REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Plus Minus

Plus Minus

Opór przed rzeczywistością

Krzysztof Jasiewicz 24-01-2009, ostatnia aktualizacja 24-01-2009 00:07
Daniel Craig jako Tewje Bielski i Martin Hancock jako sowiecki partyzant w filmie „Opór“
źródło: Rzeczpospolita
Daniel Craig jako Tewje Bielski i Martin Hancock jako sowiecki partyzant w filmie „Opór“

Filmowa historia Tewje Bielskiego to opowieść oderwana od podstawowych realiów, która przypomina bogaty w detale budynek, tyle że zaczynający się na wysokości drugiego piętra

Amerykański film „Opór” o Tewje Bielskim i rodzinnej partyzantce żydowskiej na polskich Kresach Wschodnich w latach 1941 – 1944 jak w soczewce pokazuje najpoważniejszy problem historiografii światowej – tu rozumianej jako zbiór historiografii narodowych, europejskich i amerykańskiej, dotyczących lat II wojny światowej. Jest nim utrwalanie z jej pomocą wśród masowego odbiorcy (nie pogardzając jednakże elitami) wizji przeszłości, której centralnym i zasadniczo jedynym punktem odniesienia stają się XX-wieczne dzieje narodu żydowskiego, a przede wszystkim Holokaust – zjawisko jedyne, wszechogarniające i niemające swojego odpowiednika w całej pisanej historii ludzkości.

Rzeczpospolita
Dostęp do treści serwisu jest limitowany.

Aby uzyskać dostęp, skorzystaj zponiższych opcji:

Ikona telefonu

Wyślij SMS o treści: RP.ART

(24 godzinny dostęp do treści serwisu)

na numer 73464 (Koszt: 3zł + VAT)

Wpisz kod SMS

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Nie uwierzyłbym we własny życiorys

- W SB byli bardzo różni ludzie: karierowicze, zimne dranie, kretyni – mało, bo mało, ale tacy też byli – i wreszcie posłuszni, którym to zresztą zwisało - mówi Robertowi Mazurkowi Aleksander Gawronik, były senator RP i więzień >>