Zadania

Przyspieszenie budowy sieci szerokopasmowych w Polsce

Michał Boni
Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński
Rząd zirytowany ślamazarną budową sieci światłowodowych. Minister Michał Boni zbulwersowany niskim wykorzystaniem środków UE na ten cel. Projekt ustawy o otwartym dostępie do sieci za cztery miesiące
[b]Więcej o budowie sieci informatycznych w naszym specjalnym serwisie branżowym [link=http://www.rpkom.pl" target="_blank]www.rpkom.pl[/link][/ramka][/b]
– Wykorzystanie ośmiu procent środków unijnych na budowę sieci szerokopasmowych w połowie okresu wydatkowania to skandal – uważa minister Michał Boni, szef zespołu doradców strategicznych premiera. I grozi ręcznie sterowanym przyspieszeniem tego procesu.
Podczas szerokopasmowego okrągłego stołu, który zakończył się w piątek wieczorem, operatorzy telekomunikacyjni oraz przedstawiciele Urzędu Komunikacji Elektronicznej i Ministerstwa Infrastruktury zastanawiali się, dlaczego budowa sieci światłowodowych, dzięki którym Internet ma trafić w rejony od niego odcięte, praktycznie stoi. Teoretycznie do 2015 r. w Polsce powinno powstać ok. 28 tys. km światłowodów. Do 20 czerwca (najnowsze zbiorcze dane) zakontraktowano budowę tylko ok. 350 km. Unia ma do tego dołożyć 1,6 mld euro. Branża telekomunikacyjna narzeka na zbyt skomplikowane procedury. Minister Boni w imieniu rządu bił się w piersi. – Brakuje koordynacji między samorządami, Ministerstwem Rozwoju Regionalnego i administracją centralną – powiedział. By temu zaradzić, Boni zapowiedział reaktywację międzyresortowego zespołu Cyfrowa Polska, którego działalność zamarła na początku roku. Na jego czele stanąć ma Magdalena Gaj, wiceminister infrastruktury. – Czas przeciąć spory o to, kto czym ma zarządzać, i ruszyć do przodu – stwierdził Boni. Ta zapowiedź może oznaczać wymuszenie zakończenia sporu UKE – resort spraw wewnętrznych. Dotyczy on tzw. projektu systemowego. To wyczekiwany przez samorządy pięcioletni projekt doradztwa prawnego dla gmin budujących sieci szerokopasmowe. Budżet przedsięwzięcia to 80 mln zł. Projekt wstrzymał jednak Piotr Kołodziejczyk, odpowiedzialny za informatyzację minister w MSWiA. Według niego zawiera on zbyt wiele „miękkich” wydatków na promocję i szkolenia. Są one jednak nieuniknione. – Mamy w Polsce 13 mln cyfrowych analfabetów. Sama infrastruktura niczego nie załatwi – przypomina Krzysztof Głomb, prezes stowarzyszenia Miasta w Internecie. – Potrzebujemy ustawy o otwartym dostępie do Internetu. W sieci powinny się znaleźć bezpłatne treści kulturowe, edukacyjne czy naukowe. Musimy odpowiadać na potrzeby społeczeństwa sieciowego – zapowiedział minister Boni. Według niego założenia do projektu takiej ustawy powinny być gotowe w ciągu trzech – czterech miesięcy. [ramka] [b]Przyspieszyć projekty[/b] Teoretycznie, gdyby polskie samorządy i firmy wykorzystały całe 1,6 mld unijnych euro, jakie mamy do dyspozycji na budowę sieci szerokopasmowych, w Polsce powstałoby (według dzisiejszych cen rynkowych) 28 tys. km światłowodów. Jesteśmy w połowie okresu wydawania środków na lata 2007 – 2013, a faktury musimy rozliczyć z Brukselą do końca 2015 r. Największymi beneficjentami środków ma być pięć województw Polski wschodniej: warmińsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie, świętokrzyskie i podkarpackie, dla których stworzono specjalny program operacyjny. – Wykorzystanie środków jest dramatyczne. Groźna jest też kumulacja projektów w czasie. Spowoduje ona wzrost cen, ryzyko braku dofinansowania i niedostępność wystarczającej liczby projektantów i wykonawców – przekonuje Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej. [/ramka] [b][link=http://www.rp.pl/artykul/307546,538322.html]Posłuchaj komentarza Tomasza Boguszewicza:[/link][/b]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL