Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Wiadomoœci

Jak Drzewiecki zamówił Orlika

Mirosław Drzewiecki
Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski
W resorcie sportu były nieprawidłowoœci dotyczšce programu budowy Orlików – twierdzi NIK
Sztandarowy projekt rzšdu Donalda Tuska „Moje boisko – Orlik 2012" znowu stał się przedmiotem zainteresowania kontrolerów. Podczas gdy CBA sprawdza, jak resort przydzielał rzšdowe dotacje na Orliki, swojš kontrolę w Ministerstwie Sportu i Turystyki przeprowadziła NIK. „Rz" poznała jej wyniki. Program budowy Orlików ruszył w 2008 r. Dotychczas powstały 1803 kompleksy rekreacyjno-sportowe za ok. 2,2 mld zł. Ale już na starcie resort dopuœcił się uchybień – ocenia NIK. Kluczowe: zamiast przetargu zastosowano zamówienie z wolnej ręki. W raporcie Izby czytamy, że ówczesny minister sportu Mirosław Drzewiecki zawarł umowy „o przeniesienie autorskich praw majštkowych" z wykonawcš dwóch projektów budowlanych: boiska piłkarskiego i wielofunkcyjnego oraz budynku sanitarno-szatniowego, naruszajšc ustawę o zamówieniach publicznych.
Jak to wyglšdało? 6 i 10 marca 2008 r. minister podpisał dwie umowy z warszawskš firmš Kulczyński Architekt sp. z o.o. o przeniesienie autorskich praw majštkowych. Dlaczego dwie, skoro Orliki składajš się z boiska oraz budynku z szatniš i częœciš sanitarnš? „Podzielono zamówienie, by uniknšć przeprowadzenia przetargu" – czytamy w uchwale Kolegium NIK, w której odrzucono zastrzeżenia resortu do wystšpienia pokontrolnego. Ustawy o zamówieniach publicznych nie stosuje się, jeœli wartoœć zamówienia nie przekracza 14 tys. euro. W każdej z umów – podaje NIK – okreœlono wynagrodzenie na 53 tys. zł (plus VAT), czyli wartoœć obu projektów wyniosła 27 400 euro. A więc poniżej progu, od którego przetarg jest wymagany. Jak się tłumaczył resort? W stanowisku dla NIK twierdził, że podział zamówienia był uzasadniony „okolicznoœciami, względami technicznymi, organizacyjnymi, gospodarczymi i zdolnoœciš finansowania zamawiajšcego". NIK uważa, że podział był sztuczny. Jest i inny zarzut. Wrocławska firma Archisport opracowała alternatywny projekt większego boiska (30 x 50 m). Resort umieœcił go na stronie internetowej, nie majšc praw autorskich do projektu. Efekt: z projektu korzystały gminy. Teraz firma domaga się od nich odszkodowania. Audytor dobrze ocenił NIK Pierwszy raz w historii NIK i jej 16 delegatur sprawdził zewnętrzny audytor: katowicka firma Grupa Gumułka. Orzekł, że Izba wykazała się gospodarnoœciš i rzetelnoœciš, w celowy sposób gospodarowała powierzonymi jej œrodkami publicznymi, i wystawił NIK ocenę pozytywnš. Audytor miał niewielkie zastrzeżenia do organizowanych przez NIK przetargów, ale uchybienia nie miały wpływu na wybór najkorzystniejszej oferty. Kontrola działalnoœci Izby przez audytora to efekt zmiany ustawy o NIK, w której zapisano obowišzek cyklicznego „poœwiadczania wiarygodnoœci Izby". Ustalono, że tak jak NIK, kontrolujšc np. sšdy, nie wnika w ich orzecznictwo, tak audyt w Izbie nie bada prawidłowoœci ustaleń kontrolnych NIK. —graż, pap
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL