Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Ekonomia

Polska marka zaniedbana

Fotorzepa, Beata Kitowska BK Beata Kitowska
Na 110 państw zajmujemy 83. miejsce, nasze sukcesy przechodzš bez echa. Czy pomogš nam jachty i bursztyny?
Liderami zestawienia Country Brand Index 2010 sš Kanada, Australia i Nowa Zelandia. Marka "Polska" jest niżej od Czech, które znalazły się na 43. miejscu (awans o siedem pozycji), a Słowacja na 79. (jedno oczko w dół). – To nie jest tak, że nie macie się czym pochwalić. Promocja doskonałej żywnoœci czy niezanieczyszczonego œrodowiska może przynieœć efekty – mówi "Rz" Tom Adams z firmy FutureBrand, która opracowuje zestawienie. Co prawda przez rok awansowaliœmy o trzy pozycje, ale wcišż jest lekki niedosyt. – Trzeba to i tak uznać za sukces. Przez ostatnie dziesięć lat Polska jako marka miała wyjštkowo słaby i niespójny wizerunek. W przyszłym roku pozycja powinna się poprawić m.in. dzięki dobrze przyjętym obchodom Roku Chopinowskiego – mówi Marek Staniszewski, wiceprezes agencji reklamowej Young & Rubicam.
[wyimek][srodtytul]400 mln zł[/srodtytul] zamierza wydać Polska na zagranicznš promocję branż uważanych za eksportowe [/wyimek] Nie polepszyły naszego wizerunku wystawy Expo w Japonii i Chinach, gdzie polskie pawilony były jednymi z najczęœciej odwiedzanych. Nie mamy też szczęœcia do spektakularnych wydarzeń. Nowa Zelandia zyskała na powodzeniu trylogii filmowej "Władca pierœcieni", której użyczyła plenerów. W tym roku o 19 pozycji skoczyło Chile. To efekt udanej akcji wydobycia zasypanych górników. Polska przesypia swoje szanse. W ubiegłym roku byliœmy jedynym krajem europejskim, który odnotował wzrost gospodarczy. – Niestety, prawda jest taka, że wasz sukces przeszedł bez większego echa – mówił w rozmowie z "Rz" Wally Olins, œwiatowy guru marketingu. Wiele krajów wypromowało się przez narodowe produkty – Francji udało się to choćby dzięki kiepskiemu w smaku młodemu winu Beaujolais Nouveau. W grudniu Ministerstwo Gospodarki ogłosi konkursy na wykorzystanie œrodków na promocję 15 branż eksportowych. Przekrój jest spory – od biżuterii, jachtów i żywnoœci po przemysł obronny i budownictwo. Czy wystarczy na to 400 mln złotych?
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL