Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Wiadomoœci

Dystrybutorzy dopalaczy szukajš możliwości sprzedaży online

Dopalacze
Fotorzepa, Roman Bosiacki
Dystrybutorzy œrodków odurzajšcych szukajš możliwoœci sprzedaży przez Internet z zagranicznych serwerów
Sanepid i policja dostarczajš nakazy wstrzymania działalnoœci do punktów sprzedaży dopalaczy, w których w weekend nie zastano właœcicieli. Takich miejsc jest jeszcze 130. Dotychczas zamknięto 970 punktów. Jednak na stronach kilku sklepów internetowych pojawiły się informacje o możliwoœci dostawy towaru do domu wraz z telefonami kontaktowymi. Na forum zwišzanym z dopalacze.com w dziale „Ruch oporu” użytkownicy za poœrednictwem prywatnych wiadomoœci wymieniajš się informacjami o miejscach i osobach, u których można zrobić zakupy. Przestrzegajš też przed policyjnymi akcjami: „Tajniacy robiš nalot na mieszkania w celu poszukiwania towaru we Wrocławiu”. „W Koszalinie to samo”.
– Docieramy do miejsc, różnych punktów, z których prowadzona jest sprzedaż dopalaczy – potwierdza Paweł Petrykowski, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. W Łodzi funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę, który dopalaczami handlował z samochodu. Właœcicielka jednego ze sklepów w Rudzie Œlšskiej mimo decyzji sanepidu sklepu nie zamknęła. [srodtytul]„Niezły pomysł”[/srodtytul] Właœciciele różnych sieci rozprowadzajšcych takie œrodki zaczynajš działać razem. Wczoraj utworzyli stronę internetowš „Dopalacze przeciw bezprawiu”, na której zamierzajš œwiadczyć sobie pomoc prawnš, m.in. udostępnić „instrukcję majšcš pomćc w reaktywacji dotychczas prowadzonej działalnoœci”. Pojawiła się tam też propozycja utworzenia stowarzyszenia właœcicieli podmiotów sprzedajšcych dopalacze. Jak ustaliła „Rz”, częœć dystrybutorów szuka możliwoœci prowadzenia sprzedaży za poœrednictwem stron internetowych ulokowanych na zagranicznym serwerze, w kraju, w którym sprzedaż stymulatorów jest legalna. Dziennikarz „Rz” wcielił się w postać niemieckiego przedsiębiorcy, właœciciela strony online oraz niemieckiego serwera, i zaoferował największym dystrybutorom dopalaczy możliwoœć sprzedaży wysyłkowej stymulatorów do Polski, Ukrainy i Czech. Reakcja była niemal natychmiastowa. „Propozycja brzmi interesujšco” – napisał Przemysław T. z dopalacze.com. Zaproponował kontakt. „Pomysł wydaje się niezły. Jesteœmy zainteresowani nowymi możliwoœciami współpracy” – odpowiedział Mirek M. z sieci Smile Shopów. Bardziej sceptyczny był tylko przedstawiciel kolekcjoner.pl. „Nie wysyłamy towaru za granicę i nie sprzedajemy towarów do innych państw, ponieważ nie jesteœmy pewni legalnoœci zawartych substancji” – napisał. [srodtytul]Rzšdowy projekt[/srodtytul] – Można być pewnym, że dojdzie do prowadzenia handlu dopalaczami w Polsce z zagranicznych serwerów – mówi „Rz” prof. Brunon Hołyst, kryminolog. Dodaje, że œciganie takich dilerów będzie możliwe tylko w przypadku, jeœli œledczy będš w stanie udowodnić, że przestępstwo popełniono w Polsce. Sprawę stara się uregulować rzšd. Wczoraj przyjšł projekt ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Wprowadzono w nim zakaz wytwarzania i sprzedaży w Polsce produktów, które mogš być używane jak œrodki odurzajšce lub substancje psychotropowe (z wyjštkiem np. leków). Za jego złamanie ma grozić od 20 tys. do 1 mln zł. – Spodziewamy się reakcji ze strony handlarzy œmierciš, bo tak można nazwać ludzi handlujšcych dopalaczami – mówił premier Donald Tusk. Zgodnie z projektem w przypadku podejrzenia, że produkt stwarza zagrożenie dla życia lub zdrowia, inspektor sanitarny będzie mógł zarzšdzić jego wycofanie z handlu do czasu przeprowadzenia badań. Prezydent Bronisław Komorowski oraz marszałkowie Sejmu i Senatu podczas spotkania z premierem zapowiedzieli  szybkie podjęcie prac nad rzšdowym projektem. – Jesteœmy przekonani, że możemy liczyć na współdziałanie opozycji – powiedział prezydent. Ale opozycja ma zastrzeżenia. – Działania dotyczšce zamykania sklepów z dopalaczami i wycofywania tych substancji z obrotu, proponowane w rzšdowym projekcie ustawy, nie mogš być prowadzone na zasadzie podejrzeń – wskazał Bolesław Piecha (PiS), szef Sejmowej Komisji Zdrowia. Premier zapowiedział, że zaapeluje do szefa Komisji Europejskiej Jose Manuela Barroso (ma się z nim spotkać w poniedziałek w Warszawie) o wprowadzenie przepisów penalizujšcych sprzedaż dopalaczy. [i]Masz pytanie, wyœlij e-mail do autora [mail=w.wybranowski@rp.pl]w.wybranowski@rp.pl[/mail][/i]
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL