Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Historia

AK była antysemicka – ubek oskarża w ksišżce

Autor ksišżki o Armii Krajowej Frank Blaichman (w materiałach IPN – Franciszek Blajchman) był jednš z postaci przedstawionych na wystawie Instytutu „Twarze kieleckiej bezpieki”
Fotorzepa, Michał Walczak Michał Walczak
AK była antysemicka, NSZ wykonywały rozkazy Niemców – pisze w swej ksišżce były porucznik UB Frank Blaichman
Ksišżka "Wolę zginšć walczšc. Wspomnienia z II wojny œwiatowej" autorstwa Franka Blaichmana trafiła do księgarń w całej Polsce kilka dni przed kolejnš rocznicš wybuchu II wojny œwiatowej. Wydawnictwo Replika, które jš opublikowało, tak reklamuje pozycję: "Przeciw nazistom, volksdeutschom i antysemickiej Armii Krajowej". – To skandal! Mamy do czynienia z ohydnym, zakłamujšcym historię paszkwilem – denerwuje się Tadeusz Filipkowski, rzecznik Œwiatowego Zwišzku Żołnierzy AK. – Twierdzenia o rzekomym antysemityzmie AK to bzdury niemajšce potwierdzenia w analizach historycznych – mówi prof. Jan Żaryn, historyk z IPN. – AK i NSZ nie zajmowały się œciganiem Żydów, ale walkš o wolnš i niepodległš Polskę. Co więcej, AK prowadziła działania zakrojone na olbrzymiš skalę, by uratować życie jak największej liczbie Żydów.
Prof. Waldemar Paruch, historyk i politolog z UMCS: – W trakcie debaty publicznej różne poglšdy można wygłaszać, ale powielanie kłamliwych poglšdów o antysemityzmie czy współpracy AK i NSZ z nazistami rodzi pytanie o odpowiedzialnoœć prawnš wydawcy za słowa. [srodtytul]"Drapieżczo antysemicka"[/srodtytul] Lidia Banaszak z Wydawnictwa Replika twierdzi, że to szef oficyny Aleksander Szabliński podjšł decyzję, by taki zwrot umieœcić na okładce. – Rozumieliœmy, że ksišżka może budzić kontrowersje. Dużš pracę wykonał autor naszej strony internetowej, który napisał opinie o niej – tłumaczy. Ale na stronie internetowej ksišżki także zaatakowano żołnierzy AK i NSZ. "Żydowski partyzant, który musiał walczyć nie tylko z nazistami, ale i z polskim antysemityzmem" – głosi wielki napis. Opublikowano też fragmenty ksišżki, w których Blaichman okreœla żołnierzy podziemia niepodległoœciowego tak: "(…) drapieżczo antysemicka Armia Krajowa i wykonujšce rozkazy nazistów Narodowe Siły Zbrojne (…)". W jednym z rozdziałów ksišżki Blaichman przekonuje też, że AK prowadziła "niepohamowanš kampanię majšcš na celu mordowanie Żydów". – Jeżeli autor traktuje stwierdzenie "drapieżczo antysemicka AK" jako uogólnienie dotyczšce całej Armii Krajowej, to jest to poważne nadużycie – podkreœla prof. Stanisław Krajewski, członek Rady Państwowego Muzeum Auschwitz -Birkenau. – Oskarżanie Armii Krajowej o antysemityzm to absurd. Mogło się zdarzyć, że jakiœ akowiec zastrzelił jakiegoœ Żyda, ale s...ny znajdš się wszędzie – mówi "Rz" Stanisław Aronson, mieszkajšcy obecnie w Izraelu weteran AK. – Polityka AK była zupełnie inna: Żydom pomagać, a szmalcowników likwidować – podkreœla. Stanisław Aronson należał do Kedywu, walczył w powstaniu warszawskim, podczas którego został ranny. Jego oddział wyzwolił kilkudziesięciu Żydów w szkole na Stawkach. – Nigdy, ani ze strony kolegów, ani przełożonych z AK, nie spotkałem się z przejawami antysemityzmu – mówi "Rz". [srodtytul]Autorytet z urzędu bezpieczeństwa [/srodtytul] Kim jest autor ksišżki? Według wydawcy Blaichman jako 16-latek był œwiadkiem napaœci Niemiec na Polskę, stworzył żydowski oddział partyzancki na LubelszczyŸnie, który walczył z Niemcami, a po wojnie pracował w UB w Pińczowie i Kielcach. Ale to tylko pół prawdy. W rzeczywistoœci Franciszek Blajchman – takie jego nazwisko figuruje w materiałach Instytutu Pamięci Narodowej – w 1945 r. był p.o. kierownika Wydziału Więzień i Obozów WUBP w Kielcach. Jego wizerunek znalazł się też na wystawie "Twarze kieleckiej bezpieki" zorganizowanej przez IPN. [srodtytul]Bohater czy bandyta [/srodtytul] Wštpliwa jest również walka Blaichmana z niemieckim okupantem. Autor ksišżki myli daty i wydarzenia, częœć potyczek, które sobie przypisuje, w œwietle publicznie znanych ustaleń historyków nie miała miejsca lub była dziełem żołnierzy podziemia niepodległoœciowego. Przedstawione przez niego fakty wskazujš raczej na udział w operujšcej na LubelszczyŸnie, komunizujšcej, rabunkowej grupie walczšcej z podziemiem. W ksišżce Blaichman chwali się m.in. udziałem w zabójstwie dwóch żołnierzy Armii Krajowej, których okreœla mianem "podrostków", i opisuje nieudanš akcję przeciw dowódcom lokalnego oddziału AK. Ksišżka "Wolę zginšć walczšc. Wspomnienia z II wojny œwiatowej" jest sprzedawana m.in. przez największych dystrybutorów, jak Empik czy Merlin.pl. – Trzeba się liczyć z tym, że tego typu publikacje będš się ukazywać. Stwierdzenie o antysemickiej AK jest oczywiœcie skandaliczne. Jednak jako badacz opowiadam się za wolnoœciš słowa, a jest ona również wolnoœciš do pisania bzdur – podsumowuje prof. Antoni Dudek. Z Blaichmanem, który mieszka dziœ w USA, nie udało nam się skontaktować.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL