Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Historia

Historia: ORP Żuraw ucieka z PRL do Szwecji

W pierwszych dniach sierpnia 1951 roku okręt hydrograficzny ORP „Żuraw" spokojnie wracał z okolic Ustki do portu w Gdyni. Niespodziewanie jednak zmienił kurs i skierował się na północ
Co wydarzyło się na pokładzie? Otóż grupa marynarzy, z Henrykiem Barańczakiem, starszym sternikiem, na czele, wszczęła bunt. Postanowili uciec do Szwecji. Z broniš w ręku wtargnęli do kajuty dowódców. Porywacze uznali, że to jedyny sposób, aby wydostać się ze stalinowskiej Polski. – W pierwszych latach po wojnie głównym powodem ucieczek były motywy polityczne – mówi „Rzeczpospolitej" Monika Bortnik-DŸwierzyńska z katowickiego IPN, autorka ksišżki „Uciekinierzy z PRL-u". Barańczak słynšł z niechęci do komunistycznej władzy, która systematycznie czyœciła kadry Marynarki Wojennej z „niepewnych politycznie" marynarzy, zastępujšc ich oficerami Armii Czerwonej. Do wolnoœci droga była jednak daleka. Przede wszystkim tylko częœć załogi przyłšczyła się do buntu. Dowództwo odmówiło współpracy, co czyniło rejs niezwykle ryzykownym. Można się było też spodziewać, że gdy wieœć o porwaniu „Żurawia" dotrze do Gdyni, wojsko nie zawaha się użyć wszelkich œrodków, aby uciekinierów powstrzymać. Buntownicy rozpoczęli wyœcig z czasem i już 2 sierpnia, równo 60 lat temu, okręt dobił do portu w Ystad.
Szwedzkie władze – mimo presji Warszawy – przyznały buntownikom azyl polityczny. Reszta marynarzy z „Żurawia" stanęła przed iœcie tragicznym wyborem. Mogli wybrać normalne życie i wolnoœć, ale w ten sposób naraziliby na represje swoje rodziny. Dlatego ostatecznie tylko 12 marynarzy wybrało azyl. Większoœć udała się potem do USA i Kanady, gdzie zostali przywitani przez miejscowš Polonię jak bohaterowie. Natomiast marynarze „Żurawia", którzy nie zdecydowali się na emigrację, po powrocie do kraju stanęli przed sšdem. Podczas pokazowego procesu za „tchórzostwo w obliczu wroga" i „oddanie okrętu bez walki" dowództwo statku z por. Arkadiuszem Ignatowiczem na czele skazano na 15 lat więzienia. Reszta załogi dostała wyroki od pięciu do dziesięciu lat. Uciekinierów skazano zaœ zaocznie na kary œmierci. Symbolicznie ukarano także okręt, zmieniajšc jego nazwę na ORP „Kompas".
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL