Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Wiadomości

Lustracja

Ostatni dzień na powiadomienie o obowiązku lustracyjnym

eb 14-12-2007, ostatnia aktualizacja 14-12-2007 11:43

Dzisiaj upływa termin powiadamiania przez pracodawców osób, podlegających lustracji o obowiązku złożenia ponownego oświadczenia lustracyjnego według nowego wzoru, w miejsce zakwestionowanego przez Trybunał Konstytucyjny.

- IPN zaczął już badać oświadczenia lustracyjne nowo wybranych posłów i senatorów - powiedział rzecznik IPN Andrzej Arseniuk.

14 września weszła w życie nowelizacja ustawy lustracyjnej, dostosowująca ją do wyroku Trybunału. W maju tego roku uznał on za niekonstytucyjne 39 zapisów nowego prawa lustracyjnego z października 2006 r.

TK zakwestionował m.in. wzór oświadczenia, gdyż przewidywano w nim przyznawanie się do tajnej współpracy ze służbami specjalnymi PRL. Brakowało zaś formuły na przyznawanie się do takiej współpracy ze służbami PRL, która wynikała z obowiązku ustawowego lub służbowego - jeśli polegała ona na przekazywaniu informacji "w zamiarze naruszenia wolności i praw człowieka i obywatela". Według poprzedniej ustawy z 1997 r., współpracą nie było działanie, którego obowiązek wynikał z prawa PRL.

Nowy wzór oświadczenia

Po wyroku TK brak wzoru oznaczał, że nowe oświadczenia nie mogły być składane. Groziło to uniemożliwieniem złożenia oświadczeń przez kandydatów w wyborach do parlamentu z 21 października. Dlatego we wrześniu przyjęto nowelizację, dzięki której kandydaci na parlamentarzystów mogli złożyć oświadczenia.

Nowelizacja wprowadziła wzór , który odnosi się do obu rodzajów współpracy. Stanowi też ona, że oświadczenia według nowego wzoru składają ponownie wszyscy podlegający dziś lustracji - także ci, którzy złożyli je według ustawy z 1997 r. (ale nie ci, których TK wyłączył spod lustracji, czyli m.in. ogół dziennikarzy i naukowców; ich część protestowała przeciw objęciu lustracją).

Oświadczenia parlamentarzystów

Do IPN wpłynęły już z komisji wyborczej wszystkie oświadczenia lustracyjne nowo wybranych posłów i senatorów. - Zaczęła się już ich wstępna weryfikacja przez pion lustracyjny IPN - powiedział rzecznik IPN Andrzej Arseniuk

10 posłów i 3 senatorów zarejestrowały tajne służby PRL jako swych współpracowników - wynika z ujawnionych w grudniu katalogów IPN. Wśród nich jest 4 parlamentarzystów PO, 3 - PSL i LiD, 2 - PiS i jeden niezależny. Wymienieni zaprzeczali swej współpracy; cześć występuje do sądów o autolustrację.

3 miesiące na złożenie oświadczenia

Teraz osoby nadal podlegające lustracji mają na złożenie oświadczenia 3 miesiące, licząc od powiadomienia o tym obowiązku przez podmiot powołujący na daną funkcję - ten z kolei miał na to 3 miesiące od wejścia ustawy w życie (czyli do 14 grudnia). Ustawa przewiduje też 6 miesięcy na zwrot oświadczeń osobom wyłączonym spod lustracji przez TK.

Arseniuk mówi, że do IPN może wpłynąć ponad 100 tysięcy oświadczeń, choć trudno sprecyzować ile ich ostatecznie będzie.

Kto podlega lustracji

Dziś lustracji podlegają prezydent, parlamentarzyści, premier i członkowie rządu, osoby pełniące najważniejsze funkcje w państwie, samorządowcy, pracownicy IPN, sędziowie, prokuratorzy, adwokaci, radcy prawni, notariusze, komornicy, dyrektorzy szkół, szefowie spółek państwowych oraz mediów publicznych. Osoby pełniące te funkcje - jeśli urodziły się przed 1972 r. - muszą składać oświadczenia o ewentualnych związkach z tajnymi służbami PRL i państw komunistycznych.

Prawdziwość oświadczeń - które ma publikować IPN - zbada pion lustracyjny IPN i sądy powszechne. Osoba uznana za "kłamcę lustracyjnego" straci swą funkcję i na czas od 3 do 10 lat nie będzie mogła pełnić funkcji publicznych. Osobom pełniącym funkcje nie pochodzące z wyborów za niezłożenie oświadczenia grozi utrata funkcji. Ten, kto przyzna się do związków ze służbami PRL, nie traci automatycznie funkcji publicznej; decyzję w takiej sprawie podejmuje organ powołujący lub pracodawca.

Przeczytaj więcej o:  lustracja , oświadczenia , sb , termin

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

KOMENTARZ DNIA

Tu nas znajdziesz: DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

CBOS: większość Polaków interesuje się wydarzeniami na Ukrainie

83 proc. Polaków interesuje się wydarzeniami na Ukrainie, a 67 proc. badanych uważa, że tamtejszy konflikt zagraża bezpieczeństwu Polski - wynika z październikowego sondażu CBOS. Zdaniem 58 proc. Ewa Kopacz kontynuuje politykę poprzedniego rządu wobec Ukrainy. >>
common