Szef MFW będzie oskarżony o próbę gwałtu

aktualizacja: 15.05.2011, 08:36
Foto: ROL

Szef Międzynarodowego Funduszu Walutowego Dominique Strauss-Kahn został aresztowany w Nowym Jorku pod zarzutem napaści seksualnej na hotelową pokojówkę.

Został oskarżony o próbę gwałtu i przemoc seksualną.
Strauss-Kahn został zatrzymany tuż przed odlotem do Paryża, na około 10 minut przed startem, gdy był już na pokładzie samolotu Air France.
Detektywi, którzy śledzili Strauss-Kahna i nakazali przedstawicielom władz lotniska aresztowanie go, prowadzą śledztwo w sprawie brutalnego ataku na pracownicę hotelu Sofitel New York, w samym centrum nowojorskiej dzielnicy teatrów.
Szef MFW został przekazany policji na Manhattanie.
Strauss-Kahn jest nie tylko prezesem MFW, ale też prawdopodobnym kandydatem w nadchodzących wyborach prezydenckich we Francji w 2012 roku.

Mógłby zostać prezydentem

We Francji nazywany jest od swoich inicjałów DSK. Według sondaży, byłby zdecydowanym faworytem wyborów prezydenckich, które odbędą się 22 kwietnia i 6 maja 2012 roku. Dotychczas jednak nie ogłosił on oficjalnie, czy będzie kandydował. Jego kadencja w MFW upływa w 2012 roku, gdyby więc wystartował w tegorocznych socjalistycznych prawyborach musiałby przedterminowo odejść ze swojego obecnego stanowiska.
Z ogłaszanych w ostatnich tygodniach sondaży wynika, że obecny szef MFW wygrałby wybory prezydenckie we Francji wiosną 2012 r., pokonując zdecydowanie w drugiej turze obecnego prezydenta. Inne sondaże, też dające zwycięstwo DSK, wskazują, że do drugiej tury zamiast obecnej głowy państwa, zakwalifikowałaby się szefowa ultra -prawicowego, nacjonalistycznego Frontu Narodowego, Marine Le Pen.
We Francji DSK został ostatnio skrytykowany za kosztowny styl życia po tym, jak media pokazały go wsiadającego do luksusowego porsche.
Fala zarzutów pod adresem popularnego polityka została skomentowana w telewizji i w tygodniku "L'Express" przez jego zwolenników jako element brutalnej kampanii oszczerstw, jaką rozpętać miało środowisko Sarkozy'ego, dla którego Strauss-Kahn jest szczególnie niebezpiecznym rywalem w nadchodzących wyborach. W sobotę "L'Express" napisał na swych stronach internetowych, że zdaniem bliskiego prezesowi MFW Jean-Marie Le Guena, ataki na DSK "pochodzą wprost z otoczenia" prezydenta i są "zorkiestrowane przez (Pałac) Elizejski".
NYT przypomina, że zabiegi Sarkozy'ego w 2007 roku o to, by DSK otrzymał funkcję prezesa MFW były interpretowane, jako manewr polityczny mający na celu usunięcie wpływowego politycznego przeciwnika z centrum francuskiej sceny politycznej.

Romans sprzed lat

To nie pierwszy seksualny skandal z udziałem DSK. W styczniu 2008 roku wyszło na jaw, że miał on romans ze swoją podwładną z Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Piroską Nagy. Oboje byli w związkach małżeńskich. Dowody na zdradę znalazł w swojej poczcie elektronicznej mąż Nagy, Mario Blejer, były prezes banku centralnego Argentyny i doradca Bank of London.
W październiku 2008 roku sprawą romansu (a jeszcze bardziej - niezasłużenie wysokiej odprawy, jaką dostała Nagy w chwili odejścia z MFW) zajęła się Rada Wykonawcza Międzynarodowego Funduszu Walutowego, która jednak nie ukarała Francuza. "Rada wykonawcza ustaliła, że incydent był godny pożałowania i odzwierciedlał poważny błąd w ocenie ze strony dyrektora generalnego" - głosiło wydane wtedy  oświadczenie.
Po stronie DSK stanęła jego żona, Anne Sinclair.
W Polsce w latach 2000-2011 dokonano w hotelach 189 gwałtów. Sprawcami tych przestępstw są niemal wyłącznie goście, zaś ofiarami najczęściej goście, rzadziej personel hotelowy. Wśród personelu najbardziej narażonymi na gwałt, ale także nagabywania oraz zachowania dewiacyjne, są pracownicy recepcji i służby pięter.
Za www.e-hotelarstwo.com
- Człowiek ma dwie natury, może być doskonałym fachowcem i jednocześnie człowiekiem z pewną słabością, agresją w środku... - powiedziała Elżbieta Jakubiak (PJN), komentując zatrzymanie Strauss-Kahna,
- No dobrze, ale czemu dopiero w wieku stu lat mu się to włączyło ? - zapytał Stanisław Żelichowski (PSL), przekonany, że Strauss-Kahn ma 67 lat (w rzeczywistości ma 62 lata).
- Czy... czy mógłbyś zachować odrobinę taktu?! - oburzył się Stefan Niesiołowski (PO), który ma 67 lat - Ja dużo nie żądam od Ciebie, ale odrobinę kultury i taktu!
Radio Zet

POLECAMY

KOMENTARZE