Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Warszawa

Czy rzšd zrefunduje koszty stołeczności

– Będziemy rozmawiać z rzšdem, by rekompensował Warszawie koszty ponoszone z racji pełnienia funkcji stolicy – zapowiada prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz. Chodzi o 300 mln zł rocznie.
Nie ona pierwsza wpada na pomysł, by budżet państwa dokładał do utrzymania miejskiej infrastruktury, z której oprócz warszawiaków korzystajš miliony przyjezdnych. Ale dotšd żadnej ekipie z ratusza nie udało się do tego doprowadzić. Czy uda się Platformie Obywatelskiej? Gronkiewicz-Waltz ma już ułatwione zadanie. W 2005 roku, kiedy prezydentem Warszawy był Lech Kaczyński, urzędnicy szczegółowo podsumowali, ile kosztujš te dziedziny funkcjonowania miasta, z których korzystajš osoby niezameldowane, a często także niemieszkajšce w stolicy. Doliczyli się 300 mln zł rocznie. Chodzi m.in. o urzędników ministerialnych, którzy pracujš w stolicy, ale podatki płacš w innych miastach, niepłacenie podatku od nieruchomoœci przez placówki dyplomatyczne, korzystanie z komunikacji miejskiej czy koszty demonstracji. Powstał z tego opasły raport, który zaległ w szufladach urzędu. Teraz wystarczy go zaktualizować. – O ile sobie przypominam, żaden formalny wniosek miasta w sprawie refundacji kosztów stołecznoœci nie został nigdy przesłany do rzšdu. Można go przygotować, poprzeć danymi z raportu i zabiegać, by budżet państwa refundował przynajmniej częœć wydatków – mówi wicedyrektor Biura Planowania Budżetu w ratuszu Aleksandra Jońca. Wystšpienie z takim wnioskiem przez paniš prezydent nie jest jeszcze przesšdzone.
– Dopiero się zastanawiamy, co z tš kwestiš zrobić. Pomysł pani prezydent nie jest jeszcze sformalizowany – zastrzegajš urzędnicy. Dane z dokumentu wykorzystało PiS w projekcie ustawy, która przewidywała, że budżet państwa będzie płacił stolicy 250 mln zł rocznie. Pomysł nie uzyskał jednak akceptacji w Sejmie. Potem poseł PiS Karol Karski w interpelacji do szefa MSWiA pytał, czy możliwy jest zwrot pieniędzy, które stolica przeznacza na stołecznoœć. Minister odpowiedział wtedy, że nie ma prawnych możliwoœci takiego dofinansowania. Prezydent Warszawy myœli jeszcze o innej formie pomocy stolicy ze strony rzšdu. – Warszawa co roku oddaje do budżetu państwa ogromne tzw. janosikowe. W paŸdzierniku proponowaliœmy rzšdowi, by zmniejszył lub zawiesił nam ten podatek do 2012 r., byœmy mogli wykorzystać te pienišdze na inwestycje potrzebne przed Euro. Ale nie było zgody – mówi Hanna Gronkiewicz-Waltz. – Teraz skierujemy tę proœbę do nowego rzšdu. Od 2003 r. stolica oddała do budżetu państwa 2,3 mld zł janosikowego. W przyszłym roku przekaże kolejne 800 mln zł, a w latach 2008 – 2012 blisko 5 mld zł.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL