Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Cywilizacja

Polscy archeolodzy odkopali w Syrii świštynię sprzed 5000 lat

Rzeczpospolita
Budowle sakralne i wiodšcš do nich ukoœnš rampę sprzed 5000 lat odkopali polscy badacze w Syrii
Odkrycia dokonali na stanowisku Tell Arbid w północno-wschodniej częœci kraju, w dorzeczu rzeki Chabur. Zespołem z Centrum Archeologii Œródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego kieruje prof. Piotr Bieliński. Polskie wykopaliska w Syrii zmieniajš obraz pradziejów północnej Mezopotamii. W III tysišcleciu nie była ona krainš wyludnionš ze względu na niekorzystne zmiany klimatyczne. Nie przestało kwitnšć życie, funkcjonowały duże oœrodki, takie jak w Tell Arbid.  
  Polscy archeolodzy pracujš na tym stanowisku od 15 lat, wspólnie z kolegami z Uniwersytetu w Damaszku. Tegoroczne znaleziska sš wyjštkowo okazałe. Odkryty i badany kompleks œwištynny pochodzi z poczštków III tysišclecia p. n. e. Tworzš go dwie œwištynie, duża i mała, oraz rampa. Większš œwištynię ulokowano na trzystopniowym podwyższeniu. Każdy stopień ma ponad metr wysokoœci. Całe podwyższenie sięga niemal 4 metrów. Archeolodzy odsłonili w tym roku tylko jego fragment długoœci 7 metrów, pozostałš częœć odkopiš w przyszłym roku. Przestrzeń przed œwištyniš była pusta, dlatego budowla musiała sprawiać wrażenie jednoczeœnie imponujšcej i niedostępnej. Wchodzenie bezpoœrednio na wysokie stopnie podwyższenia, na którym stała œwištynia, było praktycznie niemożliwe, stopnie sš zbyt wysokie. Dlatego zbudowano rampę umożliwiajšcš kapłanom godne, dostojne wchodzenie do wysoko wyniesionej budowli. Wiodšca do niej rampa miała 2,25 m szerokoœci. Bioršc pod uwagę stopień nachylenia, archeolodzy sšdzš, że jej długoœć sięgała 6 metrów. Z tej rampy można było wejœć również do mniejszej œwištyni, obok głównego sanktuarium. Tego rodzaju obiekt został odkryty po raz pierwszy w tym rejonie. Wokół kompleksu œwištynnego archeolodzy odsłonili „plštaninę” murów i fundamentów, często przecinajšcych się wzajemnie, œwiadczšcych o różnych fazach budowy. Wiele z nich to być może pozostałoœci innych obiektów sakralnych, wznoszonych zresztš na miejscu poprzednich. Sš też fragmenty budynków o charakterze gospodarczym, kuchnie, magazyny, prawdopodobnie także pomieszczenia mieszkalne, œwietlice itp. Œciœlejsze informacje o funkcji i chronologii tych pomieszczeń przyniosš wykopaliska w przyszłym sezonie.     Oprócz monumentalnych obiektów archeolodzy odkryli „drobiazgi”. Jednym z nich jest okršgły gliniany piec na kamiennej podstawie o œrednicy 2,5 m. Na razie nie wiadomo, co w nim wypalano. Z warstwy ziemi zmieszanej z popiołem w bezpoœrednim sšsiedztwie pieca badacze wydobyli kilkadziesišt ceramicznych plomb z odciœniętymi pieczęciami. W III tysišcleciu p. n. e. i jeszcze długo póŸniej takie plomby służyły do cechowania pojemników, na przykład amfor zawierajšcych wino czy oliwę, przeznaczonych na eksport. Dlaczego plomby takie znalazły się akurat koło pieca – oto jest zagadka do rozwišzywania w czasie opracowywania materiału zimš oraz podczas przyszłorocznych wykopalisk. Ciekawym obiektem jest także grobowiec z poczštku II tysišclecia p.n.e. Jego sklepienie zbudowano z trzech rzędów cegieł układanych we wzór „karo”. Sklepienie grobowca zostało uszkodzone w starożytnoœci, zapewne przez rabusiów poszukujšcych kosztownoœci. Czy je znaleŸli i zabrali – badacze wyjaœniš to za rok, ponieważ podczas tegorocznej kampanii nie starczyło czasu na zbadanie wnętrza grobowca. Jeszcze nie wiadomo, ile osób w nim spoczęło.     Z ziemi wokół grobowca archeolodzy wydobyli skupisko 55 zagadkowych glinianych przedmiotów przypominajšcych guziki i szpulki. Leżały na ułamkach glinianych naczyń. Na kilku widnieje wyryty przed wypaleniem motyw skrzyżowanych linii oraz kropek między nimi. Archeolodzy znajš podobne przedmioty z innych stanowisk w tej częœci œwiata, z tego okresu, ale nie ma wœród nich zgody co do ich funkcji. Jedni upatrujš w nich zabawek, inni przedmiotów kultowych, a nawet liczydeł. O skrupulatnoœci, z jakš prowadzone sš wykopaliska na stanowisku Tell Arbid, najlepiej œwiadczy to, że badacze nie przegapili odcisków ludzkich stóp i dłoni ani œladów niewielkich kopytek kozy i osła pozostawionych w wilgotnej, gliniastej ziemi około 5 tysięcy lat temu. Tell Arbid jako miasto istniało od poczštku III tysišclecia p.n.e. do II wieku p.n.e. W pierwszych wiekach tego tysišclecia nastšpił zresztš jego największy rozwój. Jaka była starożytna nazwa tego oœrodka nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że miasto leżało na szlaku handlowym, gdyż w pobliżu odnaleziono również karawanseraj z poczštków III tysišclecia. Było to miejsce postoju dla karawan, z magazynami towarów i miejscami osłoniętymi od słońca, przeznaczonymi do odpoczynku dla ludzi i zwierzšt. Karawanseraje budowano wzdłuż szlaków komunikacyjnych, w odległoœci jakš można było przebyć w trakcie jednego dnia podróży. Masz pytanie, wyœlij e-mail do autora,k.kowalski@rp.pl
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL