Maksymalna długość umowy na czas określony

aktualizacja: 23.03.2011, 12:15
Foto: www.sxc.hu
Czy to prawda, że teraz nie można zawierać umowy o pracę na czas określony  dłuższy niż trzy lata? Co z umową, która została zawarta trzy lata temu na 10 lat? Czy należy ją zmienić? Czy nadal jest wymóg, by trzecia z kolei umowa była umową na stałe?
Kodeks pracy obecnie nie określa maksymalnej dopuszczalnej długości trwania umowy o pracę na czas określony. Problem dopuszczalności zawierania czasowych, długoterminowych umów o pracę, zamiast umowy na czas nieokreślony, wielokrotnie był przedmiotem sporów sądowych.
Zawieranie długoterminowych umów z możliwością ich wypowiedzenia za dwutygodniowym wypowiedzeniem może być kwalifikowane jako zmierzające do obejścia przepisów o wypowiadaniu umów.
W wyroku z 7 wrzesnia 2005 r. (sygn. II PK 294/04; OSNP 2006 r. nr 13-14, poz. 207) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że zawarcie umowy czasowej na 9 lat, z dopuszczalnością wcześniejszego jej rozwiązania za dwutygodniowym wypowiedzeniem może być kwalifikowane jako obejście przepisów prawa pracy, ich społeczno-gospodarczego przeznaczenia lub zasad współżycia społecznego (art. 58 § 1 i 2 kodeksu cywilnego w związku z art. 300 kodeksu pracy).
Zdaniem SN, nie ma przepisu prawa zabraniającego zawarcia takiej 9- letniej umowy terminowej, ale może to nastąpić tylko wówczas, gdy istnieją uzasadnione przesłanki dla takiego kontraktu.
Sytuacje, w których zawarcie tak długiej umowy byłoby dopuszczalne zawsze należy rozpatrywać indywidualnie. Wydaje się, że akceptowalnym przykładem mogłaby być długoletnia umowa terminowa dla Project Managera na projekt trwajacy przez określony z góry czas, nawet kilkuletni. Zawsze istnieje jednak ryzyko, że zapis takiej umowy, stwierdzający, że jest to umowa na czas określony zostanie uznany za obejście prawa.
Wielokrotnie Sąd Najwyższy w swoich orzeczeniach stawał na stanowisku, że długoletnią umowę na czas określony należy potraktować jak umowę na czas nieokreślony. Ostatnio tezę tę potwierdził  w wyroku z 25 lutego 2009 r. (sygn. II PK 186/2008 r.), stwierdzając, że „skoro pracodawca wykorzystuje swoją przewagę i narzuca angaż na długi czas określony (umowa była zawarta na 10 lat), ale nie zamierza postępować tak, aby trwał on przez uzgodniony czas, chcąc jedynie zapewnić sobie możliwość rozwiązania go w dowolnym momencie bez większych konsekwencji finansowych, to narusza zasady współżycia społecznego".
Zatem w świetle obecnie obowiązujących przepisów, długoletnia umowa o pracę jest dopuszczalna, ale jej zasadność jest uzależniona od okoliczności konkretnego przypadku.

Umowy terminowe maksymalnie na 2 lub 4 lata

Rzeczywiście trwają przymiarki do nowelizacji kodeksowych zasad zawierania terminowych umów o pracę. W Komisji Trójstronnej są konsultowane pomysły wprowadzenia części przepisów ustawy antykryzysowej do kodeksu pracy - chodzi o dopuszczalną granicę długości umowy na czas określony (proponowane są różne granice - dwuletnia przez związki zawodowe i czteroletnia przez organizacje pracodawców). Na razie jednak nie ma jeszcze żadnego ministerialnego projektu nowelizacji kodeksu pracy.

Reglamentacja umów terminowych znowu od 1 stycznia 2012 r.

Dziś, na podstawie ustawy antykryzysowej, możliwe jest zatrudnianie pracowników na czas określony maksymalnie przez dwa lata na podstawie dowolnej liczby umów. Ustawa antykryzysowa będzie obowiązywać  jeszcze do końca 2011 r.
Od 1 stycznia 2012 r. znowu obowiązywać będzie zawieszony na czas obowiązywania pakietu antykryzysowego art. 251 kodeksu pracy. Wynika z niego, że zawarcie trzeciej umowy o pracę na czas określony jest równoznaczne z zawarciem umowy o pracę na czas nieokreślony, jeżeli poprzednie dwie umowy terminowe były zawierane jedna po drugiej, a przerwa między rozwiązaniem poprzedniej a nawiązaniem kolejnej umowy o pracę nie przekroczyła 30 dni.

Umowy terminowe na przełomie 2011 i 2012 r.

Umowa na czas określony, zawarta w czasie obowiązywania ustawy antykryzysowej , tj. między 22 sierpnia 2009 r. a 31 grudnia 2011 r., krótsza niż 2 lata i rozwiązująca się w 2012 r. (lub później), będzie od 1 stycznia 2012 r. traktowana jako pierwsza w limicie umów terminowych określonym w art. 251 kodeksu pracy.
Dopiero trzecia z kolei terminowa umowa przekształci się w kontrakt bezterminowy, oczywiście pod warunkiem, że między żadną z kolejnych umów nie było przerwy dłuższej niż miesięczna (przez miesiąc rozumiemy w tym wypadku kolejno następujące po sobie 30 dni).
Podstawa prawna:
- art. 251 ustawy z 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tj. DzU z 1998 r. nr 21, poz,. 91 ze zm.),
- ustawa z 1 lipca 2009 r. o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców (DzU nr 125, poz. 1035 ze zm.).
Więcej na temat terminowych umów o pracę w serwisach:
Pakiet antykryzysowy
Umowa o pracę » Umowa na czas określony
Zobacz również komentarz do ustawy antykryzysowej:
Przepisy z komentarzami » Pakiet antykryzysowy
Komentarz dnia
Żródło: rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE