Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Społeczeństwo

Pomnik Chrystusa Króla w Świebodzinie

ROL
Największy na œwiecie pomnik Jezusa budzi skrajne emocje. Na pewno jednak przycišgnie turystów
Wysokoœć – 52 metry. Właœciwie to – 36 metrów, ale trzeba doliczyć specjalnie usypane wzgórze, na którym pomnik stanšł. Rozpiętoœć ramion – 24 metry. Waga – 440 ton. Koszt – kto to może wiedzieć? Oto Chrystus. Największy na œwiecie. Gdy w sobotę potężny dŸwig zamontował ostatni element posšgu, ks. Sylwestrowi Zawadzkiemu pociekły z oczu łzy. To on od kilku lat zabiegał o postawienie Chrystusa. Zbierał pienišdze, organizował robotników, załatwiał pozwolenia. Ale nazwać go pomysłodawcš? Nic z tych rzeczy. – Pomysł miał pan Jezus, ja go tylko zrealizowałem – mówił zgromadzonym pod pomnikiem dziennikarzom. [srodtytul]Miasto dziękuje Bogu[/srodtytul]
Chrystus wyrósł na polu, gdzie wczeœniej były nieużytki. Z góry spoglšda na supermarket, stację benzynowš i stojšce w równych szeregach jednorodzinne domy. Z boku i za plecami ma ruchliwe drogi, po których cišgnš sznury tirów. Przez Œwiebodzin jedzie się do niemieckiej granicy albo do Gorzowa i dalej Szczecina, bšdŸ odwrotnie – do Poznania czy Zielonej Góry. Dla większoœci kierowców 21-tysięczne miasteczko jest jedynie punktem na mapie, zlepkiem widzianych z szosy domów, parkingów i nielicznych barów, gdzie można zatrzymać się na kawę czy szybki obiad. Turyœci przyjeżdżajš rzadko – w drodze nad jedno z okolicznych jezior bšdŸ do Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego. – Życie tutaj to pewnie nie sielanka, ale wielkie kataklizmy zawsze nas jakoœ omijały. I właœnie za to warto podziękować Bogu – podkreœla Robert Skowron z komitetu budowy pomnika Chrystusa Króla. Panu Bogu Œwiebodzin chciał podziękować już dawno. 26 listopada 2000 r. doszło tu do intronizacji Chrystusa Króla. Mieszkańcy i gmina zostali zawierzeni Jezusowi, a uroczystego aktu w obecnoœci m.in. władz miasta dokonał bp Adam Dyczkowski. Szeœć lat póŸniej radni zdecydowali, że Chrystus Król powinien zostać patronem miasta. Pomysł upadł, bo nie zgodziła się na to Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. – JeŸdziłem na rozmowy do biskupów. Okazało się jednak, że patronem miasta może być œwięty, ale nie Chrystus – wspomina burmistrz Dariusz Bekisz (bezpartyjny, rzšdzi gminš od 16 lat). W mieœcie trwała już wtedy budowa gigantycznego pomnika Jezusa. Miał stanowić wotum wdzięcznoœci za intronizację. [srodtytul]“Ksišdz Budowniczy”[/srodtytul] Ks. Sylwestra Zawadzkiego w Œwiebodzinie znajš wszyscy. Ludzie mówiš o nim “Ksišdz Budowniczy”. Przez dziesięciolecia był proboszczem miejscowej parafii (dziœ na emeryturze). Po raz pierwszy było o nim głoœno, gdy postanowił wznieœć w miasteczku Sanktuarium Miłosierdzia Bożego. Mieszkańcy przyjmowali jego pomysł z niedowierzaniem. Ale sanktuarium stanęło. Zanim zostało konsekrowane, ksišdz pracował już nad pomnikiem Chrystusa. – Od dziecka odczuwałem w sobie zamiłowanie do tworzenia, a więc budowania czy szerzej budownictwa – tłumaczył jednej z miejscowych gazet. Pomnik stanšł na działce kupionej od Agencji Nieruchomoœci Rolnych. Kto dał na niego pienišdze? – Nie ma tam publicznych funduszy – mówi Bekisz. Skowron: – Pomnik był tworzony metodš gospodarczš. Swoje pienišdze i czas zdecydowało się przeznaczyć na niego wielu sponsorów. Historia powstania monumentu znaczona była licznymi przeszkodami. W pewnym momencie np. projekt został zmieniony, a inspektor nadzoru wstrzymał inwestycję. Po kolejnych zawirowaniach ks. Zawadzki zaczšł unikać rozmów z mediami. Przemówił dopiero w sobotę, kiedy budowa została ukończona. – To zwieńczenie mojego życia – podkreœlał. – Ksišdz jest wielki – wykrzykuje z przekonaniem starszy mężczyzna. Pod figurę przyszedł razem z kolegš, żeby obejrzeć montaż ostatnich elementów. – Ja wiem, że za takš kasę można by zbudować co innego, jakšœ szkołę czy coœ. Ale z tego Chrystusa będziemy mieli pożytek wszyscy – mówi. [srodtytul]Rio de Œwiebodzineiro[/srodtytul] Odkšd gruchnęła wieœć, że w Œwiebodzinie powstaje największy Jezus na œwiecie, do miasteczka zaczęli zjeżdżać dziennikarze. Z Polski i z zagranicy, np. z Niemiec. A za nimi turyœci. Chodzš, zdjęcia robiš, rozpytujš. – Jak pomnik stanie, będziemy mieli tu jak w Licheniu – przewiduje starszy mężczyzna. – Ja i Stachu (wskazuje na kolegę – red.) postawimy budkę i pamištki będziemy sprzedawać. Jest interes? Na ekonomiczny aspekt przedsięwzięcia zwraca też uwagę burmistrz Bekisz. – O Œwiebodzinie będzie w œwiecie głoœno, turyœci czy pielgrzymi zaœ oznaczajš dla nas przeliczalne na złotówki korzyœci, a nawet miejsca pracy. Gmina nie budowała pomnika, ale jesteœmy po to, by takich szans nie przegapiać – podkreœla. Nie wszystkim pomnik się jednak podoba. Przeciwnicy powtarzajš argumenty o kiczu i gigantomanii. Widać to zwłaszcza w Internecie. Chrystusowi ze Œwiebodzina poœwięcony został profil na Facebooku. Jego autorzy zapraszajš na “Wielkie odsłonięcie pomnika Jesusa w Rio de Œwiebodzineiro”. Do tej pory do profilu dopisało się kilkaset osób. – Chrystus z Rio? Tu nikt nikogo nie naœladował – przekonuje Skowron, po chwili jednak dodaje z nieukrywanš dumš. – Widział pan ostatniš “Angorę”? Tam na okładce sš porównane obydwie rzeŸby. I nasza jest dużo większa. Liczšc postument – o całe 14 metrów. Uroczyste odsłonięcie rzeŸby zaplanowano na 21 listopada. Nie wiadomo jednak, czy organizatorom nie stanš na przeszkodzie wybory samorzšdowe. A potem inwestycja będzie kontynuowana. – Wokół pomnika majš powstać kapliczki różańcowe, mały wodospad. Stworzone zostanie miejsce, gdzie miejscowi i przyjezdni będš mogli pospacerować, ale i chwilę zastanowić się nad sobš – zapowiada Skowron.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL