Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Zadania

Wcišż jedna myszka na trzech uczniów

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Od wrzeœnia na informatyce każdy uczeń miał siedzieć przed własnym komputerem. Ale MEN ustšpił gminom
Upada kolejny po szeœciolatkach w pierwszych klasach pomysł resortu edukacji. Na jednego ucznia nie będzie przypadał od wrzeœnia jeden komputer w szkolnej pracowni. Samorzšdy nie majš pieniędzy na dokupienie sprzętu i wymogły na MEN przesunięcie terminu na wrzesień 2013 r. Jeszcze przez rok z komputera często będzie korzystać naraz dwóch – trzech uczniów. Choć to, jak stwierdził resort edukacji, ma „negatywny wpływ na wyniki nauczania z tych zajęć".
– Zgadzamy się, że uczniowie powinni mieć w szkołach jak najlepszy dostęp do komputerów. Jednak mamy bardzo ograniczone budżety na 2012 rok – mówi Marek Olszewski, wiceprzewodniczšcy Zwišzku Gmin Wiejskich, wójt gminy Lubicz. – A wyposażenie pracowni informatycznych to kolejne wydatki. Dotkliwe szczególnie dla mniejszych gmin. – W tej chwili najwięcej pieniędzy pochłaniajš pensje dla nauczycieli, którzy otrzymali w tym roku 7-proc. podwyżki – dodaje Tadeusz Narkun ze Zwišzku Powiatów Polskich. Zwišzek Gmin Wiejskich chciał więc odłożenia obowišzku doposażenia pracowni informatycznych o dwa lata. Ostatecznie MEN zgodził się na przesunięcie o rok. Resort edukacji potwierdza, że wkrótce wyda rozporzšdzenie, w którym odłoży w czasie termin dostosowania pracowni. Sprzęt dla każdego ucznia ma się w nich znaleŸć do 31 sierpnia 2013 r. MEN nie mówi jednak nic o  przekazaniu gminom na ich zakup pieniędzy. Nie oszacował też kosztów wprowadzanego obowišzku. Samorzšdowcy wštpiš jednak, by nawet za dwa lata udało się w każdej gminie znaleŸć fundusze. Zauważajš, że zmiana  planów ministerstwa w sprawie wyposażenia pracowni informatycznych to następny po posłaniu w 2012 r. wszystkich szeœciolatków do szkół pomysł, który rzšd przesuwa z powodu niemożliwoœci jego realizacji (szeœciolatki majš ostatecznie obowišzkowo pójœć do pierwszych klas w 2014 r.). – Największym problemem jest to, że przekazuje się samorzšdom zadania w oderwaniu od wydatków, jakie one za sobš pocišgajš – komentuje Tadeusz Narkun. – Szczególnie dla mniejszych samorzšdów, które majš ok. 2,5 tys. mieszkańców i sš też mniej zasobne, kupowanie nowego sprzętu będzie sporym wydatkiem. Nauczyciele informatyki przyznajš jednak, że trudno jest uczyć tego przedmiotu, jeœli uczniowie muszš się dzielić komputerem. Dlatego szkoły często same zarabiajš na kupno sprzętu albo proszš o wsparcie firmy. – Uskładaliœmy pienišdze, jakie zarabiamy m.in. na wynajmowaniu sali gimnastycznej i sklepiku szkolnego, i dokupiliœmy do pracowni informatycznej pięć laptopów, żeby każdy uczeń miał przed sobš komputer – mówi Maria Zawadzka, dyrektorka Gimnazjum nr 7 w Gorzowie Wielkopolskim. – Wybraliœmy laptopy, bo z nich uczniowie mogš korzystać także na innych zajęciach. Nie trzeba też było kłaœć nowej instalacji elektrycznej. Z kolei liceum w Kielcach nowš pracownię z 23 komputerami zafundowali sponsorzy. – To prezent – mówi Renata Anna  Walęcka, dyrektor kieleckiego  VI LO. – Najlepsza jest sytuacja, jeœli każdy uczeń może samodzielnie pracować – zgadza się Grażyna Gregorczyk, dyrektor Oœrodka Edukacji Informatycznej i Zastosowań Komputerów w Warszawie. – Jednak wcišż najważniejsze sš umiejętnoœci nauczyciela. Nawet jeœli każdy uczeń będzie miał przed sobš najlepszy komputer i oprogramowanie, a nauczyciel nie będzie wiedział, jak to dobrze wykorzystać, to nie ma mowy o skutecznej nauce – podkreœla.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL