Polsko-niemieckie „przymierze” na Kresach

Bogdan Musiał 27-02-2009, ostatnia aktualizacja 28-02-2009 00:27

Fakt, że na Kresach Wschodnich polska partyzantka brała broń od Niemców, a nawet wchodziła z nimi w lokalne sojusze, był nieuchronnym skutkiem realizacji sowieckiego planu zniszczenia polskiego podziemia niepodległościowego

W debacie nad filmem „Opór” i historią oddziału Tewje Bielskiego wspomina się często o walkach pomiędzy polskimi a sowieckimi oddziałami partyzanckimi w latach 1943 – 1944 na terenach byłego woj. nowogródzkiego oraz na Wileńszczyźnie. Polscy historycy i publicyści mają z tym nie lada problem, ponieważ partyzanci polscy wspierani byli w trakcie tych walk przez niemieckich okupantów. Dostarczali oni Polakom broni i amunicji, miały miejsce nawet wspólne polsko-niemieckie akcje przeciwko sowieckim partyzantom. Na pierwszy rzut oka był to niewątpliwy przypadek kolaboracji. Ten zarzut zachodni publicyści i historycy podnoszą od lat, natomiast historycy polscy jakby chowali głowę w piasek.

Aby przeczytać cały artykuł, musisz się zalogować.
Niektóre serwisy wymagają opłacenia abonamentu lub wykupienia dostępu jednorazowego.
Rzeczpospolita
Nie jesteś zalogowany

Nie masz konta, zarejestruj się »