Zadania

Lokale socjalne: eksmisje uderzą w budżety gmin?

Fotorzepa, Darek Golik
Eksmitowani będą dłużej czekać na lokal od gminy. To oznacza odszkodowania dla właścicieli mieszkań, które mają być opróżnione
Poznańska spółdzielnia mieszkaniowa czeka na realizację 30 wyroków eksmisyjnych. Wszystkie do lokali socjalnych.
– Od trzech lat nic nie otrzymaliśmy od miasta – mówi Michał Tokłowicz, wiceprezes tej spółdzielni. – Poznań nie kwapi się też z wypłatą odszkodowania za straty, jakie ponosimy z tego tytułu, że nie możemy dysponować swobodnie mieszkaniami. W tej chwili toczymy spór o wypłatę ok. 800  tys. zł. – Na realizację czeka 3 tys. wyroków eksmisyjnych. W ubiegłym roku wypłaciliśmy odszkodowania różnym właścicielom, w tym spółdzielniom, na kwotę ponad 6 mln zł – wyjaśnia Magdalena Gościńska z Zarządu Komunalnego Zasobów Lokalowych w Poznaniu. – Staramy się pozyskiwać nowe lokale, jest to jednak kropla w morzu potrzeb.

Nowe przepisy

Brak lokali dla eksmitowanych to problem wszystkich aglomeracji. Wkrótce będzie jeszcze gorzej. Od 17 listopada tego roku ma wejść w życie nowelizacja ustawy o ochronie praw lokatorów (czeka na podpis prezydenta). Realizuje ona wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który zacznie obowiązywać w tym samym dniu. Nowe przepisy przewidują, że na wniosek komornika gmina będzie miała obowiązek wskazać pomieszczenie tymczasowe dla eksmitowanego na sześć miesięcy. Jeżeli nie będzie się z tego wywiązywała, właściciel oczekujący na wykonanie wyroku eksmisyjnego będzie miał prawo starać się o wypłatę odszkodowania od gminy na podobnych zasadach jak właściciele mieszkań zajętych przez osoby oczekujące na lokal socjalny.

Lokal albo pieniądze

W tej chwili miasta nie chcą dostarczać takich pomieszczeń. Ich zdaniem nie ma wyraźnej podstawy prawnej nakładającej na nie taki obowiązek. Milczy bowiem o tym ustawa o ochronie praw lokatorów regulująca podstawowe zasady najmu lokali komunalnych. Jeżeli gminy będą musiały dostarczać pomieszczenia tymczasowe, to kolejka oczekujących na realizację wyroków eksmisyjnych się wydłuży. Trzeba będzie zatem czekać na nie latami. A to oznacza wzrost wydatków z budżetów gmin z tytułu odszkodowań. I to się przede wszystkim samorządom nie podoba. – Wykonanie nowych przepisów będzie nierealne – ocenia Krzysztof Lewandowski, wiceprezydent Zabrza. – Aktualnie na realizację czekają 1724 wyroki z prawem do lokalu socjalnego oraz 409 do pomieszczeń tymczasowych. Nie mamy lokali, zdecydowaliśmy się więc wypłacać odszkodowania – wyjaśnia prezydent Lewandowski. – W tej chwili wynoszą one 2 mln zł. Po zmianie przepisów będziemy płacić jeszcze więcej. Sama wypłata odszkodowań w tych 409 wypadkach wyniesie nas ok. 500 tys. zł, a przecież wyroków będzie coraz więcej. Według danych Ministerstwa Sprawiedliwości w ubiegłym roku wykonano 7014 wyroków eksmisyjnych, w tym 2369 do pomieszczeń tymczasowych. W tym samym okresie zapadły 32 863 wyroki eksmisyjne. Kiedy lokal, kiedy pomieszczenie Obecnie osobie, która ma orzeczoną eksmisję bez prawa do lokalu socjalnego, trzeba dostarczyć tymczasowe pomieszczenie. Wyjątek stanowi najem okazjonalny (spełniający wymogi z rozdziału 2a ustawy o ochronie praw lokatorów). Po nowelizacji ponadto część eksmitowanych będzie mogła trafić do noclegowni lub schroniska. Wśród nich m.in. osoby skazane za znęcanie się nad rodziną. Czym się różni pomieszczenie tymczasowe od lokalu socjalnego? Oba te pojęcia po nowelizacji będzie definiowała ustawa o ochronie praw lokatorów.  Różnice  będą  dotyczyć standardu technicznego i powierzchni. Lokal socjalny powinien mieć co najmniej  5 mkw. powierzchni łącznej pokoi na członka rodziny, a w wypadku gospodarstwa jednoosobowego – 20 mkw. W pomieszczeniu tymczasowym wystarczy 5 mkw. powierzchni mieszkalnej na jedną osobę. Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki r.krupa@rp.pl Więcej w serwisie: Samorząd » Nieruchomości gminne i powiatowe » Lokale socjalne Prawo dla Ciebie » Nieruchomości » Najem, dzierżawa » Eksmisje
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL