REKLAMA

Emerytury / renty

Odzyskają posady, ale nie pensje

Marta Gadomska 09-11-2011, ostatnia aktualizacja 09-11-2011 07:25

Emeryta, który na chwilę rozwiązał umowę o pracę, nie trzeba zatrudnić na dotychczasowych warunkach. Jeżeli jest to uzasadnione, można mu dać jedynie zlecenie

- Chcąc zachować emeryturę, rozwiązałam bezterminową umowę o pracę. Od 1 stycznia  2012 pracodawca chce mnie zatrudnić ponownie, ale za niższą pensję i tylko na rok. Czytałam, że tak być nie może. Czy to prawda, że emerytowi, który rozwiązał umowę o pracę po to, by zachować emeryturę, trzeba zapewnić takie same warunki zatrudnienia, jakie miał przed rozwiązaniem etatu? – pytają czytelnicy.

Osoby, które przeszły na  emeryturę przed 1 stycznia 2011 i nadal były zatrudnione w tym samym stosunku pracy co przed jej uzyskaniem, miały gorący czas we wrześniu i październiku 2011. W tych miesiącach bowiem, chcąc zachować pieniądze z  ZUS, musiały rozwiązać umowy o pracę.

Wiele z nich zrobiło to tylko pro forma, by zachować świadczenie, bo zatrudniający ich pracodawcy i tak wyrazili chęć nawiązania z nimi ponownej współpracy. Nie ma jednak przepisu, który w jakikolwiek sposób obligowałby szefów do zapewnienia dotychczasowych warunków pracy i płacy.

Nie powinno zatem dziwić, że po kilku miesiącach przerwy proponuje pracodawca zamiast umowy bezterminowej angaż okresowy, niższą pensję lub niepełny wymiar.

Magdalena Zwolińska

Komentuje Magdalena Zwolińska, adwokat w kancelarii Raczkowski i Wspólnicy

Tak samo jak żaden przepis nie zabrania ponownego zatrudnienia po rozwiązaniu stosunku pracy przez emeryta, tak samo żaden, przy ponownym podjęciu współpracy, nie zapewnia mu tych samych warunków zatrudnienia.

W związku z tym nie ma przeszkód prawnych, by zamiast umowy bezterminowej dać mu angaż na czas określony albo zaproponować część etatu i mniejszą pensję.

Uważajmy jednak na dyskryminację w zatrudnieniu. Wyjątkowo ostrożnie należy podchodzić do kwestii wynagrodzenia, aby nie okazało się, że w przypadku osób wykonujących jednakową pracę lub pracę o jednakowej wartości (porównywalne kwalifikacje, odpowiedzialność i wysiłek) dochodzi do dysproporcji w zarobkach, której podstawą jest osiągnięcie wieku emerytalnego. Taka praktyka jest niedozwolona.

Mało tego, emerytowi, który jest zatrudniany na nowo, zamiast etatu można zaoferować umowę cywilnoprawną, np. zlecenie.

Po nowemu

Ale uwaga, tutaj trzeba uważać, by wykonywana na podstawie tego kontraktu praca nie nabrała cech charakterystycznych dla stosunku pracy. Nie może być zatem tak, że po podpisaniu tego angażu emeryt będzie wykonywał dotychczasowe obowiązki w wyznaczonym miejscu i czasie oraz w bezpośredniej podległości w stosunku do przełożonego.

Przykład

Pani Maria była zatrudniona w dziale kadr na umowę o pracę na 1/2 etatu. Zajmowała się rozliczaniem czasu pracy. Liczyła wymiary czasu pracy, układała grafiki, prowadziła ewidencję pracowników.

Po rozwiązaniu angażu szef zatrudnił ją na nowo, ale na  umowę-zlecenie. W zakresie wykonywanej pracy nic się nie zmieniło. Pani Maria nadal przychodzi na godzinę 8 i pracuje do 16. Nadal ma przełożoną, która wydaje jej polecenia.

W zasadzie pani Maria, choć jest zatrudniona jako zleceniobiorca, w świetle prawa ma status pracownika. Wykonywana przez nią praca spełnia przesłanki charakterystyczne dla stosunku pracy, dlatego może wystąpić do sądu pracy z powództwem o ustalenie jego istnienia.

W oczekiwaniu na ruch

Część pracodawców wręcz czekała na moment rozwiązania umów z emerytami z ich inicjatywy. Pozwoliło im to bowiem, w bezproblemowy sposób, pozbyć się ich na dobre z pracy albo przynajmniej, jak w przypadku czytelniczki, zmienić im warunki zatrudnienia na gorsze.

Podjęcie takich działań w trakcie współpracy było ryzykowne, bo choć z chwilą osiągnięcia wieku emerytalnego dana osoba przestała korzystać z ochrony przewidzianej w art. 39 i 43 k.p., to istniało ryzyko dyskryminacji ze względu na wiek (wyrok SN z 19 marca 2008,  I PK 219/07).

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  emeryci, emerytura, warunki zatrudnienia, zawieszenie

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Większy limit zarobków dla rencisty socjalnego i emeryta

Od początku przyszłego roku najmłodsi renciści będą mogli dorobić do pobieranego świadczenia prawie 2,4 tyś. zł. To ponad dwa razy więcej niż obecnie >>