Ubezpieczyciel odpowie za wypadki spowodowane zimową pogodą

aktualizacja: 30.12.2010, 07:15
Foto: Fotorzepa, Danuta Matloch

Za wypadek, do którego dojdzie na nieodśnieżonym chodniku, odpowiada właściciel posesji. Przed finansowymi konsekwencjami tego zdarzenia może go ochronić dobrze dobrana polisa OC

Właściciele domów i wspólnoty mieszkaniowe mają obowiązek odśnieżać chodniki wzdłuż posesji oraz troszczyć się o właściwy stan budynku, w tym usuwać z dachu sople czy zalegający śnieg.
– Chodnik powinien być utrzymany w takim stanie, aby korzystanie z niego przez użytkowników nie narażało ich na doznanie szkody osobowej ani rzeczowej – mówi Monika Boratyńska z Działu Ubezpieczeń OC w TUiR Warta.
Jeżeli spadający z dachu czy balkonu sopel uszkodzi samochód bądź ktoś poślizgnie się na oblodzonym chodniku, to właściciel posesji ponosi za to finansową odpowiedzialność. W przypadku gdy wspólnota powierzyła zarząd i sprzątanie wyspecjalizowanemu przedsiębiorstwu, to ono odpowiada za poniesione szkody. Wysokość odszkodowania w takich sytuacjach może w skrajnych przypadkach sięgnąć nawet kilkuset tysięcy złotych.
[srodtytul]Polisa dla właściciela[/srodtytul]
Właściciele domów mogą, a nawet powinni wykupić polisę OC w życiu prywatnym, która ochroni przez skutkami nieodśnieżenia chodnika. Polisę tę można wykupić odrębnie (składka wynosi już od kilkudziesięciu złotych rocznie) albo w ramach ubezpieczenia domu.
Ubezpieczenie nie zwalnia jednak z obowiązku odśnieżania i usuwania lodu. Za nieuprzątnięcie śniegu z chodnika nie tylko można dostać mandat, ale też narazić się na to, że ubezpieczyciel zażąda zwrotu wypłaconego poszkodowanemu odszkodowania. Towarzystwa często tak formułują ogólne warunki ubezpieczenia, że wyłączają wypłatę odszkodowania, gdy ubezpieczony niedbale wykonywał swoje obowiązki lub gdy nie zrobił wszystkiego, żeby zapobiec szkodzie. Dlatego przed podpisaniem umowy ubezpieczenia trzeba dokładnie przeczytać ogólne warunki ubezpieczenia, zwracając uwagę na wyłączenia odpowiedzialności.
OC w życiu prywatnym można wykupić już za kilkadziesiąt złotych rocznie. Dokładna wysokość zależy od limitu odpowiedzialności, okresu ubezpieczenia, zakresu ubezpieczenia, wysokości franszyzy czy udziału własnego.
[srodtytul]Zwrot kosztów, renta, zadośćuczynienie[/srodtytul]
Poszkodowany dostanie odszkodowanie tylko wtedy, gdy wina za wypadek leży po stronie właściciela posesji.
– Aby odpowiedzialność za nieodśnieżenie posesji mogła być przypisana jej właścicielowi, trzeba mu udowodnić zaniedbanie, brak staranności, czyli po prostu winę za daną szkodę – mówi Joanna Kitowska ze STU Ergo Hestia. – Jeśli wina zostanie udowodniona, to poszkodowanemu zostanie wypłacone odszkodowanie z polisy OC właściciela nieruchomości. Jeśli jednak właściciel nieruchomości odśnieżył posesję rano, poszedł do pracy, a śniegu dosypało w ciągu dnia, to poszkodowany nie otrzyma odszkodowania – tłumaczy.
Poszkodowany może wystąpić o zwrot wydatków poniesionych w związku z wypadkiem, w tym zwrotu kosztów leczenia i rehabilitacji, zwrotu kosztów naprawy auta czy zniszczonych ubrań.
Największym obciążeniem jest jednak ewentualna renta dla osoby, która całkowicie lub częściowo utraciła możliwość zarobkowania. Stałe świadczenie może się należeć także w sytuacji, gdy z powodu wypadku wzrosły potrzeby poszkodowanego lub zmniejszyły się jego widoki na przyszłość.
Poszkodowany może też żądać zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, a kwota z tego tytułu może sięgnąć kilkudziesięciu tysięcy złotych.
W sytuacji, gdy poszkodowany przyczynił się do wypadku, np. był nietrzeźwy i potknął się i połamał na oblodzonym chodniku, to odszkodowanie jest zmniejszane, stosownie do stopnia winy obu stron.
[srodtytul]Co musi udowodnić poszkodowany[/srodtytul]
Droga do uzyskania pieniędzy może nie być prosta. Najpierw należy ustalić, kto powinien uprzątnąć śnieg z chodnika czy usunąć sople z dachu. Poszkodowany musi udowodnić zarówno wysokość strat, jak i to, że szkoda powstała w wyniku zaniedbań (winy) właściciela posesji, a także związek przyczynowo-skutkowy między zaniedbaniami a szkodą. W tym celu powinien możliwie najdokładniej udokumentować zdarzenie, a więc zebrać zeznania świadków, dokumenty medyczne, w tym z pogotowia. Warto sporządzić dokumentację fotograficzną miejsca zdarzenia. Jeżeli na miejscu była policja, przyda się notatka policyjna. Warto też postarać się o oświadczenie podmiotu odpowiedzialnego za szkodę.
Do udowodnienia wysokości strat materialnych przydatne będą rachunki dokumentujące poniesione wydatki. Dowody, zwłaszcza te dokumentujące zaniedbania właściciela posesji, warto zbierać jak najszybciej, gdyż po wypadku osoby odpowiedzialne za te zaniedbania zazwyczaj szybko doprowadzają budynek czy chodnik do właściwego stanu.
W praktyce niełatwe może być udowodnienie zaniedbań właściciela posesji. Jeżeli śnieg pada nieprzerwanie przez dłuższy czas, to utrzymanie chodnika w stanie zapewniającym bezpieczeństwo jego użytkownikom może być praktycznie niemożliwe. Takie przypadki za każdym razem muszą być rozstrzygane indywidualnie.
Z roszczeniem poszkodowany powinien się zgłosić do osoby, instytucji czy firmy, która ponosi odpowiedzialność za zdarzenie. Jeżeli podmiot ten ma polisę OC, wówczas udajemy się do towarzystwa ubezpieczeniowego. W przypadku odmowy wypłacenia odszkodowania przez właściciela posesji bądź towarzystwo ubezpieczeniowe pozostaje droga sądowa.
[ramka][srodtytul]Kto i za co odpowiada[/srodtytul]
Właściciele posesji mają obowiązek sprzątania chodników wzdłuż działek, w tym uprzątnięcia śniegu i lodu. Za dach budynku oraz za drogi wewnętrzne również odpowiada właściciel nieruchomości, niezależnie od tego, czy jest nim osoba prywatna, spółdzielnia czy wspólnota mieszkaniowa. Właścicielem jest nie tylko osoba dysponująca wyłącznym prawem własności, ale także współwłaściciele i użytkownicy wieczyści nieruchomości.
Właściciel posesji musi zadbać o oczyszczanie chodnika tylko wówczas, gdy przylega on bezpośrednio do jego działki. Nie musi tego robić, jeśli chodnik jest odgrodzony trawnikiem czy pasem zieleni albo gdy dopuszczone jest na nim płatne parkowanie aut. Uprzątanie błota, śniegu i lodu z chodnika oznacza usunięcie ich na brzeg od strony drogi.
Jeżeli do wypadku dojdzie na chodniku będącym otoczeniem drogi publicznej, wówczas odpowiada zarządca drogi publicznej. Jest to odpowiednio: dla drogi krajowej – generalny dyrektor dróg krajowych i autostrad, dla drogi wojewódzkiej – zarząd województwa, dla drogi powiatowej – zarząd powiatu, dla drogi gminnej – wójt (burmistrz, prezydent miasta). Za zaniedbania na przystankach odpowiada ten zakład komunikacji, który je użytkuje. [/ramka]
[ramka][srodtytul]Gdzie kupimy polisę[/srodtytul]
- [b]TUiR Warta[/b] sprzedaje polisę OC w życiu prywatnym jako odrębny produkt. Można ją też wykupić jako rozszerzenie ubezpieczenia mieszkaniowego Warta Dom lub Warta Dom Komfort.
- [b]Aviva[/b] ma w ofercie produkt OC, który zapewnia ochronę dla właścicieli i zarządców nieruchomości. Warunki i ceny są ustalane indywidualnie i zależą m.in. od rodzaju nieruchomości.
- [b]HDI Asekuracja TU SA[/b] oferuje ubezpieczenie HDI Rodzina, skierowane do osób fizycznych, posiadających np. budynek mieszkalny. Wraz z ubezpieczeniem mienia można zawrzeć umowę ubezpieczenia OC w życiu prywatnym. Ubezpieczający ma możliwość samodzielnego wyboru sumy gwarancyjnej – od 20 tys. zł do 200 tys. zł. Składka wynosi odpowiednio od 15 do 100 zł.
- [b]Generali[/b] ma w ofercie ubezpieczenie OC w życiu prywatnym, które można kupić samodzielnie. OC w życiu prywatnym stanowi również element pakietu ubezpieczeń przeznaczonego dla posiadaczy domów i mieszkań. Cena ubezpieczenia zależy od sumy ubezpieczenia i zakresu ochrony. Samodzielne ubezpieczenie OC w życiu prywatnym przy sumie ubezpieczenia 50 tys. zł kosztuje od 50 zł rocznie. Przy sumie ubezpieczenia 100 tys. zł kosztuje od 70 zł rocznie.
- [b]Ergo Hestia[/b] oferuje ubezpieczenie OC w życiu prywatnym – sprzedawane jako odrębna polisa lub jako część pakietu Hestia 7. Wysokość składki zaczyna się od 20 zł.
- [b]Allianz[/b] ma w ofercie ubezpieczenie OC w życiu prywatnym, gdzie przedmiotem ubezpieczenia jest odpowiedzialność za szkody wyrządzone osobom trzecim m.in. w związku z posiadaniem domu. Ubezpieczeniem nie są jednak objęte szkody wyrządzone umyślnie, a obowiązkiem ubezpieczonego jest użycie wszelkich środków w celu zapobieżenia szkodzie (w tym przypadku: odśnieżanie). Stawka minimalna to 60 zł przy sumie ubezpieczenia 100 tys. zł.
- [b]Link4[/b] sprzedaje OC dla właścicieli nieruchomości jako część produktu mieszkaniowego DOM. Polisa obejmuje m.in. skutki nieuprzątnięcia śniegu z posesji. W zależności od wybranej opcji suma ubezpieczenia wynosi 20 tys. zł lub 50 tys. zł.
- [b]PZU[/b] ma w ofercie ubezpieczenie OC z tytułu posiadania mienia dla właścicieli nieruchomości (takich jak wspólnoty mieszkaniowe, spółdzielnie mieszkaniowe). Wysokość składki zależy od rodzaju ubezpieczenia, wybranej sumy gwarancyjnej, okresu ubezpieczenia, zakresu ubezpieczenia oraz indywidualnej oceny ryzyka.[/ramka]
Komentarz dnia

#RZECZoEKONOMII: Problemy energii słonecznej w Polsce

Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE