SLD zdobywa wyborców PO

aktualizacja: 02.03.2011, 20:15
Grzegorz Napieralski
Grzegorz Napieralski
Foto: Fotorzepa, Bartosz Jankowski

Poparcie dla Sojuszu wzrosło w ciągu dwóch tygodni z 12 do 16 proc. Scena polityczna nadal jednak należy do PO i PiS

45 proc. Polaków zagłosowałoby na PO, gdyby wybory odbyły się w ostatni weekend – wynika z sondażu GfK Polonia dla "Rz". PiS cieszy się sympatią 29 proc. badanych.
Poparcie dla obu partii utrzymuje się na tym poziomie od stycznia, kiedy to PO w stosunku do grudnia zanotowała 10-punktowy spadek, a PiS poprawiło swoje notowania  o 4 pkt proc. Politolodzy zaznaczają jednak, że choć dystans między głównymi partiami się nie zmienia, ich sytuacja jest odmienna.
– Dla PO jest to stabilizacja po zmianie, a dla PiS długotrwała tendencja świadcząca o posiadaniu stałego elektoratu  – ocenia Bartłomiej Biskup, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. A Wawrzyniec Konarski ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej i Uniwersytetu Jagiellońskiego dodaje, że PiS po jesiennych turbulencjach i powstaniu PJN ma kryzys wewnętrzny za sobą, a PO – nie. – Jeżeli dojdzie w niej do zaostrzenia walki o władzę, partia nie utrzyma poparcia na obecnym poziomie – prognozuje. Na dodatek PiS – według Konarskiego – otwiera się na nowe środowiska naukowe, zapewniając sobie wsparcie intelektualne przed wyborami. – A Platforma traci to wsparcie m.in. za sprawą nowej ustawy o szkolnictwie wyższym, której część środowiska mocno się sprzeciwia – zaznacza politolog.
 
Od października dwukrotnie wzrosło poparcie dla partii Grzegorza Napieralskiego (z 8 do  16 proc.). – Tendencja wzrostowa dla SLD nie ulega wątpliwości, choć nie jest to skutek jakiegoś wydarzenia czy światłych idei Napieralskiego – mówi Biskup. – Sojusz żywi się odpływem wyborców od PO. Szczególnie dotyczy to młodych ludzi, którzy cztery lata temu poparli Platformę, a dziś albo nie chcą w ogóle iść do wyborów, albo zwracają się ku lewicy.
PJN oraz Ruch Palikota mają zaledwie po 1 proc. poparcia. Obaj politolodzy uważają jednak, że są one niedoszacowane w sondażach i w wyborach mogą osiągnąć lepszy wynik.
PSL wciąż balansuje wokół wyniku na pograniczu progu wyborczego.
Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE