Media i Internet
Polska o krok od startu cyfrowej tv
Prywatni nadawcy uzgodnili umowę z Emitelem, nic już nie stoi na przeszkodzie jej podpisaniu
– Umowa została omówiona przez strony w najdrobniejszych szczegółach i jest gotowa do podpisania – mówi Przemysław Kurczewski, prezes Emitelu, o dokumencie uzgodnionym z TVN, Polsatem, TV Puls i TV 4. Parafowanie go umożliwi jeszcze w tym roku rozpoczęcie nadawania w cyfrowej wersji tych czterech stacji oraz czterech dodatkowych (każdy z wymienionych nadawców zaoferuje jeszcze po jednej).
Cyfrowa telewizja, która docelowo ma oferować ponad 20 stacji, komercyjnie miała ruszyć w kilku miastach już rok temu, ale wciąż działa tylko w ramach testów (po dwie stacje nadawcze w Warszawie i w Lubuskiem oraz jedna w Śremie). Docelowo ma całkowicie zastąpić obecny analogowy system nadawania.
Ostatnio jej start wstrzymał ruch Rządowego Centrum Legislacyjnego, które odmówiło opublikowania związanych z tą usługą ogłoszeń koncesyjnych Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w Monitorze Polskim z „przyczyn formalnych”.
Jak ustaliła „Rz”, ogłoszenia zostały jednak wczoraj przez RCL opublikowane i nic nie stoi już na przeszkodzie podpisaniu umowy przez prywatnych nadawców z Emitelem, który ma być technicznym operatorem ich stacji przez najbliższych dziesięć lat.
– Do końca września na obszarze, gdzie dziś trwają testy naziemnej telewizji cyfrowej, przestroimy nadajniki na docelowe częstotliwości. Po podpisaniu umowy czekają nas kolejne uruchomienia następnych emisji. Mamy nadzieję, że do końca roku będzie ich nie mniej niż dziesięć. Proces zamawiania, dostawy i instalacji nadajników trwa minimum trzy miesiące, ale mamy nadzieję, że uda się nam zdążyć przed końcem roku – mówi Kurczewski.
W prawie całym kraju osiem cyfrowych stacji będzie można odbierać na początku 2012 roku. Emitel nie ujawnia wartości umowy, analogiczna (również na dziesięć lat), na podstawie której w październiku spółka zacznie nadawać cyfrowo siedem stacji TVP, opiewa na prawie 616 mln zł.
Na naziemne nadawanie cyfrowe przechodzą wszystkie państwa na świecie – w Polsce proces przebiega wyjątkowo opornie i bez kierunkowej ustawy. Czas na zmianę technologii na nowocześniejszą i wydajniejszą mamy – zgodnie z międzynarodowymi ustaleniami – do połowy 2015 r., kiedy przestaną być chronione częstotliwości analogowe (mogą być wtedy zakłócane).
Masz pytanie, wyślij e-mail do autorkim.lemanska@rp.pl














