Economist: czy Tusk mści się na Rzeczpospolitej

aktualizacja: 19.11.2010, 10:11
Foto: Fotorzepa, Roman Bosiacki

Prywatyzacja jest znowu ważnym tematem w Polsce, w dużej mierze dzięki udanej sprzedaży Giełdy Papierów Wartościowych. Ale przypadek innych posiadanych przez państwo aktywów rzuca cień na działania rządu. Chodzi o 49 procent udziałów w najsilniejszej opozycyjnej gazecie "Rzeczpospolitej" - pisze "The Economist"

Osoby znające kulisy rozmów między rządem i brytyjskim funduszem Mecom, który jest większościowym właścicielem "Rzeczpospolitej", powiedziały "Economistowi", że rząd wykorzystuje swoje udziały, aby wymusić dymisję redaktora naczelnego gazety. Rząd zapewnia, że traktuje dziennik wyłącznie jako projekt biznesowy.
[wyimek][link=http://www.economist.com/blogs/easternapproaches/2010/11/poland_and_media" "target=_blank]Przeczytaj cały tekst w "The Economist"[/link][/wyimek]
"Poprzedni rząd próbował zastraszyć niektórych dziennikarzy (np. Tomasza Lisa) i był źle oceniany przez takie organizacje jak Reporterzy bez Granic" - przypomina tygodnik. "Obecny spór do tej pory pozostaje niezauważony, zwłaszcza za granicą, gdzie Platforma Obywatelska jest postrzegana jako wiarygodny i bezproblemowy partner" - czytamy dalej.
"The Economist" ocenia, że "Rzeczpospolita" "z pewnością nie jest wielkim fanem rządzącej Platformy Obywatelskiej" i "napsuła krwi rządowi". Pisząc o stosunku gazety do PiS tygodnik zauważa jednak, że gazeta jednocześnie konsekwentnie "krytykuje politykę gospodarczą tej partii i jej ekscentryczną retorykę w polityce zagranicznej".
"Tak jak większość mediów 'Rzeczpospolita' nie jest ideałem. Ale silny i pewny siebie rząd zamiast dawać pretekst do podejrzeń, że próbuje wpływać na jej linię, lepiej by zrobił, szybko i przejrzyście sprzedając swoje udziały w gazecie" - czytamy w tygodniku, który zwraca uwagę, że "próba pozbycia się redaktora naczelnego Pawła Lisickiego może być z łatwością odczytana jako chęć zemsty".
[i]tłum. lor[/i]
[i]Tytuł i skróty pochodzą od redakcji. Artykuły w "The Economist" nie są podpisywane przez autorów ze względu na specyfikę tygodnika. [link=http://www.economist.com/blogs/easternapproaches/2010/11/poland_and_media" "target=_blank]Tekst ukazał się na stronach internetowych pisma[/link].
©The Economist Newspaper Limited. London (17.11.2010)[/i]
Komentarz dnia
Żródło: rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE