Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Społeczeństwo

Społeczeństwo

Gigantyczny Chrystus ze Świebodzina

Łukasz Zalesiński 08-11-2010, ostatnia aktualizacja 08-11-2010 00:42
Ostatnie elementy pomnika Chrystusa zamontowano w sobotę
Ostatnie elementy pomnika Chrystusa zamontowano w sobotę
źródło: Fotorzepa
autor: Bartosz Jankowski

Największy na świecie pomnik Jezusa budzi skrajne emocje. Na pewno jednak przyciągnie turystów

Wysokość – 52 metry. Właściwie to – 36 metrów, ale trzeba doliczyć specjalnie usypane wzgórze, na którym pomnik stanął. Rozpiętość ramion – 24 metry. Waga – 440 ton. Koszt – kto to może wiedzieć? Oto Chrystus. Największy na świecie.

Gdy w sobotę potężny dźwig zamontował ostatni element posągu, ks. Sylwestrowi Zawadzkiemu pociekły z oczu łzy. To on od kilku lat zabiegał o postawienie Chrystusa. Zbierał pieniądze, organizował robotników, załatwiał pozwolenia. Ale nazwać go pomysłodawcą? Nic z tych rzeczy. – Pomysł miał pan Jezus, ja go tylko zrealizowałem – mówił zgromadzonym pod pomnikiem dziennikarzom.

Miasto dziękuje Bogu

Chrystus wyrósł na polu, gdzie wcześniej były nieużytki. Z góry spogląda na supermarket, stację benzynową i stojące w równych szeregach jednorodzinne domy. Z boku i za plecami ma ruchliwe drogi, po których ciągną sznury tirów. Przez Świebodzin jedzie się do niemieckiej granicy albo do Gorzowa i dalej Szczecina, bądź odwrotnie – do Poznania czy Zielonej Góry. Dla większości kierowców 21-tysięczne miasteczko jest jedynie punktem na mapie, zlepkiem widzianych z szosy domów, parkingów i nielicznych barów, gdzie można zatrzymać się na kawę czy szybki obiad. Turyści przyjeżdżają rzadko – w drodze nad jedno z okolicznych jezior bądź do Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego.

– Życie tutaj to pewnie nie sielanka, ale wielkie kataklizmy zawsze nas jakoś omijały. I właśnie za to warto podziękować Bogu – podkreśla Robert Skowron z komitetu budowy pomnika Chrystusa Króla.

Panu Bogu Świebodzin chciał podziękować już dawno. 26 listopada 2000 r. doszło tu do intronizacji Chrystusa Króla. Mieszkańcy i gmina zostali zawierzeni Jezusowi, a uroczystego aktu w obecności m.in. władz miasta dokonał bp Adam Dyczkowski. Sześć lat później radni zdecydowali, że Chrystus Król powinien zostać patronem miasta. Pomysł upadł, bo nie zgodziła się na to Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. – Jeździłem na rozmowy do biskupów. Okazało się jednak, że patronem miasta może być święty, ale nie Chrystus – wspomina burmistrz Dariusz Bekisz (bezpartyjny, rządzi gminą od 16 lat).

W mieście trwała już wtedy budowa gigantycznego pomnika Jezusa. Miał stanowić wotum wdzięczności za intronizację.

“Ksiądz Budowniczy”

Ks. Sylwestra Zawadzkiego w Świebodzinie znają wszyscy. Ludzie mówią o nim “Ksiądz Budowniczy”. Przez dziesięciolecia był proboszczem miejscowej parafii (dziś na emeryturze). Po raz pierwszy było o nim głośno, gdy postanowił wznieść w miasteczku Sanktuarium Miłosierdzia Bożego. Mieszkańcy przyjmowali jego pomysł z niedowierzaniem. Ale sanktuarium stanęło. Zanim zostało konsekrowane, ksiądz pracował już nad pomnikiem Chrystusa.

– Od dziecka odczuwałem w sobie zamiłowanie do tworzenia, a więc budowania czy szerzej budownictwa – tłumaczył jednej z miejscowych gazet.

Pomnik stanął na działce kupionej od Agencji Nieruchomości Rolnych. Kto dał na niego pieniądze? – Nie ma tam publicznych funduszy – mówi Bekisz.

...
Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  Adam Dyczkowski , Angora , chrystus , chrystus król , Dariusz Bekisz , facebook , gigantomania , intronizacja Chrystusa Króla , jezus , Kongregacja do spraw Kultu Bożego , licheń , patron , pielgrzymi , pomnik , pomnik Chrystusa , Rio de Janeiro , Rio de Świebodzineiro , Robert Skowron , Sanktuarium Miłosierdzia Bożego , sponsor , Sylwester Zawadzki , świebodzin , turyści

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 
Tu nas znajdziesz: DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Do dermatologa i okulisty znów ze skierowaniem

Zdaniem ekspertów minister Bartosz Arłukowicz chce skrócić kolejki w przychodniach, blokując pacjentom dostęp do lekarzy. >>
common