Interpretacje podatkowe

Interpretacje podatkowe – dlaczego są błędy przy ich publikacji

Rzeczpospolita
Osoba przeglądająca na internetowej stronie Ministerstwa Finansów odpowiedzi izb skarbowych udzielane innym podatnikom może spotkać się z sytuacją, że brakuje w nich części tekstu. Powodem są błędy w kodzie źródłowym
Istotne dla nas informacje można jednak spróbować odczytać. W tym celu trzeba włączyć w przeglądarce widok źródła strony internetowej. Czasem pomóc może także przejrzenie wniosków podatników, które są dostępne w formacie pdf.
Interpretacje indywidualne  po usunięciu danych identyfikujących wnioskodawcę oraz innych podmiotów wskazane w jej treści są publikowane w serwisie internetowym Ministerstwa Finansów.

Odpowiedzi trzeba publikować

Wynika to z art. 14i ordynacji podatkowej. Serwis MF umożliwia dostęp zarówno do bieżących, jak i archiwalnych interpretacji (wydanych na podstawie przepisów obowiązujących przed 1 lipca 2007) za pomocą przeglądarki internetowej. Dzięki temu podatnicy, którzy mają wątpliwości dotyczące wykładni przepisów podatkowych, mogą sprawdzić, jak rozumieją je organy podatkowe.
Jak każda strona internetowa dokumenty publikowane w serwisie Ministerstwa Finansów zawierają kod HTML, który odpowiada głównie za strukturę danej strony. Przeglądarka internetowa interpretuje kod źródłowy strony, dzięki czemu wie, jak dana treść ma zostać przedstawiona, np. w formie akapitu lub tabeli. Jednakże sam kod HTML nie jest widoczny w oknie przeglądarki ani też po wydrukowaniu zawartości strony.

Zdarzają się pomyłki

Podstawą wspomnianego kodu są znaczniki. Ich budowa składa się z nazwy znacznika umieszczonej w nawiasach ostrokątnych. Dla przykładu, kod „Dobra Firma” odpowiada za wyświetlenie pogrubionego napisu „Dobra Firma”. Przeglądarki internetowe zostały skonstruowane tak, aby traktować niemal każdy tekst umieszczony w nawiasach ostrokątnych jako znacznik kodu HTML. W konsekwencji tekst „” umieszczony w kodzie źródłowym strony internetowej zostanie przez przeglądarkę zignorowany i nie pojawi się  na ekranie komputera. Opisana powyżej sytuacja sprawia, że w wielu interpretacjach opublikowanych w serwisie internetowym Ministerstwa Finansów znaleźć można brakujące fragmentu tekstu, ich treść została umieszczona w nawiasach ostrokątnych. Stają się widoczne dopiero przy analizie kodu źródłowego danej interpretacji (strony internetowej).

Czasem znika całe pytanie lub...

Dla przykładu  w interpretacji Izby Skarbowej w Warszawie z 2 listopada 2011 (IPPB3/423-662/11-4/PK1) istota interpretacji urywa się w połowie drugiego pytania, treść widoczna w przeglądarce to jedynie „Czy jeżeli w wyniku wniesienia aportem do spółki zorganizowanej części przedsiębiorstwa powstanie dodatnia wartość firmy w rozumieniu art. 16g ust. 2 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych”. Aby zobaczyć pełne brzmienie odpowiedzi, należy włączyć widok źródła strony internetowej (funkcja ta jest dostępna w opcjach większości przeglądarek internetowych). Po jego uruchomieniu widać nie tylko, że drugie pytanie ma dalszą część, ale że podatnik zadał także trzecie pytanie: „Czy prawidłowa jest opisana przez spółkę metodologia określenia wartości początkowej środków trwałych i wartości niematerialnych i prawnych wniesionych aportem do spółki w ramach zorganizowanej części przedsiębiorstwa, nieujętych w ewidencji wartości niematerialnych i prawnych prowadzonej przez podmiot wnoszący aport, w sytuacji gdy nie powstanie dodatnia wartość firmy w rozumieniu art. 16g ust. 2 updop?”. Według moich ustaleń takie problemy pojawiają się w ponad tysiącu dokumentów opublikowanych w serwisie internetowym Ministerstwa Finansów. Co więcej, błędy te są powielane przez niektóre portale i programy udostępniające interpretacje podatkowe, które kopiują publikowane treści bez poprawiania kodu źródłowego.

...pojawia się 40 zgadywanek

Na szczęście, w większości wypadków, niewidoczne fragmenty składają się tylko z kilku słów i mają na celu zdefiniowanie określonego skrótu lub przedstawienie informacji uzupełniających, co nie wpływa znacząco na czytelność danej interpretacji podatkowej. Czasami jednak brak nawet małego fragmentu tekstu może prowadzić do wątpliwości lub trudności ze zrozumieniem treści interpretacji. Przykładem jest interpretacja Izby Skarbowej w Warszawie z 14 października 2011 (IPPP3/443-1250/11-3/JF). Wu pierwszym zdaniu opisu zdarzenia przyszłego nie widać w normalnych ustawieniach tekstu „”. Warto podkreślić, że jest to jedyne miejsce w dokumencie, gdzie pojawia się informacja, że rzeczony podmiot jest osobą prawną z siedzibą w Wielkiej Brytanii. Dopiero dalej w tekście pojawia się (widoczna już normalnie) informacja, że podmiot ów jest czynnym podatnikiem podatku od wartości dodanej w Wielkiej Brytanii (co jednak nie jest tożsame z byciem osobą prawną). Niestety, zdarzają się także takie interpretacje, w których brakuje większych fragmentów tekstu lub liczba braków jest duża, np. w odpowiedzi Izby Skarbowej w Warszawie z 19 sierpnia 2010 (IPPB5/423-318/10-12/AM) występuje ponad 40 dziur. Autor jest doradcą podatkowym, właścicielem kancelarii doradztwa podatkowego TuboTax    
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL