Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kultura » Literatura

Literatura

Wielka aktorka wyszła z roli

Paulina Wilk 12-10-2011, ostatnia aktualizacja 12-10-2011 11:30
Joanna Krakowska
Joanna Krakowska "Halina Mikołajska. Teatr i PRL" WAB 2011
źródło: materiały prasowe

Rewelacyjna biografia Haliny Mikołajskiej. Jak gwiazda teatru z bankietów u Bieruta trafiła do KOR. Dla naszych czytelników mamy dwie książki

Joanna Krakowska napisała rewelacyjną książkę o wielkiej powojennej aktorce. To pierwszy tytuł jej poświęcony. „Halina Mikołajska. Teatr i PRL" jest rzetelnym i pełnym niuansów portretem, a do tego wciągającą historią o przemianie. Powstała sylwetka artystki, kochliwej kobiety i sfrustrowanej inteligentki, której życie i kariera były w dużym stopniu wytworem epoki. Potężny tom czyta się jak fascynującą powieść o nietuzinkowej osobowości w niezwykłych czasach. Zobacz na Empik.rp.pl

Autorka nie nudzi teatrologicznymi analizami i nie przytłacza stosem faktów. Anegdoty o Mikołajskiej to perełki – świetnie ożywiają skomplikowaną i dość ponurą historię o Polsce Ludowej i socjalizmie w teatrze. Choćby wspomnienie, jak Mikołajska popisowo „poderwała" swego trzeciego męża Mariana Brandysa: „Siedzi pan przy niewłaściwym stoliku z niewłaściwą panią" – miała mu powiedzieć w zakopiańskim domu ZAIKS. I o tym, jak kilkuletnia Halinka już podczas debiutu w spektaklu dziecięcym poszła na całość. A w 1939 r. we Lwowie przemalowała portrety Lenina i Stalina, zostawiając na nich wielką literę „G", przez co wraz z matką i siostrami musiały uciekać do Krakowa. Tam zostały do końca okupacji. Nastoletnia Mikołajska zajmowała się szmuglowaniem papierosów i życiem towarzyskim.

Tajny teatr traktowała niepoważnie – notorycznie spóźniała się na próby. Tak zresztą zostało. Dejmek serwował jej potężne kary finansowe, a Axer oszukiwał, podając wcześniejsze godziny prób. Gdy w 1946 r. debiutowała fenomenalną rolą Eurydyki w „Orfeuszu", zrozumiała, że „teatr to nie zabawa".

Krakowska trafnie opisuje realia, w jakich powstawał powojenny teatr i dojrzewali polscy inteligenci: „rozpoczął się między władzą a artystami czas wzajemnych umizgów (...), ale też kalkulacji i wyrachowania". Pokazuje absurdy i dwuznaczności wynikające z przywilejów, jakimi zagłaskiwano artystów – od orderów i bankietów po samochody i mieszkania. Ale podkreśla, że władzy nigdy nie udało się teatru zawłaszczyć.

Mikołajska chodziła – jak inni – na przyjęcia, przyjmowała odznaczenia, grywała role sprzyjające ideologicznym celom. Z książki wynika, że były to role udane, nawet wybitne, choćby ta w „Juliuszu i Ethel" w reżyserii Aleksandra Bardiniego.

Mikołajska była już „wielką polską tragiczką" i arcypopularną gwiazdą Teatru Telewizji, gdy po Październiku '56 i wydarzeniach marcowych przeżyła wewnętrzne rozliczenie. Krakowska pisze: „we własnych oczach była częścią aparatu propagandy". W przeciwieństwie do wielu znakomitych artystów jawnie demonstrowała swoje poglądy na długo przed triumfem „Solidarności". Znalazła się wśród założycieli KOR. W 1976 r. straciła możliwość pracy w telewizji i filmie. Erwin Axer nie pozwolił pozbawić jej etatu w Teatrze Współczesnym, ale pisał z rozgoryczeniem, że Mikołajska z „wielkiej aktorki staje się dyletantką w polityce". Dla niej teatr przestał być najważniejszy. Widzowie oklaskiwali na scenie już nie artystkę, ale opozycjonistkę nękaną przez funkcjonariuszy, zastraszaną i doprowadzoną do próby samobójczej.

...
Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  aktorzy i PRL , Aleksander Bardini , biografia aktorki , Bolesław Bierut , Erwin Axer , Halina Mikołajska , historia teatru w Polsce , Joanna Krakowska o Halinie Mikołajskiej , Kazimierz Dejmek , książka o Halinie Mikołajskiej , Mikołajska biografia , Mikołajska w Teatrze Telewizji , role Haliny Mikołajskiej , teatr w PRL , WAB

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

KOMENTARZ DNIA

Tu nas znajdziesz: DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Retoryka w turbanie

Czy Ibn Musa al-Mansur, o którym opowiada w swojej nowej książce Marek Kochan, istniał, czy to może postać fikcyjna? Jakie to ma w sumie znaczenie? >>
common