Plus Minus
Bezreligijność po bolszewicku
Osiemdziesiąt lat temu władze ZSRR przystąpiły do zdecydowanej walki z religią w szkołach. Uczniom dawano do rozwiązania zadanie: „Jeżeli 12 cerkwi przeznaczono na klub, trzy na dom kultury, pięć na kluby pionierskie, a łącznie zamknięto 25 cerkwi, to ile z nich przeznaczono na muzea”?
Od pierwszych dni po rewolucji październikowej bolszewicy podjęli ostrą walkę z religią. Komunistyczna ideologia głosiła, że religia jest „burżuazyjnym opium dla mas”, które obietnicą wiecznego szczęścia w niebie odciąga robotników od rewolucyjnej walki i budowy nieba na ziemi. Ważny był jeszcze jeden aspekt.













