Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Polityka

Tworzenie koalicji to najprzyjemniejszy okres

O tym, jak się czuje, po raz trzeci wchodzšc do rzšdu, czego spodziewa się po prezydencie i PO
Rz: Jak pan się czuje, po raz trzeci wchodzšc do rzšdu? Waldemar Pawlak: Czuję ciœnienie chwili. Dwa razy byłem premierem i wiem doskonale, co to znaczy. Najprzyjemniejszy okres jest właœnie teraz, kiedy się mówi o planach, zamiarach i koalicji. Potem zostaje ciężka praca, od pierwszego do ostatniego dnia. Zarzšdzanie prawie 40-milionowym krajem to jest robota nie do przerobienia. Czy współpraca między rzšdem a prezydentem będzie dobra?
Uważam, że tak. Oczywiœcie z wyłšczeniem obszarów ważnych dla ustępujšcej ekipy, na przykład CBA. Przypuszczam, że w razie ewentualnej zmiany ustawy o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym prezydent skorzysta z prawa weta lub z możliwoœci odesłania nowych przepisów do Trybunału Konstytucyjnego. A czy wasz rzšd będzie zmieniał tę ustawę? Nie ma powodu, aby akurat tš sprawš zajmować się w pierwszej kolejnoœci. Uważam zresztš, że osoba Mariusza Kamińskiego na czele CBA będzie niesamowicie mobilizowała wszystkich ministrów do tego, żeby się starać. Czy prezydent będzie chciał wykorzystać budżet, żeby rozwišzać parlament? Tego obawia się PO. Nie spodziewam się tego i nie sšdzę, aby pan prezydent w tej chwili miał takie zamiary. Ale na przełomie 2005 i 2006 roku prezydent zapewniał posłów, że mogš oddać budżet w póŸniejszym terminie, a następnie zmienił zdanie i poważnie zastanawiał się nad możliwoœciš rozwišzania Sejmu. Z ostrożnoœci procesowej i tym razem takiej sytuacji bym nie wykluczył. Dlatego będziemy się starali, żeby budżet został uchwalony do 20 stycznia. A jak pan ocenia przyszłš współpracę PSL z PO? Będzie iskrzyło? Mam nadzieję, że nie. Chcemy, by nasza współpraca opierała się na trzech zasadach – wzajemnego zaufania, otwartej dyskusji o ważnych sprawach i na rodzaju Joaniny, czyli na negocjowaniu aż do skutku, jeżeli w jakiejœ sprawie nie będziemy mogli znaleŸć kompromisowego rozwišzania. W skrajnych przypadkach Joanina może obowišzywać nawet cztery lata. Całš kadencję? Czy to nie jest sposób, żeby uciec od trudnych decyzji? Forsowanie na siłę rozwišzania, którego partner nie akceptuje, nie ma sensu. Lepiej rozmawiać, choćby i przez cztery lata. Rzecznik praw obywatelskich rozważa zaskarżenie do Trybunału Konstytucyjnego finansowania z budżetu państwa składek zdrowotnych rolników. Czy podobnie jak politycy PO uważa pan, że jest to działanie polityczne? Oczywiœcie. Janusz Kochanowski miał doœć czasu, żeby podjšć działania w tej sprawie. Dziwnym trafem, gdy rzšdziło PiS, które wybrało obecnego rzecznika, nie był taki gorliwy. Czy rolnicy nie powinni płacić składki zdrowotnej? Nie można nakładać dodatkowych obcišżeń podatkowych na małe, na przykład dwuhektarowe, gospodarstwa, bo i tak nie będš w stanie ich zapłacić. A składka zdrowotna to przecież dodatkowy podatek. Rzecznik sypie piach w szprychy nowego rzšdu, zmuszajšc go do podejmowania niepopularnych decyzji? Raczej działa wbrew interesowi częœci obywateli. Czy ludowcy chcš mieć władzę w województwach? Podobno chcecie mieć pięciu wojewodów. Rozmowy na temat stanowisk w rzšdzie czy w administracji wojewódzkiej nie zostały jeszcze zakończone. PSL obejmie w nowym rzšdzie resort pracy czy œrodowiska? Skłaniamy się ku Ministerstwu Pracy, choć to trudny resort. Sšdzę jednak, że PSL również powinno ponosić odpowiedzialnoœć za sprawy z obszaru polityki społecznej. A czy zgodzicie się na podatek liniowy? Janusz Wojciechowski, były prezes PSL, uważa, że w zamian za stanowiska odpuœcicie sprawy programowe. Wojciechowski nie jest w PSL, jest w PiS i w tych sprawach nie jest stronš koalicji. A jeżeli chodzi o podatek liniowy, to nie słyszałem, żeby Platforma stawiała tę sprawę na ostrzu noża. Zresztš zgadzamy się z koalicjantem, że podatki trzeba upraszczać. Czy Donald Tusk powinien powierzyć stanowisko szefa MSZ Radosławowi Sikorskiemu? Wokół tej kandydatury nieustannie toczy się dyskusja, a prezydent cały czas jest niechętny Sikorskiemu. Ta decyzja należy do Tuska. My tylko wyrażamy opinię. Opinia publiczna zapamiętała pana m.in. z tego, że kazał pan członkom rzšdu jeŸdzić polonezami. Czy ma pan podobne pomysły dla obecnego rzšdu? Teraz trudno byłoby jeŸdzić polonezami, bo już ich nie produkujemy. Ale recepta, abyœmy wszyscy wspierali naszš gospodarkę, kupujšc polskie produkty, jest cišgle aktualna. To najprostszy sposób na poprawienie koniunktury i warto promować takie postawy. Czy rzšd PO i PSL zajmie się poprawianiem lustracji? Pewnie coœ zmienimy w ustawie lustracyjnej, ale specjalnie nie będziemy się tym zamartwiać. Lustracja nie jest sprawš, która przesšdzi o przyszłoœci naszego kraju.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL