Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Euro 2012

Politycy: przenieśmy Legię na Stadion Narodowy

Kibice Legii
Fotorzepa, Darek Golik
Spór o gospodarza. Zamiast dwóch stadionów w stolicy tylko jeden – Narodowy na Pradze. A na Legii centrum rekreacyjne dla warszawiaków – to propozycje polityków
Paweł Piskorski, który rzšdził Warszawš w latach 1999 – 2001, uważa, że nowy rzšd powinien wybudować Stadion Narodowy na Pradze. A następnie oddać go w użytkowanie Legii. – Dzięki temu miasto oszczędzi na budowie stadionu dla Legii niemal 400 mln zł, a pienišdze będzie mogło przeznaczyć na otwarte dla warszawiaków, a nie tylko dla klubów, centrum sportu i rekreacji przy ul. Łazienkowskiej – argumentuje. Takš propozycję eurodeputowany PO zgłosił w pištek na łamach „Rz”. Stało się to po podważeniu przez prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz (PO) praskiej lokalizacji Stadionu Narodowego.
Mirosław Drzewiecki (PO), kandydat na ministra sportu, zgadza się z Piskorskim.– Byłoby Ÿle, gdyby Stadion Narodowy stał po mistrzostwach pusty. Jeœliby umieœcić na nim Legię, obiekt miałby gospodarza i kosztowna budowa byłaby bardziej opłacalna – powiedział „Rz”. Bardziej sceptyczny jest Marek Borowski (LiD), który kandydował dwa lata temu na prezydenta stolicy. – Przenoszenie Legii na Pragę to może i rozsšdny pomysł z ekonomicznego punktu widzenia. Boję się jednak, że obiecywane tereny rekreacyjne mogłyby przy Łazienkowskiej nigdy nie powstać. W końcu to na razie jedynie hasło. Warszawa potrzebuje co najmniej dwóch nowych stadionów – mówi. Władze Legii wykluczajš przeprowadzkę na Stadion Narodowy. – Legia od ponad 70 lat mieœci się przy Łazienkowskiej. Zdecydował o tym marszałek Piłsudski. Dlaczego teraz miałaby się przeprowadzać? – pyta Marek Drabczyk z zarzšdu Klubu Piłkarskiego Legia. Przeciwny zmianie adresu jest też właœciciel Legii, koncern medialny ITI, do którego należš m.in. Multikino i TVN. – Funkcje Stadionu Narodowego i klubowego różniš się diametralnie – mówi „Rz” wiceprezes ITI Paweł Kosmala. Właœciciele Legii zamówili za 12 mln zł projekt obiektu piłkarskiego z 32 tys. miejsc. 365 mln zł - Tyle ma kosztować modernizacja stadionu przy ul. Łazienkowskiej z trybunš dla 32 tys. kibiców – To maksymalna dla nas pojemnoœć stadionu. Tylu kibiców będziemy w stanie przycišgnšć na trybuny. Na Stadionie Narodowym, niemal dwukrotnie większym, nie byłoby to możliwe – twierdzi Kosmala. Mariusz Walter, wiceprezydent grupy ITI, od 2004 r. domaga się od ratusza wybudowania dla Legii nowego stadionu wzorem innych miast, np. Kielc. – Musimy grać przy Łazienkowskiej – powtarza Walter, który szacuje, że klub za utrzymanie miejskiego obiektu (rachunki m.in. za energię, czystoœć, ochronę) będzie płacić rocznie ok. 10 mln zł. Nieoficjalnie pracownicy klubu przyznajš, że ITI chce œredniego stadionu na wyłšcznoœć, aby móc na nim organizować dochodowe imprezy transmitowane przez TVN. Stadion Narodowy byłby na takie cele za wielki i zbyt rozbudowany. Architekci i urbaniœci uważajš bowiem, że obiekt dla reprezentacji powinien być wielofunkcyjny, by można było na nim organizować także np. zawody lekkoatletyczne, a w przyszłoœci nawet olimpiadę. – Musi dysponować potężnym zapleczem konferencyjno-wystawienniczym, a to może być dla klubu za drogie do utrzymania – mówi Grzegorz Buczek z Towarzystwa Urbanistów Polskich. ok. 1 mld zł - To koszt budowy Stadionu Narodowego na Pradze z trybunami na 55 tysięcy osób Władze Warszawy, które kilkanaœcie dni temu ogłosiły przetarg na wykonawcę stadionu Legii, nie chcš słyszeć o wycofaniu się z przedsięwzięcia. – Stadion przy Łazienkowskiej musi powstać. Inwestycja cišgnie się od lat i dopiero teraz ma szansę na szczęœliwy finał – mówi dyrektor Biura Sportu urzędu miasta Wiesław Wilczyński. Urzędnik nie chce słuchać zarzutów, że ratusz, budujšc stadion na Powiœlu za co najmniej 360 mln zł, robi prezent potężnemu właœcicielowi Legii. – Legia to nie tylko ITI. To kilkadziesišt tysięcy ludzi wraz z rodzinami, którzy chodzš na mecze – argumentuje. Oprócz Warszawy mecze Euro 2012 będš się odbywały w trzech miastach: Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu. W każdym z nich zarówno na obiektach budowanych z myœlš o Euro (Gdańsk i Wrocław), jak i modernizowanych (Poznań) gospodarzami będš lub sš kluby sportowe. – Organizowanie meczów ligowych przynosi zyski, a stadion powinien mieć, na wzór europejski, przypisanš do niego drużynę – podkreœla Michał Brandt z Urzędu Miasta w Gdańsku. Tu na Baltic Arena na 44 tys. widzów za 670 mln zł występować ma Lechia Gdańsk. Władze Wrocławia projektujšce stadion dla 44 tys. kibiców za 520 mln zł chcš, by po Euro grał na nim Œlšsk Wrocław. Na poznańskim obiekcie modernizowanym od 2003 r. grajš na co dzień piłkarze Lecha. Poznań jako jedyne miasto z przygotowaniem na Euro (55 tys. miejsc, za 400 mln zł) zdšży do połowy 2010 r. m.szczepaniuk@rp.pl Stadion Narodowy ma być gotowy w połowie 2011 r. Obiekt dla 55 tys. kibiców (tyle musi mieć, by odbył się mecz otwarcia i jeden z półfinałów Euro) stanie obok Stadionu Dziesięciolecia na 38-hektarowej działce należšcej do Skarbu Państwa wzdłuż al. Zielenieckiej. Ok. 1 mld zł potrzebnych do jego budowy wyłoży budżet centralny. Koszt utrzymania stadionu to ponad 20 mln zł rocznie. Obiekt na Legii pomieœci 32 tys. kibiców i będzie kosztował miasto 365 mln zł. Dwa lata temu ratusz planował wydać 180 mln zł. Stadion stanie w miejscu obecnego na prawie 12-hektarowej miejskiej działce. Budowa ma się skończyć w połowie 2010 r. W ubiegłym roku miasto wydzierżawiło Legii stadion na 27 lat. Rocznie klub płaci z tego tytułu ok. 0,5 mln zł. Ponosi także koszty utrzymania stadionu.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL