Amerykanie widzą w Polsce gazowe eldorado

aktualizacja: 28.03.2011, 03:04
Foto: Bloomberg

Nasz kraj obok Indii i Chin budzi w USA największe nadzieje na wydobycie gazu łupkowego

Podczas rozpoczynającej się w poniedziałek dwudniowej wizyty wiceministrowie spraw zagranicznych, gospodarki, środowiska i nauki mają spotkać się z przedstawicielami Departamentów Stanu i Energii oraz agencji rządowych.
– Jesteśmy drugą, po Indiach, delegacją, która będzie realizować taki program w Departamencie Stanu – mówi "Rz" Grzegorz Kozłowski, szef Wydziału Ekonomicznego w Ambasadzie RP w Waszyngtonie, podkreślając, że Polska jest jednym z liderów Globalnej Inicjatywy Gazu Łupkowego (GSGI).
Do GSGI Amerykanie zaprosili kilkanaście państw, ale Polska – obok Chin czy Indii – została zaliczona do krajów budzących największe nadzieje na wydobycie gazu z łupków.
Polska delegacja odwiedzi pola gazu łupkowego w Wirginii Zachodniej. Z przedstawicielami Uniwersytetu Wirginii Zachodniej o szkoleniu polskich inżynierów w zakresie gazu łupkowego mają rozmawiać profesorowie Politechniki Gdańskiej i Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.
Amerykanie bacznie przyglądają się też wstępnym pozytywnym rezultatom odwiertów w łupkach na terenie Polski, ogłoszonym przez PGNiG czy BNK Petroleum. – Te informacje są wśród amerykańskich firm dystrybuowane znacznie bardziej intensywnie niż nam się wydaje. Nie słyszeliśmy dotąd żadnych negatywnych wiadomości dotyczących procesu eksploracji w Polsce. Wręcz odwrotnie – podkreśla Grzegorz Kozłowski. I dodaje, że takie koncerny jak Chevron, Exxon, Conoco czy Marathon Corporation bardzo  pchają do przodu polsko-amerykańską współpracę gospodarczą.
O Polsce dużo mówi się też na różnego rodzaju konferencjach naukowych, podczas których nasz kraj jest często przedstawiany jako miejsce potencjalnego gazowego eldorado.
Komentarz dnia
Żródło: rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE