REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Ekonomia » Media i Internet

Media i Internet

Google i iPhone na celowniku Nokii

Tomasz Boguszewicz 08-12-2008, ostatnia aktualizacja 08-12-2008 10:56
Od lewej Olli-Pekka Kallasvuo, prezxes Nokii i wiceprezes Anssi Vanjoki
źródło: AFP
Od lewej Olli-Pekka Kallasvuo, prezxes Nokii i wiceprezes Anssi Vanjoki

Globalny lider produkcji telefonów komórkowych odzyskuje oddech. Nokia zaprezentowała urządzenia i usługi, które mają stworzyć alternatywę m. in. dla iPhone firmy Apple i serwisu nawigacyjnego Google Maps

Ostatnie tygodnie nie były dla Nokii udane. Kilkanaście dni temu firma poniosła wizerunkową porażkę, wycofując się z prestiżowego japońskiego rynku, gdzie urządzenia fińskiej firmy sprzedawały się w śladowych ilościach. Z kolei nowy okręt flagowy firmy, telefon N96, zebrał sporo negatywnych recenzji, a spółka poinformowała planowanej redukcji zatrudnienia o 600 osób.

W obliczu kryzysu Nokia zdecydowała się jednak na ucieczkę do przodu. Zaprezentowana w ubiegłym tygodniu nowa strategia firmy na najbliższe kilkanaście miesięcy zakłada rozszerzenie oferty o nowe usługi. Część z nich, nazwanych Social-Location, do złudzenia przypomina pomysł polskiej spółki Belysio z Wrocławia. Social-Location pozwala na zlokalizowanie znajomych na mapie GPS, ułatwiając np. spontaniczne spotkania. Z kolei technologią point&find pozwala na automatyczne wyszukanie w Internecie informacji o obiekcie, np. zabytku.

Wystarczy nakierować na niego w obiektyw aparatu zainstalowanego w telefonie. – Dzięki temu usługi oferowane przez np. Google nie będą już potrzebne – powiedział Anssi Vanjoki, wiceprezes Nokia. Koncern promuje nie tylko swoje usługi lokalizacyjne, ale swój cały pakiet usług online, nieco podobny do tego, który oferuje Google. Oprócz rozbudowanych map i działającego już sklepu online z muzyką, znajdzie się w nim komunikator internetowy, skrzynka e-mail, przestrzeń składowania plików osobistych i wiele innych.

Nową bramą do pakietu, nazwanego Ovi, ma być zaprezentowany kilka dni temu telefon N97. Według zapowiedzi firmy, ma to być pierwsza Nokia, która z powodzeniem będzie konkurować z Apple iPhone i topowymi modelami firmy HTC. Wątpliwości budzi jednak wysoka cena (550 euro), co w połączeniu z prognozami na 2009 r. (globalna sprzedaż komórek ma pierwszy raz w historii się zmniejszyć), sprawia, że powodzenie nowej strategii Nokii nie jest oczywiste. Zarówno Anssi Vanjoki, jak i prezes fińskiego giganta, Olli-Pekka Kallasvo, zdecydowanie unikali odpowiedzi na pytania o wpływ kryzysu ekonomicznego na wyniki firmy.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Tanie telefony szansą dla Nokii

Wyniki za trzeci kwartał 2011 roku pozytywnie zaskoczyły inwestorów. Akcje zareagowały wzrostem notowań o 5,5 procent. >>