Budowa bez pozwolenia jest przestępstwem

aktualizacja: 02.09.2010, 03:30
Foto: Rzeczpospolita, Piotr Wittman Piotr Wittman

Przystępując do budowy, warto postarać się o pozwolenie albo dokonać zgłoszenia. Za realizację inwestycji bez wymaganych przepisami dokumentów grożą bowiem surowe kary, a działania takie są przestępstwem ściganym przez prawo

Samowolne wzniesienie obiektu budowlanego grozi inwestorowi nie tylko jego rozbiórką. Jest to również przestępstwo, za które grozi odpowiedzialność karna w postaci grzywny, ograniczenia wolności, a nawet pozbawienia wolności do lat dwóch.
Tak wynika wprost z treści art. 90 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=AFDE8B7DED01EB12A8237E3677622F0D?id=183262]ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn. DzU z 2006 r. nr 156, poz. 1118 ze zm.)[/link].
Przypomnieć w tym miejscu należy, że z samowolą budowlaną mamy do czynienia wówczas, gdy:
- budowa wykonywana jest (albo wykonana została) bez wymaganego pozwolenia na budowę, bez względu na to, czy obejmowała ona całość obiektu czy tylko jego część;
- budowa wykonywana jest (albo wykonana została) bez wymaganego zgłoszenia bądź pomimo wniesionego przez właściwy organ sprzeciwu, bez względu na to, czy prace dotyczyły całości obiektu czy też jego części;
Z samowolą budowlaną mamy również do czynienia, w przypadku gdy roboty budowlane – inne niż budowa obiektu lub jego części – wykonywane są (lub już zostały wykonane) bez wymaganego pozwolenia na budowę lub zgłoszenia.
Zaznaczyć również trzeba, że przestępstwem, o którym mowa w art. 90 ustawy Prawo budowlane, jest również [b]wykonywanie robót budowlanych, innych niż budowa obiektu lub jego części, w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia[/b], jak również zagrożenie dla środowiska.
[srodtytul]Długa lista wykroczeń[/srodtytul]
Zaznaczyć w tym miejscu trzeba, że przepis art. 90 Prawa budowlanego nie penalizuje jedynie czynności polegających na dokonaniu rozbiórki obiektu budowlanego lub jego części bez wymaganego przepisami prawa pozwolenia lub bez zgłoszenia właściwemu organowi. Taki czyn stanowi bowiem wykroczenie, o którym mowa w art. 93 pkt 3 prawa budowlanego, i jest zagrożony karą grzywny w wysokości od 20 zł do 5 tys zł.
Nielegalna rozbiórka obiektu to niejedyne wykroczenie wymienione w art. 93 Prawa budowlanego. Przepis ten stanowi ponadto, że czyn karalny stanowi również rażące naruszenie przepisów podczas projektowania lub wykonywania robót budowlanych, a także i inne zachowania. Polegać one mogą m.in. na:
- stosowaniu przy wykonywaniu robót budowlanych wyrobów, które nie posiadają wymaganych świadectw i atestów;
- przystąpieniu do wykonywania robót budowlanych bez dopełnienia wymaganych przepisami prawa formalności (np. niezawiadomienie właściwego organu o zamierzonym terminie ich rozpoczęcia);
- dostarczaniu lub umożliwianiu dostarczenia wody, energii, ciepła i gazu na potrzeby budowy bez okazania wymaganego pozwolenia na budowę lub zgłoszenia;
- prowadzeniu robót budowlanych w sposób odbiegający od ustaleń i warunków określonych w przepisach, pozwoleniu na budowę bądź istotnie odbiegający od zatwierdzonego projektu.
Ponadto, jak wynika z omawianego przepisu, inwestorowi grozi także grzywna za niepoddanie budowy obowiązkowej, corocznej kontroli. [b]Karane jest również niedopełnienie obowiązku polegającego na przechowywaniu związanych z budową dokumentów (dokumentacja budowy, powykonawcza, opracowania projektowe, wydane decyzje) oraz książki obiektu budowlanego. [/b]
Kara grzywny może zostać również wymierzona za zmianę sposobu użytkowania obiektu budowlanego bez wymaganego zezwolenia albo pomimo wniesienia przez właściwy organ sprzeciwu w tej sprawie.
Obiekty budowlane podlegają okresowej kontroli. Mówi o tym wprost art. 62 ust. 1 Prawa budowlanego. Z ich przeprowadzenia należy sporządzić protokół, który – zgodnie z treścią art. 70 ust. 2 tej ustawy – powinien trafić do właściwych organów nadzoru budowlanego. Za niedopełnienie obowiązku przesłania tego dokumentu grozi grzywna.
[b]Grzywna grozi również osobie, która sporządza i przekazuje do obrotu prawnego świadectwo charakterystyki energetycznej budynku lub lokalu, pomimo że nie posiada stosownych uprawnień do dokonywania tego typu czynności.[/b]
[srodtytul]Katastrofa budowlana[/srodtytul]
O ile samo wystąpienie katastrofy budowlanej nie jest źródłem odpowiedzialności karnej, to już niedopełnienie określonych czynności po jej wystąpieniu może taką odpowiedzialnością skutkować. Mówi o tym art. 92 Prawa budowlanego, zgodnie z którego ustępem 1 kara aresztu, kara ograniczenia wolności albo grzywna grozi każdemu, kto w razie wystąpienia katastrofy budowlanej:
- nie zorganizuje doraźnej pomocy poszkodowanym;
- nie zabezpieczy miejsca zdarzenia przed zmianami uniemożliwiającymi przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego przyczyny;
- nie zawiadomi o jej wystąpieniu prokuratury, policji, inwestora, inspektora nadzoru budowlanego i projektanta obiektu (jeżeli katastrofa nastąpiła w trakcje budowy).
Natomiast inwestor (właściciel, zarządca) odpowiada za niedopełnienie obowiązku usunięcia skutków katastrofy budowlanej oczywiście już po zakończeniu postępowania wyjaśniającego jej przyczyny.
Karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny podlega także każdy, kto swym postępowaniem uniemożliwia lub utrudnia właściwym organom wykonywanie czynności wyjaśniających na miejscu katastrofy budowlanej.
[ramka][b]Nie mniej niż 100 stawek dziennych[/b]
Za utrzymanie obiektu budowlanego w należytym stanie technicznym, jego właściwe użytkowanie oraz za zapewnienie mu bezpieczeństwa odpowiada właściciel bądź zarządca. Naruszenie któregokolwiek z wymienionych wyżej obowiązków zagrożone jest sankcją karną w postaci ograniczenia albo pozbawienia wolności do jednego roku.
Możliwe jest również wymierzenie grzywny w wysokości nie niższej niż 100 stawek dziennych. Maksymalna grzywna, jaką można za te zaniedbania ukarać inwestora, wynosi aż 540 stawek dziennych (art. 33 § 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=B571DA682CA641C8FFDB44CF15C82B2A?id=74999]kodeksu karnego[/link]).
Stawka dzienna nie może być natomiast niższa niż 10 zł ani też przekraczać 2 tys. zł. Wynika z tego, że minimalna grzywna, jaką za swe zaniedbania będzie musiał zapłacić właściciel, to 1 tys. zł. Maksymalna sięga 1 mln 80 tys. złotych. [/ramka]
Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE