazd. Takie preferencje dotyczą m.in.  przychodu z działalności artystycznej, literackiej, naukowej, trenerskiej, oświatowej i publicystycznej, a także z tytułu korzystania przez twórców z praw autorskich i artystów wykonawców z praw pokrewnych.
Komentarz dnia
Żródło: rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE