Kto zdecyduje o odebraniu dzieka

aktualizacja: 21.12.2010, 04:01
Foto: copyright PhotoXpress.com

Pracownik socjalny może mieć za duże uprawnienia. Jego decyzje mogą krzywdzić najmłodszych. Rzecznik praw dziecka chce, by je konsultował

Od 1 sierpnia obowiązują nowe przepisy [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=A0BF9CCDCBD0DA6D472B7BFDB077AE50?id=179161]ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie[/link]. Pozwalają pracownikowi socjalnemu odebrać rodzicom dziecko, gdy dochodzi do bezpośredniego zagrożenia jego życia lub zdrowia. Jeszcze trwają prace nad przepisami wykonawczymi do tej ustawy.
[b]Rzecznik praw dziecka chce, by decyzja o odebraniu dziecka była podejmowana kolegialnie przez wszystkie zaangażowane w akcję służby, tj. policję i pielęgniarkę albo lekarza. [/b]
– Lepiej, gdyby decyzja o odebraniu dziecka nie należała tylko do pracownika socjalnego, bo łatwiej byłoby w przyszłości współpracować z rodziną – uważa Magdalena Szerszyńska z MOPS w Gdańsku.
W MSWiA kończą się prace nad rozporządzeniem określającym procedurę postępowania policji podczas czynności odebrania dziecka przez pracownika socjalnego. W wersji skierowanej do konsultacji decyzja o odebraniu ma być podejmowana wspólnie przez pracownika socjalnego, policjanta i pracownika służby zdrowia. Jednak gdy nie ma jednomyślności, decyzję ma podejmować pracownik socjalny.
Przeciwko tej ostatniej ewentualności zaprotestował rzecznik praw dziecka.
– Projekt jest wciąż modyfikowany. Po uzgodnieniach międzyresortowych kwestionowany przez rzecznika przepis został skreślony. Nie mogę jednak powiedzieć, czy decyzja o odebraniu dziecka będzie podejmowana kolegialnie. Proponujemy, aby policjant tylko wyrażał swoje stanowisko – mówi Małgorzata Woźniak, rzecznik prasowy MSWiA. Na razie nie wiadomo, czy opinia policjanta miałaby być uwzględniana.
– Dziś współpracujemy z policją, psychologiem i pracownikami służby zdrowia. Potrafią ocenić sytuację i podjąć kroki właściwe dla dobra dziecka. Problemy przy podejmowaniu wspólnych decyzji o odebraniu dziecka byłyby rzadkością – uważa Grażyna Sobierska, kierownik Zespołu Terenowej Pracy Socjalnej nr 1 we Wrocławiu.
– Nowe ustawowe przepisy są tak nieprecyzyjne, że obawiamy się z nich korzystać. Stosujemy więc procedurę dotyczącą dziecka krzywdzonego: na razie kierujemy takie sprawy do sądu i ten decyduje o odebraniu dziecka – mówi Magdalena Szerszyńska.
[i]Etap legislacyjny: projekt przekazany do konsultacji międzyresortowych[/i]
[ramka][b]Opinia[/b]
[i]Marek Michalak, rzecznik praw dziecka[/i]
Decyzja o odebraniu dziecka powinna zapadać bardzo szybko. Nie wyklucza to możliwości podejmowania jej kolegialnie, przez członków zespołu interdyscyplinarnego – pracownika socjalnego, lekarza i funkcjonariusza policji. Zabranie dziecka ze środowiska rodzinnego to dla niego zawsze ogromne przeżycie. Jego efekty rzutować mogą na całe dorosłe życie. Jest to więc decyzja obarczona wyjątkową odpowiedzialnością, lepiej więc, by zapadała jednogłośnie i kolegialnie, a nie jednoosobowo. Tak też zapewniał ustawodawca podczas prac nad nowelą ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie.[/ramka]

POLECAMY

KOMENTARZE