Transport
Wartość robót drogowych przekroczy 30 mld zł
Wartość produkcji budowlanej z tytułu budownictwa drogowego i mostowego wzrośnie w 2011 r. o 24 proc. i wyniesie 30,9 mld zł
Od 2012 sektor drogowy notować będzie systematyczne, kilkunastoprocentowe spadki - wynika z raportu PMR "Budownictwo drogowe w Polsce 2011 - Prognozy rozwoju na lata 2011-2014".
- Lata 2011-2012 będą szczytowym okresem koniunktury w budownictwie drogowym. Dzięki pokaźnym inwestycjom ze strony GDDKiA, wartość zrealizowanych robót drogowych już w 2011 r. przekroczy 30 mld zł - napisali w raporcie analitycy.
- Po wzrostach przekraczających 40 proc. w pierwszym półroczu, w drugiej połowie br. dynamika produkcji budowlanej z tytułu budownictwa drogowego i mostowego nieco wyhamuje. W rezultacie, w całym 2011 r. wartość robót drogowych wzrośnie o blisko jedną czwartą i wyniesie niemal 31 mld zł - dodali.
W 2010 r. wartość robót drogowych wyniosła 25 mld zł.
Z raportu wynika, że ze względu na liczne opóźnienia w budowie dróg ekspresowych i autostrad, plan GDDKiA na 2011 r., zakładający wypadki na poziomie 33 mld zł, jest mało realny. Zdaniem analityków część płatności przesunie się na lata 2012-2013.
- Opóźnienia w realizacji dróg sprawią, że w 2013 r. rynek drogowy przeżyje mniejszy szok wynikający z redukcji liczby nowych, dużych kontraktów drogowych - napisano w raporcie.
Analitycy PMR przewidują stopniowy spadek wartości robót drogowych od 2012 r.
- Obok topniejącego budżetu GDDKiA, negatywny wpływ na wartość rynku drogowego po 2011 r. będą miały także inwestycje koncesjonariuszy, które już w 2012 r. zmaleją niemal do zera (na koniec 2011 r. planuje się zakończenie dwóch trwających obecnie dużych projektów realizowanych w ramach PPP) - napisali analitycy w raporcie.
Z raportu wynika, że po 2012 r. na znaczeniu zyskiwać będą środki z programu przebudowy dróg lokalnych na lata 2012-2015.
- Niewykluczone, że po lokalne zlecenia drogowe coraz częściej sięgać będą także duże firmy budowlane posiadające wolne moce wykonawcze w danym regionie - oceniają w raporcie analitycy.
Zdaniem analityków sektor drogowy osiągnie dno w 2014 r., kiedy produkcja wyniesie nieco ponad 19 mld zł.
- Natomiast od 2015 r. produkcja budowlana z tytułu budownictwa drogowego może zacząć ponownie rosnąć, m.in. dzięki korzystnej dla Polski perspektywie unijnej na lata 2014-2020, a także zapowiadanej realizacji przynajmniej jednego dużego projektu autostradowego w formule PPP - dodają analitycy.
Bartłomiej Sosna, starszy analityk rynku budowlanego PMR uważa, że w nadchodzących latach trudną sytuację sektora mniejszych firm budowlanych może poprawić oczekiwany wzrost inwestycji w branży energetycznej.
- Duża liczba realizowanych po 2013˙r. projektów energetycznych poprawiłaby znacznie również rozmiary portfeli zamówień największych firm inżynieryjnych. Dzięki temu w realizowanych przez te firmy kontraktach drogowych w dalszym ciągu średniej wielkości przedsiębiorstwa drogowe byłyby zatrudniane jako podwykonawcy. Jeśli natomiast zapowiadane inwestycje energetyczne nie wystartują lub się opóźnią, w obliczu mniejszego portfela zamówień i konieczności utrzymania poziomu zatrudnienia, pozyskane w przyszłości kontrakty drogowe niemal w całości zrealizowane zostaną za pomocą zasobów własnych największych firm wykonawczych. Scenariusz taki byłby zabójczy dla wielu średnich firm z branży drogowej - powiedział, cytowany w raporcie Sosna.






